Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Francuski minister powiedział, że Polska zablokowała mu wizytę w strefie „wolnej od LGPD”

PARYŻ / WARSZAWA (Reuters) – francuski minister europejski Clement Beyonc கூறினார் powiedział, że polscy urzędnicy zablokowali to, co nazywa „strefą wolną od LGPT”, aby chronić wolności obywatelskie podczas podróży do Polski, ale rząd w Warszawie odmówił dostępu.

Od 2019 roku co najmniej 100 gmin w całej Polsce podpisało zawiadomienia, w których oświadcza, że ​​nie wyznaje „ideologii LGPD”. Chociaż wyglądało na to, że nie przestrzegają przepisów zakazujących dyskryminacji homoseksualistów, w Brukseli wyrażali obawy i nie tylko o potknięcie się w stronę liberalizmu w Polsce.

„Niedawno polscy urzędnicy powiedzieli mi, że nie mogą zaplanować tej wizyty, co jest bardzo niefortunne” – powiedział Peon w wywiadzie dla L’Ops.

Rzecznik Peona powiedział Reuterowi, że francuski minister planuje odwiedzić wschodni Kraśnik, jedną ze 100 gmin, które podpisały oświadczenie, ale polscy urzędnicy zaznaczyli, że „wyjazd do Kraśnika byłby źle przyjęty ze względu na stan zdrowia”.

Jednak polski rząd odmówił zgody francuskiemu ministrowi, bliskiemu sojusznikowi prezydenta Emmanuela Macrona.

„To z pewnością nieprawda. Nikt w polskim rządzie nie zakazał ani nie umożliwił zobaczenia Krosnika” – napisał we wtorek na Twitterze polski wiceminister spraw zagranicznych Simon Tsinkovsky.

Krytycy, w tym Unia Europejska, oskarżyli rząd Prawa i Sprawiedliwości (PIS) o wycofanie się z praw kobiet i osób LGBT i rozpoczęcie kampanii homoseksualnej retoryki przed zeszłorocznymi wyborami prezydenckimi.

Relacje polsko-francuskie są zimne od wielu lat, tuż po wyborze Macrona w 2017 r., Który twierdził, że obywatele polscy są „lepsi” niż rząd, wbrew demokratycznym wartościom koalicji.

Peon, wschodząca gwiazda francuskiego rządu, która w grudniu ogłosiła się publicznie jako homoseksualista, powiedział, że „postanowił nie odwoływać dwudniowej wycieczki do Polski, mimo że nie mógł spełnić swojej obietnicy odwiedzenia regionów innych niż LGBT”. Podczas podróży spotkał się z działaczami LGBT.

READ  Polska: Liczba krajów międzynarodowych posiadających ważne zezwolenie na pobyt wzrosła o 15%

„Mogłem udać się do jednej z tych stref bez zgody polskiego rządu, ale moim zdaniem, jak należy zachowywać się z państwem członkowskim UE” – powiedział.

Ze stanowiska Peona przyszły na myśl polskie grupy LGBT.

„To z pewnością bardzo ważny sygnał dla nas wszystkich, polityczny sygnał dla naszej społeczności, że nie jesteśmy sami. Zagraniczni politycy też patrzą na Polskę, są naszymi sojusznikami” – powiedział w poniedziałek Reuterowi działacz LGBT Bartos Stoszewski.

(Relacjonowali Michael Rose w Paryżu i Jonah Blushinska w Warszawie)