Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Starlink nie jest organizacją charytatywną, ale wojna na Ukrainie nie jest szansą biznesową • TechCrunch

To, co na początku tego roku wydawało się bezinteresownym aktem technotopii, proliferacją stacji Starlink na Ukrainie, pogorszyło się, gdy SpaceX i rządy nie zgadzają się co do tego, kto powinien ostatecznie zapłacić rachunek za tę bezprecedensową kampanię pomocową. Niektórzy spodziewają się, że Elon Musk – jeden z najbogatszych ludzi na świecie – będzie kaszleć, podczas gdy inni twierdzą, że najbogatsza armia świata też powinna kaszleć. Teraz Elon Musk mówi, że Starlink będzie nadal zapewniał Ukrainie dostęp do Internetu za darmo, Elon Musk teraz mówi, że Starlink będzie nadal zapewniał Ukrainie dostęp do Internetu za darmo, ale ta gra z pieniędzmi będzie kosztować życie Ukraińców.

Modernizacja: Musk napisał na Twitterze, że Starlink „będzie nadal finansować ukraiński rząd za darmo”, przynajmniej na razie, mimo że jest to strata. Na razie zabezpiecza to usługę, ale z pewnością nie jest rozwiązaniem długoterminowym:

Wysiłek rozpoczął się pod koniec lutego, zaledwie kilka dni po inwazji Rosji na Ukrainę. Musk powiedział, że terminale Starlink są „w drodze”, ale podał kilka szczegółów. Wielu przyjęło to proste podejście, zamiast promować to, co wyraźnie oznaczało: że SpaceX dostarczało same terminale, za darmo lub z pewnym zrozumieniem, aby je kupić.

To ostatnie okazało się prawdą, ponieważ okazało się, że USAID zapłaciło niektórym rządom polskim i innym europejskim więcej, a różne wojska i organizacje pozarządowe przyczyniły się do kosztów transportu, instalacji i najwyraźniej samej miesięcznej opłaty za usługę. USAID opisał „grupę interesariuszy”, którzy udzielili pierwszej fali wsparcia w wysokości około 15 milionów dolarów w tamtym czasie.

READ  Dzień Ojca: Inspirujące tatusiów w południowo-wschodnim Londynie

Ale koszty nie były jednorazowe. Musk niedawno napisał na Twitterze, że na Ukrainie rozmieszczono 25 000 stacji, pięciokrotnie więcej niż pierwotna dostawa – tysiące zostało zniszczonych w walkach i potrzeba więcej. Połączenie kosztuje prawdopodobnie 4500 USD miesięcznie za najwyższy poziom usług. Idź według szacunków Zauważone przez CNNco przekłada się na około 75 milionów USD miesięcznie w kosztach bieżących.

Niektórzy, co zrozumiałe, kwestionowali mądrość polegania na tej nowej i niesprawdzonej technologii na polu bitwy, ale raporty armii tego kraju wskazują, że była ona bardzo przydatna. Prawda jest taka, że ​​umiejętność została przejęta przez ducha, którą została zaoferowana i wykorzystana w pełni, ale długość i skala wojny spowodowały, że sytuacja wokół Starlink rozwinęła się poza jej pierwotny zakres.

To prawda, że ​​SpaceX nie może ponosić pełnej odpowiedzialności za dziesiątki milionów dolarów w kosztach, darmowej usłudze czy utraconych dochodach (ale pieniądze muszą być zidentyfikowane). Ale nie warto też odgrywać ofiary: otworzyli te oczy z zamiarem zapewnienia drogiej i niezbędnej usługi w rozdartym wojną kraju, pozornie bez prawdziwego planu pokrycia kosztów.

Z drugiej strony rządy też się w to wciągnęły. Nie mogą oczekiwać, że SpaceX sam pokryje koszty sprzętu i oprogramowania, a jeśli to zrobią, muszą je uzyskać na piśmie. Ale po sfinansowaniu części, czy to oznacza, że ​​mają z tego wszystkie kłopoty?

Tymczasem ukraińskie wojsko uzależniło się od służby i słusznie mówi, że cokolwiek się stanie, ktokolwiek napisze jakiekolwiek arkusze, musi zatrzymać posterunki – w przeciwnym razie żołnierze, którzy bronią swojego kraju, znajdą się w bezpośrednim i bezpośrednim niebezpieczeństwie.

Ta trójstronna walka nie ma łatwego rozwiązania, więc zacznijmy od tego, co wiemy Potrzebować Stanie się: połączenie Starlinka na Ukrainie powinno być dla nich kontynuowane po nominalnych kosztach, nie na zawsze, ale w nieskończoność. Każdy inny wynik byłby wyjątkowo katastrofalny dla wszystkich zaangażowanych.

READ  Opaska uciskowa, kamizelka kuloodporna, nie tylko: koło ratunkowe, aby pomóc Ukrainie

Więc internet pozostaje włączony. Kto za to płaci? Jeśli SpaceX chce, aby ktoś poważnie potraktował jego prośbę, musi grać w piłkę, a to oznacza przejrzystość w zakresie rzeczywistych kosztów i płatności. Nie trzeba dodawać, że Musk powinien powstrzymać swoje dziwne i narcystyczne zachowanie – stawka jest zbyt duża, aby mógł sobie pozwolić na zwykły egoizm.

Podatnicy w kilkunastu krajach już za to zapłacili i prawdopodobnie będą to robić przez miesiące, jeśli nie lata. Jakie są rzeczywiste koszty? Dojście do 4500 USD za terminal wydaje się przesadą, po pierwsze – jest to cena detaliczna dla wczesnych użytkowników, a nie ogromna cena dla partnerów rządowych w operacji ratującej życie. Pentagon może nie jest wzorem do oszczędzania, ale pobieranie pełnej ceny w tym przypadku jest niewłaściwe. (Nie wspominając o tym, że jest to prawdopodobnie najlepszy PR, jaki firma może mieć, próbując zwiększyć popyt na prawdziwą obsługę klienta. Pieniądze nie mogą kupić tego rodzaju oferty.)

Rządy muszą również wybrać liczbę i być stanowczym w kwestii tego, co można, a czego nie można zapewnić w ramach pakietu pomocowego. Bez wątpienia ukraińscy urzędnicy byliby zachwyceni, gdyby każda dostępna stacja Starlink została wysłana następnego dnia do kraju, ale nie jest to możliwe, ponieważ nie można zapewnić innych form pomocy, na przykład niektórych drogich lub trudnych zasobów wojskowych do zarezerwowania.

Koszt wsparcia obrony Ukrainy jest znaczny, a Stany Zjednoczone przeznaczają na ten cel miliardy dolarów. Jaka część tych pieniędzy zostanie przeznaczona na połączenie Starlink? Wybierz numer i rozpocznij negocjacje. Czy to 10 milionów dolarów miesięcznie? 20 milionów dolarów? Od czego zależą te koszty, jak będą śledzone?

SpaceX może wziąć tę kwotę i zapewnić uzgodniony poziom usług i sprzętu. O ile wszyscy doceniają szybki ruch w tej chwili w lutym, niektóre pospieszne telefony i czaty „możemy to zrobić” nie stanowią długoterminowego planu pokrycia kosztów publikacji, które urosły do ​​setek milionów dolarów i wielu ukraińskich istnień.

READ  W Polsce, gdzie węgiel króluje, właściciele domów stoją całymi dniami w kolejkach po paliwo

Jak każdy kompromis, pozostawi wszystkich trochę nieszczęśliwych – ale nie pozostawi nikogo rozdzielonego, rozproszonego lub martwego. Ta złożona i niezręczna sytuacja jest wynikiem nieodpowiedniego przygotowania i komunikacji przez ciągle zmieniający się zestaw interesariuszy. To, czego potrzebujemy od SpaceX i jego partnerów rządowych, to nie wskazywanie palcem, ale przejrzystość i zaangażowanie.