Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Trener Socceroos – który mierzył się z Maradoną – mówi zawodnikom, żeby nie popełniali błędów Polski – FTBL

Trener Graham Arnold chce, aby jego piłkarze stanęli twarzą w twarz z Lionelem Messim, ale nie rozwodzili się zbyt długo nad fotelem Argentyńczyka.

Ekstrawagancki Messi ma duże znaczenie dla nieogłoszonych Australijczyków w ich nokautowej walce z Argentyną na Mistrzostwach Świata w Katarze w sobotnią noc (06:00 AEDT niedziela).

„Chodzi o to, że jeśli za bardzo skupisz się na Messim, zapomnisz o innych graczach” – powiedział dziennikarzom Arnold.

„Jeśli oglądałeś mecz, myślę, że Polska skupiła się bardziej na Messim.

„Weź kogokolwiek, kto gra, to nie może być jeden, może być pięciu (graczy).

„Ale nie chodzi tylko o blokowanie go. Mają kilku dobrych graczy”.

Słabsi weszli do meczu na stadionie Ahmad Bin Ali w Doha, aby udaremnić starania Messiego o zdobycie mistrzostwa świata.

Australijczycy doszli do 1/8 finału dopiero po raz drugi od czasu, gdy Socceroos przegrali 0:1 z Włochami w 2006 roku.

Pod Arnoldem, Auss. Po raz pierwszy finał mistrzostw świata wygrał w dwóch meczach; Ditto za dwa kolejne czyste konta.

A Arnold powiedział, że jego nacierający Australijczycy byli chciwi.

„Chcemy więcej” – powiedział.

„To spełnienie marzeń, grać przeciwko Lionelowi Messiemu na mundialu.

„Nie sądzę, żeby ktokolwiek spodziewał się, że wygramy choćby jeden mecz, a potem dwa zwycięstwa w Pucharze Świata, to niesamowite.

„Ale tak jak powiedziałem chłopcom, takie okazje nie zdarzają się zbyt często w życiu.

„Więc co zamierzasz z tym zrobić? Pozwolisz mu jeździć? A może zrobisz coś bardziej wyjątkowego.

„To australijskie DNA: kontynuuj”.

Zapytany, w jaki sposób Australia, zajmująca 38. miejsce na świecie, może zdenerwować Argentynę nr 3 na świecie, Arnold odpowiedział bez ogródek.

„Wejdź im w twarz, nie dawaj im czasu” – powiedział.

„Kluczowe będzie trzymanie ich kluczowych graczy z dala od piłki”.

READ  Bank Centralny podnosi stopy o 50 pb | Pstryknąć

To stawia Arnolda przed 35-letnim Messim, siedmiokrotnym zdobywcą najbardziej prestiżowej indywidualnej nagrody w piłce nożnej, Złotej Piłki.

Arnold skrzyżował ścieżki na boisku z inną uznaną argentyńską legendą, Diego Maradoną, podczas ich dni gry.

Kto jest lepszy, Messi czy Maradona?

– Wow, stary – powiedział Arnold.

„Można powiedzieć jedno i drugie.

„To szalone, jak bardzo są podobni, lewi stopni i ten sam styl gry, a obaj są niesamowitymi graczami.

„Bardzo trudno jest porównywać różne pokolenia… Przechodzą do historii jako dwaj najlepsi gracze wszechczasów w moim życiu”.