Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Sztuczna inteligencja w branży rozrywkowej: zwycięstwo Gildii Pisarzy wyznacza nowe standardy

Sztuczna inteligencja w branży rozrywkowej: zwycięstwo Gildii Pisarzy wyznacza nowe standardy

Wydaje się, że w wojnie człowieka z maszyną zwyciężył człowiek. Studia hollywoodzkie i Writers Guild of America, która strajkuje od pięciu miesięcy – najdłuższego w swojej historii – osiągnęły porozumienie, że sztuczna inteligencja nie będzie kradnie kredytów ani dochodów ludzkich scenarzystów. Oczekuje się, że klauzula AI, która nie ma precedensu w historii umów pomiędzy Writers Guild of America a hollywoodzkimi studiami, będzie miała konsekwencje dla przyszłych sporów pracowniczych związanych z wykorzystaniem AI.

Podpisane na kolejne trzy lata i niedawno ogłoszone porozumienie pokazuje, że związkowcy osiągnęli niemal wszystko, o co walczyli, w tym podwyżki wynagrodzeń i tantiem, minimalną liczbę scenarzystów w pokojach scenarzystów oraz jasne wytyczne dotyczące stosowania technologii syntetycznych . Inteligencja. Ta ostatnia jest szczególnie interesująca nie tylko ze względu na nową technologię sztucznej inteligencji, ale także ze względu na wczesne rozpoznanie jej roli.

1 Zobacz galerię

Wszystkie filmy z Hollywood

Strajk WGA.

(Zdjęcia: Frederick J. Brązowy/AFP)

Jest to duże osiągnięcie, ponieważ zasady obowiązują dokładnie w momencie, gdy narzędzia takie jak ChatGPT stają się popularne. Nowe porozumienie stanowi, że Amnesty International nie może pisać o materiałach literackich ani ich uznawać. Ponadto materiały wygenerowane przez sztuczną inteligencję mogą nie być objęte uznaniem ani prawami autorskimi scenarzystów. Zgodnie z umową scenarzyści mogą korzystać ze sztucznej inteligencji podczas świadczenia usług pisarskich, ale tylko za zgodą partnerów produkcyjnych i nie można ich zmuszać do korzystania ze sztucznej inteligencji. Studia muszą ujawniać scenarzystom, jeśli korzystają z materiałów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję, a wykorzystywanie przez scenarzystów skryptów do szkolenia sztucznej inteligencji jest zabronione.

Znaczenie tej umowy dotyczącej sztucznej inteligencji wykracza poza branżę rozrywkową, ponieważ może ona służyć jako precedens dla przyszłych negocjacji w innych obszarach związanych z własnością intelektualną. Sprawą zaniepokojeni są także aktorzy, którzy nadal strajkują. Wykorzystanie sztucznej inteligencji we wszystkich obszarach związanych z własnością intelektualną, takich jak działalność wydawnicza i dziennikarska, stało się kluczowym tematem wszystkich nowych kontraktów.

Podobnie grupa autorów, w tym Jonathan Franzen, John Grisham, George R.R. Martin i Jodi Picoult, złożyła pozew przeciwko OpenAI, oskarżając firmę o naruszenie praw autorskich poprzez używanie ich książek do szkolenia ChatGPT bez pozwolenia lub oferowania odszkodowania. Kilkunastu autorów złożyło pozew przeciwko firmie, w którą Microsoft zainwestował miliardy dolarów, zarzucając naruszenie praw autorskich. W pozwie autorów zarzuca się, że chatboty OpenAI mogą teraz tworzyć „dzieła pochodne”, które mogą naśladować i streszczać ich książki bez pytania o pozwolenie lub zapewniania autorom wynagrodzenia. „Sukces i rentowność OpenAI zależą od masowego łamania praw autorskich bez pytania o pozwolenie i bez płacenia autorom ani grosza. Algorytmy te reprezentują systematyczną kradzież na masową skalę” – stwierdza pozew.

Adam Seth Litwin, profesor na Cornell University specjalizujący się w prawach pracowniczych, napisał w „New York Times”, że „wszyscy, od pracowników firm motoryzacyjnych po menedżerów umysłowych, muszą dbać o porozumienie osiągnięte między scenarzystami a studiami, ponieważ wyznacza to historyczny precedens.” „Dla stosunków pracy w epoce cyfrowej.” W przeciwieństwie do kwestii takich jak płace i świadczenia społeczne, które określa się mianem tematów „chleb z masłem”, wykorzystanie technologii, w tym sztucznej inteligencji, zawsze znajdowało się w szarej strefie, którą można negocjować „The Writers Guild tak twierdzi: Sprawa jest na pierwszym planie”.

„W przeszłości kadra kierownicza podejmowała prawie wszystkie decyzje dotyczące technologii na długo przed rozpoczęciem negocjacji. Pracownicy i ich związki nigdy nie byli włączani do wczesnych rozmów na temat technologii” – pisze. Wielu wątpiło w zdolność scenarzystów do osiągnięcia porozumienia w tej sprawie i było zaskoczonych ich sukcesem. To, co zostało uzgodnione, jest jeszcze ważniejsze: „Sztuczna inteligencja nie jest bastionem scenarzystów. Studia mogą polegać na sztucznej inteligencji przy tworzeniu pierwszej wersji roboczej, ale scenarzyści, którzy ją dopracowują, zostaną docenieni. A ci scenarzyści otrzymają taką samą minimalną pensję jak co .” „Otrzymaliby to, gdyby napisali wszystko od zera”.

Porozumienie dotyczące praw scenarzystów i sztucznej inteligencji zostało prawdopodobnie osiągnięte, ponieważ hollywoodzkie studia mają powody do obaw finansowych związanych ze sztuczną inteligencją i prawami autorskimi. W końcu twórczość napisana przez sztuczną inteligencję nie może być chroniona prawem autorskim, a studia są często właścicielami lub współwłaścicielami tych praw. Zapewniając, że autorstwo zawsze przypada człowiekowi, nawet jeśli w proces zaangażowana jest sztuczna inteligencja, studia chronią również ich interesy i dlatego skorzystają na tej umowie.

Scenarzyści wracają do pracy po zapewnieniu dodatkowych podwyżek wynagrodzeń i nowego modelu tantiem za usługi transmisji strumieniowej po 148 dniach strajków, protestów przy wejściach do budynków, rygorystycznym przestrzeganiu zasad przerw w pracy i napiętych negocjacjach, po tym jak przedstawiciele związków zawodowych jednomyślnie zagłosowali za podjęciem działań. zgoda. Najlepiej będzie to odczuć w wieczornych talk-show, które opierają się na ostro napisanych monologach. Seriale z dwójką aktorów będą musiały jeszcze trochę poczekać, bo strajk aktorów, do którego ich związek dołączył w połowie lipca (dwa miesiące po rozpoczęciu strajku scenarzystów), nadal trwa.

Umowa płacowa przewiduje podwyżkę płacy minimalnej o 5% od chwili podpisania umowy. Wzrośnie o kolejne 4% 2 maja 2024 r. i o dodatkowe 3,5% 2 maja 2025 r. W pozostałej części uzgodniono nowy model płatności oparty na oglądalności serwisu streamingowego, począwszy od emisji projekty 1 stycznia 2024 r. Oznacza to, że serwisy streamingowe będą musiały dostarczać scenarzystom wiarygodne i przejrzyste dane, nawet jeśli są poufne, dotyczące sukcesu i oglądalności ich programów i otrzymają odpowiednie wynagrodzenie. Scenarzyści otrzymali także dodatkowe świadczenia w postaci emerytur i ubezpieczenia zdrowotnego.

READ  Hiszpańska scena filmowa dostrzega efekt zachęt wraz z rosnącymi wymaganiami dotyczącymi prowizji filmowych