Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Człowiek pozostawiony przez Związek Radziecki w kosmosie

Siergiej Krykalev wyruszył w kosmos jako obywatel ZSRR. Kiedy go nie było, jego kraj przestał istnieć i utknął na orbicie. Z okazji 30-lecia Mick O’Hare opowiada niesamowitą historię swojej podróży.

19 sierpnia 1991 roku nowo wybrany prezydent Rosyjskiej Republiki Radzieckiej Borys Jelcyn stał na czołgu przed budynkiem parlamentu w Moskwie. Używając ognistej retoryki, potępił zamach stanu, który miał na celu obalenie reformistycznego prezydenta Związku Radzieckiego Michaiła Gorbaczowa i przywrócenie twardego komunizmu.

Gdy świat patrzył, nieposłuszeństwo Jelcyna i publiczne poparcie dla jego odwagi zmusiły armię do ustąpienia. To był jego najlepszy czas. Rebelianci uciekli, a Gorbaczow wrócił z aresztu domowego na Krymie, aby powrócić na stanowisko głowy państwa.

Ale więcej miało pochodzić od Jelcyna. W ciągu kilku dni zgwałcił Gorbaczowa, potępiając i obrażając swojego przeciwnika w parlamencie. Władza Gorbaczowa osłabła, Związek Radziecki zaczął się rozpadać na republiki składowe i ostatecznie przestał istnieć w Boże Narodzenie 1991 roku. Jelcyn został pierwszym prezydentem niepodległej Rosji po rozpadzie Związku Radzieckiego.

Wszystko to zostawiło Siergieja Krikivalvesa w małej marynacie.


Kiedy młot i sierp zostały usunięte znad Kremla, znajdował się 350 kilometrów od Rosji, czasem znacznie więcej, i walczył o zobaczenie, co się dzieje, ponieważ okrążał Ziemię z prędkością 7,7 km na sekundę.

Krykiev zostałby ostatnim astronautą Związku Radzieckiego – kończąc wątek historyczny, który rozpoczął się w 1961 roku wraz z pierwszym człowiekiem w kosmosie Jurij Gagarin, zabierając pierwszą kobietę w kosmos Walentinę Tereshkovą, pierwszą kosmiczną piechotę Aleksieja Leonowa i pierwszych mieszkańców Mir stacja kosmiczna Leonid Kyzim i Vladimir Solovyov, gdzie siedział Krikival, podczas gdy Jelcyn potępia zamach stanu, krążący wokół radykalnie zmienionej planety.

Niewiele było narzekania na ogromne zmiany, które go czekały, kiedy wystrzelił z kosmodromu Bajkonur w Kazachstanie 30 lat temu, 18 maja 1991 r. – prawie 30 lat od historycznej wyprawy Gagarina – wraz z pierwszą brytyjską astronautą i pierwszą kobietą, która odwiedziła. Mir. Mir , Helen Sharman i jego radziecki kolega Anatolij Artzeparsky.

Kilka godzin później dopłynęli do Mira. Nie było to jasne. Systemy automatyczne zawiodły i Krikival ręcznie zbliżył się do stacji, opierając się na swojej dokładności sterowania. To było „trudne i niebezpieczne”, wspomina Sharman, „ale cel Siergieja był słuszny”.

Zasłużył na swoją reputację. Jako inżynier naziemny był częścią zespołu, który zaplanował zuchwały ratunek na orbicie Salut 7 w 1985 roku po rozpoczęciu lądowania w kosmosie. Historyk kosmosu David Porter określił misję jako „jedno z najbardziej niepowtarzalnych dzieł reform w kosmosie w historii”.

A teraz, jako inżynier lotniczy w Mirze, zadaniem Krikival było utrzymanie systemów i infrastruktury na stacji i poza nią. Podczas gdy Sharman miał spędzić tylko osiem dni na Mirze, Krikaliv i Artsbarsky spodziewali się zostać trochę dłużej, aż do następnego lotu z pomocą przyleciał później tego lata.

Spędził tam już pięć miesięcy dwa lata temu i doskonale zdawał sobie sprawę z efektów dalekich lotów kosmicznych. Nie były czymś, co mu się szczególnie podobało. Jego mięśnie uległyby zanikowi, gęstość kości spadłaby, istniało ryzyko raka z powodu długotrwałej ekspozycji na promieniowanie, a miesiące niewoli miały szkodliwy wpływ na stan psychiczny każdego astronauty.

READ  Antena użytkownika Starlink zainstalowana na pocisku do testów w locie pod koniec tego miesiąca

Niestety, na dole szykowały się dla niego kłopoty. Program restrukturyzacji politycznej i gospodarczej Gorbaczowa, powszechnie znany jako PieriestrojkaTo była porażka i vice versa, ale w rezultacie opozycja wzrosła. Fundusze na program kosmiczny, które były już przemyślane, są coraz mniejsze. Przez dziesięciolecia podróże kosmiczne stały się rutynowe i przyziemne.

Wiadomość pojawiła się dopiero wtedy, gdy doszło do katastrofalnej porażki, więc świat nie wstrzymał oddechu na temat losów Siergieja Krikivala i jego kolegi. W rzeczywistości żadne z tego powietrza wokół Ziemi nie byłoby wdychane przez pełne 311 dni.

Meer został po raz pierwszy zamieszkany w 1986 roku. Zanim odwiedził Krikival, miał reputację śmierdzącego, hałaśliwego i ciasnego. „Pot i alkohol były zapachami” – mówi Doug Millard, główny kustosz przestrzeni w Science Museum w Londynie. „Hałas z wentylatorów i maszyn nie ustawał”. Większość astronautów cierpiała na szum w uszach. Był też szablon. Późniejsze testy wykazały 140 gatunków mikroorganizmów na statku. Okolica była mniej niż przyjemna.


Stacja kosmiczna Mir i Ziemia za nią, jak widać z amerykańskiego promu kosmicznego
Kredyt: Getty Images

Na początku misji – na długo przed próbą zamachu stanu – Krikival wiedział, że zostanie dłużej, niż początkowo oczekiwał. Zwykle regularne loty ratunkowe przewożą nowych astronautów na Mir, umożliwiając co najmniej jednemu z pasażerów powrót do domu. Ale cięcia budżetowe oznaczają, że te wyjazdy z pomocą zostaną przesunięte w czasie.

Kolejne dwie fazy Mira – podczas których Krikaliv i Artsibarsky wracali do domu – zostały przerwane i obaj dowiedzieli się, że ich następny lot pomocowy będzie teraz w październiku, ich pierwsza szansa powrotu na Ziemię, pełne pięć miesięcy po ich przybyciu. .

Potem, przed tym lotem, nastąpił sierpniowy zamach stanu. Czołgi wtoczyły się do Moskwy. „Nie byliśmy na to przygotowani” – mówi Krikaliv. „Wiedzieliśmy, że coś się dzieje, ale cała historia nigdy nie została przekazana”.

Krykaliev i Artsparsky myśleli, że być może zostaną wezwani na Ziemię, ale stało się odwrotnie. Powiedziano im, że nie ma pieniędzy na ich zwrot. Październikowa podróż nadeszła i minęła. Poinstruowano ich, aby byli cierpliwi.

Ma dziewięciomiesięczną córkę i w cotygodniowych rozmowach z żoną Eleną, która pracowała dla Mission Control, zdaje sobie sprawę, że coś się dla nich zmienia. Reformy rynkowe Gorbaczowa spowodowały wzrost inflacji. Niegdyś wygodna pensja astronauty stała się prawie bezwartościowa, a jego rodzina miała problemy z jedzeniem.

Był to także crykalif. Kiedy poprosił o miód i cytrynę przed wyprawą ratunkową w październiku, aby go rozweselić, nic nie znaleziono. Ostatecznie cytryny kupiono w sklepie turystycznym działającym w twardej walucie, ale miodu nie było. Kiedy podróż w końcu nadeszła, zamiast tego dostał miskę rzodkiewki.

Kiedy jego żona próbowała chronić go przed niektórymi bardziej niepokojącymi aspektami, zaczął otrzymywać wiadomości z jeszcze bardziej zaskakującego źródła: amatorów krótkofalarstwa z Australii, omijających sowieckich nadawców państwowych, którzy czasami byli ekonomiczni w stosunku do realiów politycznych. Margaret Iaquinto ukończyła Boston University, gdzie studiowała rosyjski, zanim przeniosła się do Melbourne. Zetknęła się z jednym z przodków Krykaleva w Mirze, Musą Manarowem. To był pierwszy kontakt między radioamatorami Ham a kimś w kosmosie.

READ  Odkryj największą górę Ziemi w egzotycznym miejscu

Po opuszczeniu Manarova zaczęła rozmawiać z Krikivalem, czasami jeżdżąc po Melbourne swoim samochodem, ale głównie z domku na jej podwórku, obserwując Mir przemierzający nocne niebo. „Bez niej nie wiedziałbym, dlaczego nie pozwolono mi wrócić do domu” – powiedział później Krikival.

Ale w sklepie było więcej problemów. Krikaliew miał wrócić z lotem ratunkowym w październiku, ale w obliczu zbliżającej się daty startu Republika Radziecka Kazachstanu ogłosiła suwerenność. Bajkonur i Lądowisko nie były już terytorium Związku Radzieckiego. Czy podróż trwa? Opłata żądana przez Kazachów za umożliwienie Moskwie korzystania z systemu kosmicznego po raz kolejny oznaczała lukę budżetową.

Następnie, w miarę trwania kontrowersji, po części komiksowej przesady narodowej, rząd Kazachstanu zażądał, aby jego astronauta, Toktar Aubakirov, udał się do Mir, aby zastąpić Krykaliv. Kazachowie zapłacili sowieckiemu programowi kosmicznemu za koncesję i przygotowania były kontynuowane. Szybko jednak okazało się, że trening Obakirowa nie wystarczy.

Krikival nie miał innego wyboru, jak tylko zgłosić się na ochotnika, aby zostać dłużej.

Kiedy samolot wreszcie dotarł, jego pierwszy towarzysz opuścił Artseparsky’ego i został zastąpiony przez Aleksandra Wołkowa, który przebywał w Związku Radzieckim podczas burzliwych letnich wydarzeń. Artsebarsky wróci na Ziemię na czas, aby zobaczyć ostatnie dni Związku Radzieckiego.

Wydaje się, że dla Krikival nie widać końca. „Czy mam dość siły?” Pamięta, jak zadawał sobie pytanie. „Miałem wątpliwości”. Była gazeta dla młodzieży komunistycznej, Komsomolskaya Pravda Napisał: „Ludzkość wysłała swego syna do gwiazd. Ale on ledwo opuścił ziemię, która straciła zainteresowanie”.

Gorbaczow zrezygnował w Boże Narodzenie. Związek Radziecki już się rozpadł, a jego republiki wielokrotnie żądały secesji, a ostatecznie został rozwiązany. Nieopłacani pracownicy Centrum Kontroli Misji grozili strajkiem. Kto jest teraz odpowiedzialny za Krikaliv i Volkov, gdy orbitują wokół planety 16 razy dziennie? Ich kraj już nie istnieje. Napisał: „Śmieci w kosmosie” Washington Post.

Pomimo okoliczności i obaw Krikival pozostał posłuszny – lojalny sługa radzieckiego programu kosmicznego, jak przed nim Gagarin i Tereshkova. Był gotów poświęcić zdrowie i dobre samopoczucie dla sprawy, dla której się szkolił. Miał wybór. On lub Volkov mogli wrócić na Ziemię w kapsule powrotnej Raduga, która jest powszechnie używana do ładowania. Ludzie mogą go używać w sytuacjach awaryjnych. Ale obaj mężczyźni wiedzieli, że przez to Meer będzie niezamieszkana i bezbronna. Więc zostali. I zostało …

Do połowy marca 1992 roku usłyszeli tęskniącą wiadomość. Rząd niemiecki zapłacił 24 miliony dolarów za wysłanie astronauty na Mir. Pieniądze sfinansują ich podróż powrotną. Kiedy Krikalev został wyjęty ze swojej kapsuły zwrotnej 25 marca, jego skafander nadal miał odznakę CCCP i według doniesień był „blady jak mąka i spocony, jak kawałek mokrego ciasta”. Nie mógł znieść bez wsparcia.

READ  Na tym oszałamiającym zdjęciu wykonanym przez Teleskop Hubble'a błyszczy gwiaździsta, wężowa galaktyka

Jeden mężczyzna owinął go płaszczem, a inny wachlował jego twarz. Trudno mu było zobaczyć w słońcu. Opisał ten moment jako „dobry pomimo ryzyka”, dodając: „Jestem zadowolony z ukończenia mojej misji. Najlepsze jest to, że komfort nie zabiera Mira ponownie”. Ustanowił rekord najdłuższego nieprzerwanego czasu w kosmosie – ponad 10 miesięcy od czasu wymiany – i wykonał ponad 5000 cykli. Jego rodzinne miasto Leningrad nazywało się teraz Sankt Petersburg. A komunizm, wiodąca ideologia, która ułatwiła mu karierę i podróże w kosmos, jest obecnie szeroko dyskredytowana.

Powrót do zdrowia po zmianach w jego ciele spowodowanych nieważkością zajął tygodnie i można by sobie wyobrazić, że nigdy nie zdecydowałby się ponownie latać, ale zrobił to cztery razy, wracając jako członek pierwszej wspólnej rosyjsko-amerykańskiej załogi promu kosmicznego. i wraz z Robertem Cabaną została pierwszym wieloletnim rezydentem Międzynarodowej Stacji Kosmicznej – następcy Mira – w 2000 roku.

Sergey Krikival podczas kolejnej misji kosmicznej na Międzynarodową Stację Kosmiczną w 2000 roku

Sergey Krikival podczas kolejnej misji kosmicznej na Międzynarodową Stację Kosmiczną w 2000 roku
Kredyt: Getty Images

Krikival był także częścią zespołu, który próbował uratować Mir po jego zamknięciu i rozpadaniu się orbity. Ale okazało się to niemożliwe. Większość części Mir spłonęła w atmosferze, ale to, co pozostało z długowiecznych rezydencji Krikival, wpadło do Oceanu Spokojnego 23 marca 2001 r.

W kolejnych latach Krykalev został administratorem w Yuri Gagarin Cosmonaut Training Center w Star City na przedmieściach Moskwy, otworzył wystawę astronautów 2015 w Muzeum Nauki w Londynie i nosił rosyjską flagę na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Soczi.

Jest też trochę mniejszy, niż gdyby pozostał na ziemi. Ze względu na czas spędzony z dala od powierzchni planety i prędkość, z jaką podróżował, obliczenia wskazują, że dzięki złożonej wzajemnej zależności między teorią względności Einsteina a tak zwanym grawitacyjnym dylatacją czasu, Krekival przebył 0,02 sekundy w czasie. jego (lub faktycznie) wiek o dwieście sekund mniej niż ludzie na Ziemi). Biorąc pod uwagę jego chęć powrotu do domu, nie ma wątpliwości, że jego oszczędność czasu – nieważne jak mała – spotkała się z pewną ulgą.

Oczywiście Yuri Gagarin pozostaje bohaterem dla wielu w Rosji. Większość z nich nie ma pojęcia o Siergieju Krikivalu. Jednak Gagarin był na orbicie tylko 108 minut, Krykalif ponad 4000 razy, aw zapisach radziecko-rosyjskiego lotu kosmicznego miał swój własny rozdział. Odpowiednio – wraz z Zakonem Lenina – jest bohaterem Związku Radzieckiego i bohaterem Rosji. Został uhonorowany przez oba kraje i przynajmniej na to zasługuje. I ma jedną niezaprzeczalną zaletę: człowieka, który wszedł na orbitę jako narodowość i wrócił do innego – ostatniego obywatela Związku Radzieckiego.