Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Polska i kraje bałtyckie naciskają na zaostrzenie sankcji wobec Rosji

Twarde państwa członkowskie Unii Europejskiej naciskają na twarde działania przeciwko Rosji, w tym usunięcie większej liczby banków z sieci wiadomości Swift i zakaz importu diamentów, ponieważ blok wprowadza nową rundę sankcji w związku z wojną na Ukrainie.

Kraje, w tym Polska i kraje bałtyckie, w odpowiedzi na Władimira Putina wzywają do podjęcia nowych środków, które byłyby skierowane również na przemysł dóbr luksusowych, technologii informatycznych, cyberbezpieczeństwa i oprogramowania w Rosji.’s eskalacja wojskowa w tym tygodniu.

Jednak urzędnicy stwierdzili, że trudno będzie osiągnąć konsensus wśród wszystkich 27 państw członkowskich, podczas gdy Węgry stwierdziły, że w ogóle nie chcą żadnych nowych sankcji.

Głównym celem Komisji Europejskiej jest żmudne pójście naprzód Porozumienie G7 w sprawie ustalenia pułapu cen rosyjskiej ropy Po miesiącach negocjacji prowadzonych przez Stany Zjednoczone.

Przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen powiedziała w środę, że nowe sankcje są potrzebne w odpowiedzi na decyzję Rosji o rozpoczęciu częściowej mobilizacji i rozpoczęciu działań w celu aneksji części wschodniej Ukrainy. Jednak niektórzy urzędnicy uważają, że trudno będzie uzyskać więcej niż ograniczony zestaw sankcji we wszystkich państwach członkowskich UE.

Ewentualny nowy zestaw sankcji, który byłby ósmą rundą sankcji, nie pojawił się jeszcze po spotkaniach urzędników Komisji z przedstawicielami państw członkowskich, które rozpoczęły się w piątek. Urzędnicy powiedzieli, że oczekuje się, że będzie zawierać przepisy wprowadzające limity cen rosyjskiej ropy, więcej list osób objętych sankcjami i środków wymierzonych w rosyjską technologię informatyczną, cyberbezpieczeństwo i branżę oprogramowania.

Ostatnia próba UE, by w maju uchwalić pakiet poważnych sankcji, przerodziła się w napięcie społeczne i tygodnie walk wewnętrznych, ponieważ kraje kierowane przez Węgry odmówiły zgody na zakaz stosowania rosyjskiej ropy, dopóki nie otrzymały wyjątku pozwalającego ich rafineriom na kontynuowanie importu.

Węgierski premier Viktor Orban powiedział w środę na prywatnym spotkaniu partii w Fideszu, że zgodnie z doniesieniami lokalnych mediów, istniejące sankcje UE wobec Rosji powinny zostać zniesione. W czwartek partia rządząca poinformowała, że ​​planuje „konsultacje krajowe” na temat tego, czy Węgrzy popierają sankcje UE.

READ  Lokalny reporter Fox zastrzelił po tym, jak szefowie firmy zostali poproszeni na antenie o „zatkanie ust”

Mimo tych wewnętrznych sygnałów sprzeciwu dyplomaci w Brukseli zwracają uwagę, że Budapeszt jak dotąd popierał wszystkie rundy restrykcji nałożonych na Moskwę i że ósma runda prawdopodobnie będzie miała znacznie mniejszy wpływ na węgierską gospodarkę niż embargo na ropę.

Te kraje, które najbardziej upierają się, że UE musi zwiększyć presję na Moskwę, w tym Polskę i kraje bałtyckie, rozpowszechniły szczegółowe środki, które ich zdaniem Komisja powinna poprzeć. Ich pomysły obejmują zakaz importu diamentów, który uderzyłby w Belgię, wyciągnąłby więcej rosyjskich banków z globalnej sieci Swifta, zmniejszyłby dostępność rosyjskiej technologii informacyjnej i innych usług oraz nałożyłby te same sankcje na Białoruś, sojusznika Moskwy w czasie wojny.

Jednak urzędnicy bagatelizowali perspektywę porozumienia w sprawie niektórych ambitniejszych pomysłów, ponieważ niektóre kraje argumentują, że istniejące sankcje potrzebują więcej czasu, aby zadziałać. Do jego realizacji wymagana jest jednomyślna zgoda Unii Europejskiej.

„Im więcej dasz, tym trudniej będzie utrudnić niektórym państwom członkowskim” – powiedział jeden z dyplomatów UE. „Drugą stroną jest to, że jeśli jest za mało, jastrzębie powiedzą, że to za mało”.

Inny dyplomata powiedział, że pułap cen ropy powinien pozostać w centrum uwagi nowej rundy, wraz z wypełnieniem luk. „Nie pozostało już wiele produktów do trafienia, ponieważ w większości zostaliśmy odcięci od rosyjskiej gospodarki” – powiedział ten człowiek.

„Nie wiem, czy przejdziemy długą drogę w ogłaszaniu nowych sankcji bez odpowiednich konsultacji”, powiedział urzędnik UE o komentarzach von der Leyen, dodając, że budowanie konsensusu będzie trudne, zanim przywódcy UE spotkają się w Pradze za dwa tygodnie”. czas. .

Celem, według dwóch osób poinformowanych o rozmowach, jest omówienie przez ambasadorów UE projektu nowego pakietu sankcji w przyszłym tygodniu, ponieważ Bruksela stara się odpowiedzieć na środową decyzję Putina o wycofaniu rezerw i zagrożeniu wojną nuklearną w przemówieniu.

READ  COVID-19: „Całkowity chaos” na lotniskach w Wielkiej Brytanii w najbardziej ruchliwy weekend w tym roku – winne są kontrole COVID i braki personelu | Wiadomości z Wielkiej Brytanii

Rzecznik Komisji powiedział w czwartek, że ministrowie spraw zagranicznych UE „omawiają kolejne możliwe środki ograniczające, które można zastosować”, dodając, że rozmowy na uboczu Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku „trwają”.

Rzecznik dodał, że nowa runda skoncentruje się na nałożeniu większej liczby sankcji na rosyjskie osoby i organizacje, a także ewentualnej dodatkowej kontroli eksportu „produktów cywilnych”. Byłoby to uzasadnione, ponieważ Rosja zmierza w kierunku gospodarki wojennej.