Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Mieszkańcy Kijowa umieszczają porażkę Ukrainy w kontekście po prawie nieudanym mundialu | Mistrzostwa Świata 2022

WGra w piłkę nożną w centrum Kijowa okazała się bardziej niezwykłym przeżyciem niż stanie w domowym zaciszu. Walia Wygrana 1:0 spotkała się ze spokojem Przez miejscowych i oczywiście toczy się z nimi wojna, co stawia futbolowe doświadczenie w innym kontekście. Dowiesz się tego, gdy tylko zaczniesz rozmawiać z kimś, kto ogląda.

Pierwszy kibic, do którego zwróciłem się po meczu, 25-letni Aleksander, pracuje w kostnicy w Charkowie, drugim mieście w kraju, a na weekend jest w Kijowie. Codziennie do obiektu przybywa sześć ciał, w tym rosyjscy żołnierze wymieniani za zabitych Ukraińców. Proponuje, że pokaże mi zdjęcia, ale od razu odmawiam.

Ta niepokojąca rewelacja wyznacza nieco inny zespół w poprzednich 90 minutach postępowania. Alexander mówi: „Byłoby fajnie, gdybyśmy wygrali, ale to nie ma znaczenia, że ​​przegraliśmy. Graliśmy dobrze, a ważne jest, że wygramy wojnę”. Trudno się spierać o prymat futbolu, biorąc pod uwagę to, co się dzieje.

Wiele osób opuściło stolicę, gdy wojna wkracza w czwarty miesiąc – ale Kijów w niedzielną noc jest na razie wystarczająco żywy. Kilkudziesięciu fanów i innych różnorodnych gości zebrało się w Tawernie Porterów w sercu ciepłej i słonecznej metropolii, głównie obserwując przebieg wydarzeń ze swoich stołów, zachowując tylko okrzyki i szyderstwa w rzadkich przypadkach Ukraina Bliżej pola karnego.

Gol Andrija Jarmołenki z rzutu wolnego przez Garetha Bale’a w 34. minucie niewiele pomaga w poprawie nastroju. Jednak jeden kibic, 25-letni Vladislav, był w stanie szybko uzasadnić sytuację, omawiając stan gry w przerwie. Ubrany w zwykłe ubranie, mówi, walczył na linii frontu w czasie wojny trwającej trzy miesiące, chociaż dziś ma wolne, a on i jego koleżanka mają pojechać później ze swoimi dziewczynami.

Andrij Jarmołenko i Roman Jaremczuk oklaskują swoich fanów po przegranej w finale. Zdjęcie: Michael Steele/Getty Images

Vladislav zauważa, że ​​Walia w dużej mierze polega na byłej gwieździe Realu Madryt i chociaż „tak, jest światowej klasy zawodnikiem, Ukraina jest lepszym zespołem”. Vladislav dodaje, że jest to ucieleśnienie filozofii wojskowej, zgodnie z którą „aby wygrać wojnę, trzeba współpracować, aby wygrać”, chociaż kiedy rozmawialiśmy, brzmiało to tak, jakby Ukraina walczyła o jej przerwanie. Walia obrona.

„Zwycięstwo znaczy tak wiele, żaden inny kraj nie zasługuje na więcej. Mistrzostwa Świata. „Myślę, że wszyscy tutaj uważają, że powinniśmy tam być”, dodaje Vladislav, odpowiadając na oczywiste pytanie.

Trudno się z tym kłócić, bo odważnie podkreślam, że Wales prowadzi już na zero. – To nic nie znaczy, Real Madryt był pięć minut spóźniony – i dobrze jest rozmawiać o futbolu, nawet jeśli prognoza okaże się błędna.

Sytuacja stała się trudniejsza w drugiej połowie, gdy transmisje telewizyjne kilkakrotnie zatrzymywały się, zmuszając obserwatorów do oglądania lub słuchania meczu na swoich telefonach. Nie jest jasne, dlaczego tak jest i wydaje się, że nikt tego wyraźnie nie pamięta, chociaż jeden nadawca, OLL, skasował swoją transmisję przez rosyjskich hakerów w środkowej fazie gry, którzy zastąpili ją wiadomościami rosyjskich separatystów z separatystycznego regionu Doniecka. „Atak piratów” – powiedział komentator telewizyjny Wiktor Vatsko na kanałach, w których usługa nie została przerwana, po czym poprosił Rosjan, aby „spalili się w piekle” – rodzaj wściekłości, która szybko wysuwa się na pierwszy plan podczas rozmowy z kimkolwiek . Ukraińcy o swoim stanowisku w sprawie wojny.

Kijów nie był na linii frontu od kilku tygodni, a miasto, które przed wojną liczyło ponad trzy miliony mieszkańców, najwyraźniej nie odczuwa zagrożenia, nawet dopuszczając pierwsze naloty w ciągu nieco ponad pięciu tygodni z dnia na dzień.

Ludzie w większości ignorują syreny przeciwlotnicze w swoich codziennych obowiązkach, chociaż ich bary, z których wiele zostało ponownie otwartych po bardziej niebezpiecznych tygodniach, gdy wojska rosyjskie znajdowały się na obrzeżach miasta, wciąż są w najlepszym razie w połowie zapełnione. Godzina policyjna, która zaczyna się o 11 rano i trwa do 5 rano, praktycznie zmusza miejscowych do powrotu do domu od 21, więc ulgą było, że mecz rozpoczął się o 19:00 i nie było ryzyka rzutów karnych.

READ  Jaki jest kolejny krok dla Ukrainy po ataku na rosyjski Donbas? | Ukraina