Polska wezwała ambasadora Francji po tym, jak Emmanuel Macron nazwał premiera kraju „antysemicką skrajną prawicą”.
Te wypowiedzi pojawiły się po tym, jak premier Polski Mateusz Morawiecki porównał prezydenta Francji Rozmowy telefoniczne z Władimirem Putin negocjować z Hitlerem.
pan Macron To dzień z dala od Wybory prezydenckie we Francji Jego głównym rywalem jest skrajnie prawicowa kandydatka Marine Le Pen, a Polska obwinia za jego słowa entuzjazm kampanii.
Awantura nasiliła się, gdy Macron powiedział w czwartek gazecie Le Parisien, że Morawiecki był „skrajnie prawicowym antysemitą, który zakazał homoseksualistów”. Zarzucił też, że polski premier próbował pomóc pani Le Pen.
Rzecznik polskiego rządu powiedział, że to „kłamstwo”, że Morawiecki był antysemitą.
Podczas gdy prezydent Macron nie przedstawił szczegółów swoich zarzutów, Morawiecki wywołał kontrowersje w 2018 roku, kiedy powiedział, że byli także „żydowscy sprawcy” Holokaustu.
Jego rząd uchwalił także ustawę penalizującą osoby, które obwiniały Polaków o zbrodnie nazistowskiego Holokaustu.
Kolejna ustawa skutecznie zabrania zwrotu mienia, które należało do ofiar Holokaustu, a następnie zostało przejęte przez państwo.
Antysemityzm to szczególnie drażliwy temat w Polsce, gdzie Hitler wykorzystał kraj do zamordowania milionów Żydów i innych osób w osławionych obozach zagłady, takich jak Auschwitz, Treblinka i Bełżec.
Polska przyjęła największą liczbę uchodźców z wojny na Ukrainie, a na początku tego tygodnia Morawiecki skrytykował wysiłki dyplomatyczne Macrona – w tym kilka wezwań do Władimira Putina, pomimo ostracyzmu innych przywódców zachodnich.
„Prezydencie Macron, ile razy negocjowałeś z Putinem? Co osiągnąłeś? … Czy negocjujesz z Hitlerem, ze Stalinem, z Pol Potem?” Powiedział na konferencji prasowej w poniedziałek
Skrytykował też niemieckiego kanclerza po imieniu, mówiąc: „Kanclerzu Schulz, Olaf, to nie głosy niemieckich firm powinny być dziś głośno słyszane w Berlinie, to głos tych niewinnych kobiet i dzieci”.
We Francji Macron wydaje się być gotowy do zmierzenia się z Marine Le Pen za dwa tygodnie w drugiej turze dwóch najpopularniejszych kandydatów.
44-letni Macron pokonał Le Pen przez osunięcie się ziemi w 2017 roku, by zostać najmłodszym prezydentem Francji, ale tym razem rywalizacja wydaje się być znacznie bliższa.
Jeśli wygra, Le Pen zostanie pierwszą kobietą-prezydentem w kraju, a zwycięstwo Macrona uczyni go pierwszym od 20 lat prezydentem, który wygra drugą kadencję.
„Zapalony komunikator. Specjalista od internetu. Czytelnik przez całe życie. Ekstremalny fanatyk telewizyjny. Muzykolik.”
More Stories
Aleksiej Nawalny: „Nie ma ciała dla ciała” podczas przygotowań rodziny do pogrzebu
Kto zastąpi Mitcha McConnella na stanowisku przywódcy Partii Republikańskiej w Senacie?
Ukraina zestrzeliła dwa kolejne rosyjskie bombowce