Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Polscy rolnicy zamykają granice Ukrainy w związku z nasileniem się protestów przeciwko importowi spoza UE

Polscy rolnicy zamykają granice Ukrainy w związku z nasileniem się protestów przeciwko importowi spoza UE

Nasilając akcję, polscy rolnicy zamknęli przejścia graniczne z Ukrainą, rozsypali ukraińskie zboże i spalili opony we wtorek. Ogólnopolskie protesty przeciwko importowi ukraińskiej żywności i polityki środowiskowej Unii Europejskiej.

Rolnicy z Hiszpanii do Włoch za Belgia Niedawno protestowali, obawiając się, że unijny plan Zielonego Ładu zakładający ograniczenie stosowania środków chemicznych i emisji gazów cieplarnianych doprowadzi do zmniejszenia produkcji i dochodów. Buntują się także przeciwko konkurencji ze strony krajów spoza UE, zwłaszcza Ukrainy, dużego producenta towarów rolnych.

Polscy rolnicy przejechali swoimi traktorami przez Gdańsk, Kraków i inne miasta, trąbiąc klaksonami w głośnym proteście. Powiedzieli, że ich posunięcie stanie się bardziej dramatyczne, dopóki ich żądania nie zostaną spełnione. W innych miejscach zamknęli wjazdy na autostrady.

Chcą, aby rząd premiera Donalda Tuska wycofał Polskę z Zielonego Ładu i zaprzestał importu produktów rolnych z Ukrainy. Tablica na traktorze w Gdańsku zarzucała rządowi, że bardziej troszczy się o Ukrainę niż o polskich rolników. Inny napis głosił: „Taka polityka niszczy rolników”.

Rolnicy wysypywali ukraińskie zboże do przygranicznego miasta Medica, co wywołało ostrą krytykę ambasadora Ukrainy w Polsce.

„Zdecydowanie potępiamy protestujących rozlewających ukraińskie pigułki w Medica” – napisał ambasador Wasyl Zvarich na X, znanym wcześniej jako Twitter, dodając: „Policja musi zdecydowanie reagować i karać tych, którzy łamią prawo”. Jest to także brak szacunku dla pracy ukraińskich rolników w warunkach rosyjskiej agresji wobec siebie i innych.

Protesty stanowią rosnące źródło napięć między Ukrainą a jej sąsiadami za zachodnią granicą, którzy wspierają jej wysiłki w walce z rosyjską inwazją, lecz spotykają się z presją ze strony rolników. Rolnicy twierdzą, że import ukraińskiego zboża i innej żywności szkodzi ich źródłom utrzymania, powodując nadmiar na rynku, który obniża ceny.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w swoim poniedziałkowym wieczornym przemówieniu w swoim wieczornym przemówieniu wyróżnił protestujących polskich rolników, stwierdzając, że ich działania wskazują na „erozję solidarności”.

READ  Oto, co musisz wiedzieć przed rozpoczęciem handlu w czwartek w Tadawul

„W pobliżu Kubiańska, niedaleko granicy z Rosją, gdzie nie zatrzymuje się artyleria wroga, wieści z granicy z Polską wyglądają całkowicie cynicznie” – powiedział Zełenski.

Według Zełenskiego Ukraina eksportuje przez polską granicę jedynie 5% swojego zboża. „Tak więc w rzeczywistości nie chodzi o pigułki, ale o politykę” – powiedział.

W odpowiedzi na protesty ukraińscy kierowcy rozpoczęli marsz w pobliżu trzech przejść granicznych z Polską – podały ukraińskie media Sospilin. Na jednej z ciężarówek widniał napis: „Blokada Ukrainy to zdrada europejskich wartości”.

W czwartek w Europie Środkowej można spodziewać się kolejnych protestów.

___

Wkład w powstanie tego raportu wniosła agencja Associated Press Hana Arkhyrova z Kijowa na Ukrainie.