Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Unijne grupy transportowe wywierają presję na Polskę

Unijne grupy transportowe wywierają presję na Polskę

Organizacje handlowe w Belgii, Austrii, Holandii i Włoszech wezwały „wszystkie firmy z UE” do bojkotu polskich handlarzy drogowych. Blokada granicy z UkrainąAgencja informacyjna Ukrinform zgłoszone Powołując się na pismo tych organów z dnia 7 grudnia.

„Wzywamy wszystkie instytucje UE oraz przedstawicieli swoich sektorów transportu, aby nie przedłużali umów transportowych i nie zawierali nowych umów z polskimi przedsiębiorstwami transportowymi do czasu dalszego zablokowania granicy polsko-ukraińskiej” – czytamy w piśmie.

Czytaj więcej: Polski Tusk obiecuje rozwiązać blokadę granicy z Ukrainą, gdy znajdzie się w rządzie

Autorzy twierdzą, że Ukraina może obecnie importować i eksportować towary wyłącznie transportem drogowym, a dwa lata wojny na pełną skalę doprowadziły do ​​zubożenia.

Blokada spowodowała podwyżki cen i niedobory paliwa na Ukrainie, a eksport z Ukrainy spadł w samym listopadzie o 40%. Z dokumentu wynika, że ​​dwóch ukraińskich kierowców ciężarówek zginęło, czekając w kolejce na granicy.

Autorzy listu wierzyli, że bojkot zmusi polskich przewoźników do szybkiego zakończenia blokady.

Czytaj więcej: Państwa bałtyckie ostro krytykują Polskę w związku z blokadą granicy z Ukrainą

„Rynek zachodnioeuropejski jest dla tych firm ważniejszy niż ukraiński rynek transportowy” – wyjaśniają swój plan związki Belgii, Austrii, Holandii i Włoch.

„Nie mamy problemu ze strajkami związkowymi, polskie związki transportowe mogą je realizować w Polsce, nie szkodząc państwu, które ciężko walczy za nas wszystkich”.

Donald Tusk, lider polskiej opozycyjnej Platformy Obywatelskiej (Platforma Obiewadelska), który może zostać nowym premierem kraju, 11 grudnia br. 8-go obiecał zająć się blokadą granicy ukraińsko-polskiej przez przewoźników. Biuro.

Państwowa spółka transportu kolejowego Ukrzaliznycja ogłosiła 7 grudnia, że ​​rozpoczęła transport pociągiem ciężarówek zablokowanych na polskiej granicy.

Blokada granicy polsko-ukraińskiej: znana

Polscy przewoźnicy rozpoczęli 6 listopada blokadę granicy z Ukrainą. Zablokowali trzy punkty kontrolne dla ruchu towarowego: Korsowa-Krakowiec, Hrebenne-Rava-Ruska i Dorohusk-Jahodin. 22 listopada przedłużono do 1 lutego 2024 roku blokadę przejścia granicznego Jahodyn-Dorohusk na granicy ukraińsko-polskiej. 23 listopada zablokowany został także punkt kontrolny Szehyni-Medyka.

READ  Pomimo apelu Kościoła polski prezydent podpisał ustawę o finansowaniu zapłodnienia in vitro

Czytaj więcej: Ciężarówki towarowe rozpoczynają przetwarzanie na polskiej granicy w związku z debatą w UE

Żądania protestujących obejmują: ponowne wydanie licencji ukraińskim przewoźnikom, zaostrzenie przepisów przewozowych ECMT dla przewoźników zagranicznych, zakaz możliwości rejestrowania firm w Polsce, jeżeli przedsiębiorstwa nie prowadzą rachunków w UE, oddzielne podatkowe unijne tablice rejestracyjne w systemie EQ dla pojazdów, odrębny podatek na wszystkich granicach za puste ciężarówki i Shlyak Dostęp do systemu.

Polska przeprowadziła rozmowy z protestującymi blokującymi ruch ciężarówek na granicy z Ukrainą, ale nie osiągnięto porozumienia.

Po śmierci drugiego z rzędu ukraińskiego kierowcy rząd zaczął zbierać dane w celu wydalenia kierowców z granicy polsko-ukraińskiej. Wiceminister infrastruktury Serhij Terkach powiedział, że UE zaczęła tworzyć zespół monitorujący granicę Ukrainy.

1 grudnia słowaccy przewoźnicy zablokowali ruch ciężarówek w kierunku punktu kontrolnego Ushorod.

5 grudnia premier Mateusz Morawiecki potwierdził, że Warszawa wystąpi z wnioskiem o przywrócenie systemu zezwoleń dla ukraińskich przewoźników.

Nieść głos Ukrainy światu. Wsparcie Przekaż nam darowiznę raz lub Gospodarz!

Przeczytaj oryginalny artykuł Nowy głos Ukrainy