Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Astroskill wystrzeliwuje satelitę do usuwania kosmicznych śmieci

Spójrz na nocne niebo, a zobaczysz planety, gwiazdy, a może nawet satelitę. Ale to, czego nie widzisz, to wszystkie inne obiekty unoszące się wokół Ziemi – znane również jako śmieci kosmiczne.

„Mówiąc najprościej, śmieci kosmiczne to każdy niefunkcjonalny obiekt w kosmosie” – powiedział Ron Lopez, prezes i dyrektor zarządzający Astroscale US. „Szacuje się, że około 34 000 obiektów ma około 10 cm lub więcej, więc rozmiar miękkiej kulki lub większy… unosi się w przestrzeni”.

Obiekty te poruszają się z dużą prędkością po orbicie. „Na całym świecie rośnie świadomość dotycząca przestrzeni kosmicznej jako przedłużenia naszego środowiska… ale jest to również problem komercyjny” – powiedział Lopez.

Tutaj właśnie wkracza Lopez i reszta Astroscale – wraz z premierą ELSA-d w marcu. Pierwsza na świecie komercyjna misja polegająca na dokowaniu i usuwaniu kosmicznych śmieci.

„Będzie to pierwsza kompleksowa demonstracja dokowania dokowania i usuwania gruzu. Zasadniczo będzie to manewr ruchomej orbity w ramach różnych możliwości operacyjnych w rzeczywistym świecie”.

W przyszłości Astroscale wykona te zadania dla starych lub uszkodzonych satelitów, wyrzuci je do atmosfery w celu spalenia.

Wyjaśnił: „Nasi inżynierowie zasadniczo wcześnie dowiedzą się, czy satelita klienta spali się całkowicie w atmosferze, czy nie”.

Jest to narastający problem, ponieważ coraz więcej satelitów jest wystrzeliwanych w kosmos i nigdy więcej nie spada.

„Wystrzeliliśmy w kosmos około 7 000 rakiet, czyli około 12 000 satelitów… od początku ery kosmicznej od 1957 r. Tylko w ciągu następnych 10 lat liczba ta będzie trzy razy większa” – powiedział Lopez.

„Ludzie wystrzeliwują satelity i utrzymują je na orbicie bez uwzględnienia kosztów ryzyka kolizji, które ich obecność narzuca komukolwiek innemu” – powiedział Matthew Burgess, Wspomniany adiunkt nauk o środowisku na Uniwersytecie Kolorado w Boulder. „Przestrzeń kosmiczna to jedna z tych rzeczy, o których nie myślimy i nie przyglądamy się na co dzień, ale to, co dzieje się w branży satelitarnej, wpływa na nas i ostatecznie płacimy jako konsumenci lub podatnicy”.

READ  Konsorcjum Uniwersytetów ds. Badań Kosmicznych wybiera Uniwersytet w Zurychu na członka uniwersytetu

Satelity są częścią naszego codziennego życia.

„Z ilu satelitów korzystałeś dzisiaj? Czy leciałeś samolotem? Czy korzystałeś z Globalnego Systemu Pozycjonowania (GPS)?” – powiedział Charity Weeden, lider globalnej polityki kosmicznej w Astroscale US. „Stawką jest tutaj nasze nowoczesne społeczeństwo, które w dużym stopniu opiera się na danych i dostępie do łączności”.

Stało się większą częścią naszego życia – a jednak nie ma wielu zasad i przepisów. „W rzeczywistości byliśmy w kosmosie od sześciu dekad z bardzo niewielkimi zasadami” – powiedział Weeden. „Kraje chcą zaktualizować te regulaminy w celu wprowadzenia nowych ram prawnych na XXI wiek, abyśmy wszyscy mogli bezpiecznie pracować razem w kosmosie”.

Achilles Rao, ekonomista ds. Środowiska i adiunkt w Middlebury College, uważa, że ​​podatek mógłby pomóc.

„Coś, co nazywa się opłatą za użytkowanie orbity. Jest to w zasadzie rodzaj podatku od obiektów znajdujących się na orbicie, od satelitów, gdy się tam znajdują.” Nikt nie lubi być opodatkowany, ale w tym przypadku podatek zwiększy wartość przestrzeni przemysłu poprzez zmniejszenie zatorów i zanieczyszczenia w miejscach publicznych, z których korzystają w dającej się przewidzieć przyszłości ”.

Satelity będą nadal leciały w kosmos, aby sprostać zapotrzebowaniu na ich usługi na całym świecie. Jednak Lopez powiedział, że istnieją sposoby, w jakie możemy pójść naprzód, które pomogą utrzymać orbitę w czystości.

Naszym podejściem jest upewnienie się, że problem się nie pogorszy. Nie ma sensownego uzasadnienia biznesowego, aby iść i zrobić coś z mniejszymi kawałkami gruzu. Najlepsze, co możemy zrobić, to zapobiec pogorszeniu się problemu i upewnić się, że podwyższone satelity spadają w odpowiedzialny sposób. Chcemy zaoferować to jako usługę, powiedział Lopez.