Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Partie opozycyjne Polska 2050 i PSL tworzą koalicję przed wyborami

Partie opozycyjne Polska 2050 i PSL tworzą koalicję przed wyborami

Dwie główne partie opozycyjne w Polsce – agrarne, centroprawicowe Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL) i centrowa Polska 2050 (Polska 2050) – ogłosiły, że razem wystartują w jesiennych wyborach parlamentarnych.

Wynik pomoże zapewnić, że obie grupy nie spadną poniżej progu 5% wymaganego do wejścia do parlamentu. Wydaje się również, że przekreśla to niewielką szansę na zjednoczenie się wszystkich partii opozycyjnych w jednej koalicji przed wyborami. Mogą jednak później podjąć próbę utworzenia wspólnego rządu.

Teraz wydaje się, że rządząca narodowo-konserwatywna grupa Prawo i Sprawiedliwość (PiS) zostanie zakwestionowana przez centrowy Sojusz Obywatelski (PO), Lewicę (Levica), nową koalicję PSL-Polska 2050 oraz skrajnie prawicowy Sojusz.

Od dawna proponowano sojusz PSL-Polska 2050. W marcu liderzy partii – Władysław Kosiniak-Kamysz i Szymon Hołownia – wspólnie przedstawili listę sześciu polityk, które chcieliby wprowadzić, gdyby opozycja zdobyła władzę jesienią.

Od tego czasu obie grupy były zamknięte w negocjacjach w sprawie bardziej formalnego porozumienia, które zakończyły się dzisiejszym ogłoszeniem. Umowa Sojuszu.

Dokument zawiera uzgodnione wcześniej polityki, takie jak zorganizowanie referendum w sprawie ustawy aborcyjnej, uproszczenie podatków, przyspieszenie zielonej transformacji Polski czy poprawa wynagrodzeń pracowników sektora publicznego.

„Zdecydowaliśmy, że nadszedł moment, aby pójść wspólną drogą i stworzyć coś, na co czekało wielu wyborców” – powiedziała Holovnia, była prezenterka telewizyjna, która weszła do polityki jako kandydat na prezydenta w 2019 roku i zajęła trzecie miejsce. w wyborach. Później stworzył Polskę 2050.

READ  Livestream Poland: Bytkosk Archers @ Warsaw Eagles, 24 kwietnia, 16:00 CET (16:00, 10:00 i ET)

„Mamy plan dla Polski – lepszą, uczciwą, ambitną” – powiedziała Kosiniak-Kamis, której PSL wywodzi się z XIX wieku i wcześniej było znane w języku angielskim jako Polskie Stronnictwo Ludowe. Od 1989 roku pełni funkcję młodszego partnera w różnych rządach koalicyjnych.

Pomimo historii PSL Holovnia przekonywał, że jego dzisiejszy sojusz z chłopstwem jest „bezpośrednią kontynuacją drogi, którą rozpocząłem w 2019 roku, mówiąc wyraźnie„ nie ”starej polityce”. Powiedział, że ich sojusz może zaoferować Polakom „trzecią drogę”.

– Ta trzecia droga to wybór większego dobra, a nie mniejszego zła – powiedziała Kosiniak-Kamis. „To alternatywa dla Polski rozdartej na pół”. Zaapelował też do innych partii opozycyjnych, by bardziej współpracowały na rzecz odsunięcia PISI od władzy.

„Walczymy o wspólną sprawę; Drogi do zwycięstwa mogą być różne, ale wtedy powinien powstać rząd koalicyjny” – powiedział.

Lider KO Donald Tusk, który od dawna szukał jednej, zjednoczonej opozycji, napisał na Twitterze, że PSL i Polska 2050 mają szczęście. „Teraz wszyscy idą do przodu. Łączy nas jeden cel: zwycięstwo” – napisał.

Zgodnie z polskimi ordynacjami wyborczymi, aby wejść do parlamentu, poszczególne partie muszą zdobyć co najmniej 5% głosów w całym kraju, a koalicje – 8%. Obecnie Polska 2050 notuje 7-8%, choć poparcie to wykazuje tendencję spadkową. PSL ma około 5%.

Mimo tych liczb Kosiniak-Kamis powiedziała dziś, że jej koalicja „może na początek liczyć na około 15 proc. poparcia”. Holovnia powiedział, że teraz chce to zwiększyć do 20%.

READ  Hili Properties bada akwizycje na polskiej Litwie

Na początku tego roku główne ugrupowania lewicowe w Polsce zgodziły się kontynuować współpracę w tegorocznych wyborach. Zdobyli 8-9% głosów. Skrajnie prawicowa Koalicja ostatnio gwałtownie wzrosła w sondażach, stając się trzecią najpopularniejszą grupą z 10% poparciem i może stać się królem.

PiS jest najpopularniejszą partią niezależną, z około 34%. Jednak ten udział głosów może nie wystarczyć do zapewnienia większości w parlamencie. Utorowałoby to drogę do przejęcia władzy przez opozycyjną koalicję KO, która zdobyła 26% głosów.

Źródło głównego zdjęcia: Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl