Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

„Nie patrz w górę”: Adam McKay wyjaśnia katastrofalną komedię na Netflix

Kiedy Adam McKay myśli o swoich licznych komediowych kolaboracjach z Willem Ferrellem, to, co wydaje się bardziej pasować do 2021 roku, może nie być tym, czego można by się spodziewać.

MacKay powiedział podczas niedawnego posiedzenia w swoim domu w Los Angeles: „Powiedziałbym, że najbardziej prorocze jest „braterstwo” – najbardziej przypomina świat, w którym żyjemy”.

„Step Brothers” był żywą kreskówką, kiedy się wyszedł, [and now] To jest dosłownie prawda. Kiedy widzisz gigantycznych dorosłych krzyczących i kopiących meble, ponieważ muszą nosić maskę, jest to w rzeczywistości bardziej śmieszne niż „bracia przyrodni”. “

McKay omawiał, w jaki sposób obecne wydarzenia zinternalizowały – i pod wieloma względami przekroczyły – jego pomysł na nadchodzącą komedię Netflix. „nie szukaj”. Współczesny film katastroficzny może nie przedstawia Ferrella, ale rywalizują z nim gwiazdy „Wznoszące się piekło” i „Przygoda Posejdona”, a jego ostra satyra przynosi więcej niż szokujące emocje. To kolejny krok w dalszej filmowej ewolucji McKaya, który wyprodukował już nominowane do Oscara „Wielki film krótkometrażowy” i „Vice”. (Reżyser zdobył Oscara za adaptowany scenariusz.)

Jennifer Lawrence, po lewej, Leonardo DiCaprio i Timothée Chalamet przygotowują się na koniec świata w Don’t Look Up.

(Nico Tawerny/Netflix)

W Don’t Search para naukowców (Jennifer Lawrence i Leonardo DiCaprio) odkrywa gigantyczną kometę, która w ciągu sześciu miesięcy zderzy się z Ziemią i zniszczy życie, jakie znamy. Podczas gdy duet stara się zwrócić większą uwagę na ten dylemat związany z końcem ziemi, prezydent Janie Orlean (Meryl Streep) zostaje inwestorem tylko wtedy, gdy jest to politycznie właściwe, dzięki interwencji miliardera technologicznego Petera Escherwella (Mark Rylance). W obsadzie znaleźli się także Jonah Hill jako syn Orleans i szef sztabu, Cate Blanchett i Tyler Perry jako gospodarze telewizyjnego talk show, a także Rob Morgan, Ariana Grande, Timothy Chalamet, Melanie Lynskey, Kid Cody i Himesh Patel.

Gdy film pojawił się w kinach 10 i 24 grudnia na Netflix, McKay otworzył się na niepokojący i porywający projekt, który określa jako „śmieszny horror komediowy” i jak żartuje ze świata, jednocześnie starając się być jego częścią …

Przede wszystkim, dlaczego winny? Jak udało ci się zdobyć to zdarzenie wyzwalające film?

Od dwóch lat wiem, że historia w ludzkim doświadczeniu to klimat. Prawdopodobnie największa historia na świecie sprzed 66 milionów lat Asteroida Chicxulub powodzenie. Więc próbowałem wymyślić, jak zrobić film, który się tym zajmuje. Wymyśliłem pięć lub sześć różnych pomysłów na film. Jeden z nich był bardzo dramatyczny i epicki. Jeden z nich był trochę jak M. Night [Shyamalan] Film z pewnego rodzaju skrętem. I miałem te wszystkie myśli. Wtedy mój przyjaciel David Sirota [who shares a story credit on the film], myślę, że miał tweeta lub coś w tym miejscu: „Kometa nadchodzi i nikt nie daje jak…”

READ  Ekscytujący nowy dom komediowy obiecuje wprowadzić narzędzie do polerowania Vegas do Plano

Mówił o kryzysie klimatycznym. I ciągle o tym myślałem, może to jest nagie i takie proste. Gdybyśmy mieli poczucie nadchodzącej zagłady — ponieważ wszyscy możemy sobie z tym poradzić, jeśli naprawdę nadchodziła kometa — nie jestem pewien, czy wiedzielibyśmy, jak sobie z tym poradzić. Jesteśmy teraz tak załamani. Wtedy zacząłem sobie uświadamiać: „Och, to znaczy”. To bardzo prosty wpis, ale zabawny.

Na pierwszy rzut oka jest to symbol zmian klimatycznych, ale w rzeczywistości ujawnia się w momencie kulturowym i politycznym, w którym się znajdujemy, w którym ludzie nie mogą się zgodzić co do podstawowych faktów i najprostszych rzeczy. Kiedy pojawiła się ta druga strona?

Odkrywaliśmy [locations to film] W Bostonie jestem fanem NBA, więc oglądam mecz Jazz [on March 11, 2020,] Sędziowie powiedzieli, że mecz został odwołany z powodu koronawirusa. Następnego dnia nadal byliśmy na harcerstwie — prawdopodobnie wszyscy już nosiliśmy maski — ale wtedy powiedzieliśmy: „Musimy się stąd wydostać”. Wracamy do domu i dopiero pół roku później [being] W domu jak wszyscy. …cały czas na to: „Nadal kręcisz ten film? Na przykład, sam film Zdarzyć się lub wystąpić W rzeczywistości?”

I po prostu nie tknąłem tekstu od pięciu miesięcy. Potem powiedziałem do siebie: „Dobrze, chodźmy przeczytać scenariusz”. Zaskoczyło mnie, że tekst nie dotyczył zmian klimatycznych. Chodzi o to, jak nasze linie komunikacyjne są niszczone, niszczone, zarabiane i manipulowane. I to jest właściwie motor wszystkich sitcomów — i nadal działa doskonale. Sprawdziłem z Jane Lawrence, Leo i kilkoma aktorami i pomyślałem: „Czytam to i myślę, że opowiada zupełnie inną historię, która była naprawdę ponieważ jestem Dlaczego nie zrobiliśmy nic w sprawie zmiany klimatu”.

Leonardo DiCaprio jako dr.  RANDALL MINDY, trzymający laptopa przed tablicą.

Leonardo DiCaprio jako dr Randall Mindy w Don’t Look Up.

(Nico Tawerny/Netflix)

I wszyscy wrócili i przeczytali to, a oni powiedzieli: „Och, musimy to zrobić bardziej niż kiedykolwiek”. Stało się to więc bardzo naturalnie. Ale jedyne, co zrobiłem – reakcja na pandemię była o 50% bardziej szalona niż scenariusz – więc musiałem wrócić do scenariusza, pozyskać kilka wskazówek i sprawić, by sprawy stały się trochę bardziej szalone. Gdy prezydent Stanów Zjednoczonych pojawi się w krajowej telewizji i przyniesie pomysł zjedzenia wybielacza, znajdziesz się w innym świecie. … Rzeczywistość była przede mną.

Przypuszczam, że standardową linią, którą usłyszysz, jest „Meryl Streep grająca Donalda Trumpa”, ale w rzeczywistości nie jest to tak proste. Jak została jej przedstawiona postać?

Gdybyś rzeczywiście zagrał Donalda Trumpa w filmie, nie miałbyś filmu. Najbliższy mi jest Brick Tamland w “Anchormanie”, gdzie Brick nie mieszkał w filmie. Właściwie zrobiliśmy to, gdzie Brick właśnie wskazał i powiedział: „Spójrz, kamera”. Prawie umieściliśmy go w filmie. To jest rodzaj Donalda Trumpa. Nie może żyć w opowieści.

Kobieta w kapeluszu wskazującym na gigantyczną amerykańską flagę

Meryl Streep jest prezydentem Stanów Zjednoczonych w filmie „Don’t Look Up”.

(Nico Tawerny/Netflix)

To, co chciałem zrobić z Orleanem i to, o czym rozmawiałem z Merrill, to to, że chciałem, aby była jakąś zupą od wszystkich naszych katastrofalnych prezydentów, ponieważ jest o wiele mądrzejsza od Donalda Trumpa. Jest mądrzejszy. Jest więc swego rodzaju mieszanką — zdecydowanie od Donalda Trumpa, jeśli chodzi o to, jak bardzo jest narcystyczna, wyrachowana i krótkowzroczna, ale jest też dużo Billa Clintona, jeśli chodzi o podwójne mówienie i polerowanie. Jest tam dużo pracy George’a W. Busha, co oznacza, że ​​nie ma ona żadnych kwalifikacji do tej pracy. Jest mały Obama, rodzaj gładkiej celebrytki. Dużo Ronalda Reagana, coś w rodzaju pustego garnituru. Więc to trochę tego wszystkiego. Dlatego umieściliśmy zdjęcie jej przytulania Clinton [the movie].

READ  Ekscytujący polski serial Netflix „Otwórz oczy”: wszystko, co wiemy do tej pory

A przykład, który jej dałem – to Meryl Streep, więc wiesz, że będzie z nim biegać [it] – Była „trochę jak Suze Orman”, co oznacza, że ​​Suze Orman nie jest głupia, ale na pewno jest trochę zwariowana i trochę niewłaściwa, ale wie, jak radzić sobie z niektórymi rzeczami. Więc Merrill wziął to, przefiltrował, umieścił tam trochę Long Island, a potem kopał w tę i z powrotem, i skończyło się na Chiefie Orleans.

W postaci miliardera Petera Escherwella granego przez Marka Rylance’a, z jego pomysłową złośliwością skrywającą bezwzględną bezwzględność, wyśmiewasz się z liderów wielkich firm technologicznych. Jak pogodzić to z faktem, że robisz film dla Netflixa?

Cóż, nie uważam Netflixa takim, jakim jest teraz – tak naprawdę nie ma jednego z tych paskudnych kilku za kierownicą. Netflix zdecydowanie wpisuje się w ten krajobraz, ale nie przypomina Facebooka. I [my production company has] Umowa na pierwszy rzut oka z Apple. Jeśli żyjesz na tym świecie, zderzysz się z tym światem. To jest nasz świat. Nie da się wstać rano i nie wpaść na niego. Ale moje doświadczenie z nimi i to samo powiedziałbym Twitterowi, jako facet, który prowadzi Twittera – czy uważam, że Twitter nie skupia się tylko na zyskach? Nie, oczywiście, że są. Ale wygląda na to, że przynajmniej trochę się starają.

Grupa urzędników Białego Domu na spotkaniu w "nie szukaj."

W skład zespołu „Don’t Look Up” wchodzą Jonah Hill, Paul Gilfoyle, Mark Rylance i Meryl Streep.

(Nico Tawerny/Netflix)

Myślę, że to, co robimy z Isherwell, jest bliższe Facebookowi; Wygląda na to, że wcale się nie próbuje, szewrony, muszle i wiele innych rzeczy, które nie wymagają żadnego wysiłku i są aktywnie złośliwe. Ale twoje pytanie jest zabawne, ponieważ towarzyszy mu każdy aspekt filmu [topic]. Na przykład, jak pogodzić się z tym, że otrzymujesz sto razy więcej pieniędzy niż powinieneś? Jak sobie czasem radzisz z jazdą na gazie? Myślę, że jedyną odpowiedzią na to jest przejście do Orkady Marchew, którego szukałeś.

READ  Czas zimnej wojny: tajemniczy świat radzieckich kolekcjonerów zegarków

Zwłaszcza w przypadku tych trzech ostatnich filmów, boisz się, że kiedykolwiek będą w stanie gotowości, ponieważ jest problem z głoszeniem chóru? Czy uważasz, że film taki jak „Nie patrz w górę” naprawdę dotarłby do każdego, kto mógłby zmienić zdanie? Czy tego w ogóle od tego chcesz?

Absolutnie. Wszystkie te filmy są przeznaczone dla osób, które chcesz oglądać. Przeprowadziliśmy testy testowe, które określają skłonności polityczne ludzi wokół [responses]. Wiedzieliśmy, co robimy z „Vice”. Byliśmy na dobrej drodze do wejścia do kraju, który właśnie został wprowadzony na rynek i wprowadzony w błąd w tę lukę, której prawdopodobnie nie dałoby się przebić, gdybyś o tym otwarcie mówił. Ale… przynajmniej został zrobiony, był tam. Częścią tego jest także elegia dla Ameryki, która najwyraźniej się rozpada.

W tym przypadku jest to znacznie bliższe „The Big Short”. Masz grać dla ludzi, którzy mogą nie wierzyć w zmiany klimatyczne. Pojawił się w naszych kontrolach testowych. W tym sensie komedia jest bardzo potężna. Ludzie, którzy wydają się być najbardziej zszokowani, to żywa publiczność kina, która naprawdę sięga po brodę. Byłem z tego bardzo zadowolony w beta testach.

Cate Blanchett i Tyler Perry jako gospodarze porannego talk show z uśmiechem stawiają czoła końcowi świata "nie szukaj."

Cate Blanchett i Tyler Perry jako gospodarze porannego talk-show z uśmiechem mierzą się z końcem świata w Don’t Look Up.

(Nico Tawerny/Netflix)

Czy w ten sposób globalny zasięg i algorytmy Netflixa mogą być naprawdę przydatne w filmie? Może pokazać film ludziom, którzy w przeciwnym razie nie mogliby go obejrzeć.

Właśnie dlatego wybraliśmy Netflix. Mieliśmy dwóch prezenterów do filmu i ostatecznie powodem, dla którego to zrobiliśmy, było to, że ten film jest całkowicie przeznaczony do pokazywania jak największej liczbie widzów.

Czy uważasz to za akt politycznej ekspresji? Czy uważasz, że robienie tego filmu jest częścią zajęć?

Taki był zamiar. Prostą podstawową ideą było to, że widzieliśmy 10 000 filmów, które zawsze oglądasz [the heroes] Osiągają najniższy punkt pod koniec Rozdziału Drugiego – Thor nie uratuje dnia, albo nie zgasią ognia – i zawsze go rozwiązują. I myślę, że jest w tym uzasadniona siła, ten rodzaj powtarzania narracji.

A potem słyszysz, jak ludzie mówią o kryzysie klimatycznym: „Och, dowiemy się”. Myślę, że cytowano Elona Muska, który powiedział: „Technologia to rozwiąże”. A ona mówi: „Hej mamo – musisz to zrobić” działać On-ona”. Nie możesz po prostu powiedzieć: „To się skończy”. To sprawia, że ​​czuję się trochę, jakbyśmy żyli w filmie. Po prostu uważamy, że trzecie czasowniki zawsze działają.

Ta część filmu, mam nadzieję, ma trochę akcji – nie wiem, czy to się wydarzy, czy nie, w końcu to tylko film – ale to trzeci akt. Mam nadzieję, że się trzęsie. Mam nadzieję, że ma niespodzianki. Mam nadzieję, że to daje uczucia niektórym z tłumów, których wcześniej nie mieli. Jeśli przynajmniej 8% społeczeństwa tak się czuje, to wszystko jest tego warte.