Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Sekretarz prasowy Zełenskiego poinformował, że rozpoczęły się rozmowy z Polską na temat formatu spotkania na granicy

Sekretarz prasowy Zełenskiego poinformował, że rozpoczęły się rozmowy z Polską na temat formatu spotkania na granicy

Wołodymyr Zełenski i Andrzej Duda. Zdjęcia stock: Biuro Prezydenta Ukrainy

Ukraina i Polska rozpoczęły dyskusję na temat ewentualnego spotkania na szczeblu głów państw wzdłuż granicy. Na spotkaniu powinna zostać rozstrzygnięta kwestia blokowania punktów kontrolnych przez polskich rolników.

Źródło: Serhij Nykforow, sekretarz prasowy prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego podczas całodobowej ogólnopolskiej audycji informacyjnej

Detale: Nykforow twierdzi, że sytuacja na granicy ukraińsko-polskiej „powinna faworyzować Ukrainę i Polskę, a nie Rosję i Moskwę”.

Reklama:



Cytat: „Jeśli w celu uregulowania tej kwestii potrzebne będzie nadzwyczajne spotkanie na granicy na najwyższym szczeblu, bez planowania, Prezydent Ukrainy jest gotowy to zrobić, jak powiedział w swoim przemówieniu, w pełni”.

Spotkanie jest przygotowywane, powiedział, „zespoły pracują, dyplomaci pracują, ustalany jest format”. „Nie mogę podać żadnych innych szczegółów, nic konkretnego” – podsumował Nykyforow.

Tło:

  • 21 lutego prezydent Wołodymyr Zełenski zaproponował Polsce odbycie bilateralnego spotkania na szczeblu rządowym, a w razie potrzeby także na szczeblu prezydenckim, w sprawie blokady przez polskich chłopów punktów kontrolnych na granicy polsko-ukraińskiej.
  • 20 lutego polscy rolnicy rozpoczęli masowe protesty w całej Polsce, głównie na granicy z Ukrainą. W tym czasie doszło do kilku incydentów, w których Ukraina wyrzucała zboże i blokowała ruch pasażerski na granicy.
  • Prezydent Polski Andrzej Duda skomentował blokadę granicy z Ukrainą przez polskich rolników i stwierdził, że polskie władze nie mogą ograniczać prawa do zgodnego z prawem protestu.

Wsparcie W GÓRĘ lub SIERPIEŃ Nasz gospodarz!

READ  Mieszkający w Polsce Białorusini przechodzą przez granicę, domagając się sankcji