Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Poseł wzywa, aby uprawnienia UE poszły w ślady Polski i zwiększyły wydatki na obronę |  Aktualności

Poseł wzywa, aby uprawnienia UE poszły w ślady Polski i zwiększyły wydatki na obronę | Aktualności

Główne kraje europejskie powinny pójść za przykładem Polski i zwiększyć swoje inwestycje w obronę, powiedział Riho Terras (Isama), poseł do Parlamentu Europejskiego i były szef Estońskich Sił Obronnych.

„Inne kraje powinny brać przykład z Polski” – powiedział Terras we wtorek rano w „Terevision” podczas dyskusji na temat podwojenia polskich sił zbrojnych i inwestycji w broń.

Eurodeputowany zwrócił uwagę, że przez ostatnie osiem lat polskie rządy ciężko pracowały, aby znacząco zwiększyć zdolności bezpieczeństwa kraju. W efekcie wydatki na obronność wzrosły niemal dwukrotnie i wynoszą 3,8 proc. PKB, czyli 30 miliardów euro rocznie.

„Robią obronę wybrzeża, bardzo silną obronę powietrzną, dostają drony w oparciu o doświadczenia wojny na Ukrainie, naprawdę rozwijają pełne zdolności obronne we wszystkich kierunkach, przygotowując się do samoobrony, – powiedział emerytowany generał.

„Te liczby robią na nas ogromne wrażenie – sześć dywizji, 1600 czołgów, 200 Himarów i więcej z Korei Południowej z podobnymi systemami. Polska na pewno się więc zmieni i już jest jedną z najsilniejszych potęg militarnych w NATO” – powiedział. „Jeśli wszystko, co tam dziś zaplanowano, zostanie zrealizowane, armia polska będzie większa niż armia niemiecka, francuska, brytyjska i włoska”.

„Plany Polski na dziś zakładają podwojenie liczebności armii do 300 tys. żołnierzy i wyposażenie jej w ultranowoczesną broń. Polska z pewnością jest jednym z gwarantów bezpieczeństwa NATO w sytuacji, gdy słyszy powtarzające się sygnały z USA. Amerykanie nie są gotowi to zrobić. Nikt nie może winić Polski za to, że nie inwestuje w swoje bezpieczeństwo narodowe” – powiedział.

Terras powiedział, że kraj stał się regionalnym przywódcą wojskowym. Dodał, że jest także zainteresowana współpracą w dziedzinie bezpieczeństwa.

„Są bardzo otwarci na współpracę. Relacje między estońskimi i polskimi siłami zbrojnymi są bardzo dobre od dziesięcioleci, a właściwie od ostatniej republiki, a Polacy zawsze przychodzą na ćwiczenia, kiedy są zapraszani. Zawsze pamiętam. Byłem nadal szefem sił obronnych, a ja zadzwoniłem do szefa polskich sił obronnych. „Zrobiłem to i Polacy natychmiast wysłali do Estonii systemy obrony powietrznej, systemy obrony wybrzeża na ćwiczenia wiosennego sztormu” – wspomina.

READ  Mel C rezygnuje z polskiego programu noworocznego, chwalonego przez społeczność LGBTQ – The Hollywood Reporter

Generał watażka zauważył także, że polski rząd nie chce skupiać się na krajowej produkcji broni, preferując zakup produktów dostępnych na rynku międzynarodowym.

„Jeśli nie uda im się tego dostać w Ameryce, zamówią to w Korei Południowej, tworząc konkurencję, a Amerykanie będą starali się sprzedać Polakom więcej” – powiedział.

Duże kraje pozostają w tyle

Komentując budżety obronne mocarstw europejskich i rozwój ich sił zbrojnych, Terras stwierdził, że pozostają one w tyle za Polską.

„No cóż, tak naprawdę, jak kanclerz Niemiec, 27 lutego 2022 r. nazwał wielkim historycznym punktem zwrotnym, w ciągu najbliższych czterech lat zostanie zainwestowanych 100 miliardów, ale teraz w jakiś sposób zostało to zredukowane do następnych dwóch lat. Takich śmieci nie ma dłużej tam” – powiedział Terras.

„Francuzi mówią, ale nie inwestują” – powiedział. Mówiąc o Brytyjczykach, powiedział: „Armia jest na skraju bankructwa, a w ich kontaktach z nami widzimy, że próbują tu wpłacić swoje pieniądze . , w domu nie ma nic.”

„Być może te europejskie kraje wkraczające w dorosłość mają więcej do zrobienia, aby podnieść ogólny poziom bezpieczeństwa w Europie, w miarę jak Amerykanie ograniczają swoje zaangażowanie” – stwierdził eurodeputowany.

Komentując niedawne komentarze byłego prezydenta USA i amerykańskiego kandydata na prezydenta Partii Republikańskiej Donalda Trumpa dotyczące NATO, Terras stwierdził, że to również powoduje niestabilność.

„Kiedy to usłyszałem i zobaczyłem, muszę przyznać, że patrząc z perspektywy czasu na sytuację, która kiedyś istniała, gdzie siedział przy stole i jak przechwalał się, jak potrafił naciskać. Kraje NATO powinny więcej inwestować i potem przykład, jaki podał na przedstawicielu tego wspaniałego kraju… .. To jest gra, ale oczywiście powoduje niestabilność, a powodem, dla którego Europa uważa, że ​​inne kraje powinny pójść za przykładem, jest Polska – stwierdził Terras.

READ  Polska uruchomi komisję poszukiwania porwanych ukraińskich dzieci – EURACTIV.com

„Ale oczywiście za prezydenta Trumpa należy pamiętać, że wojska amerykańskie zostały sprowadzone z powrotem do Europy. [former President Barack] Obama został wyrzucony. Zatem w przypadku Trumpa jego słowa i czyny nie zawsze idą w parze” – dodał.

Postępuj zgodnie z komunikatami ERR Facebook I Świergot I nigdy nie przegap aktualizacji!