Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Polskie kredyty będą rosły w obliczu spowolnienia wzrostu gospodarczego

Polskie kredyty będą rosły w obliczu spowolnienia wzrostu gospodarczego

Oczekuje się, że dynamika kredytów w Polsce nieznacznie przyspieszy z -0,6% r/r w maju 2023 r. do 1,8% na koniec 2023 r., ponieważ nowy program mieszkaniowy znacząco zwiększy popyt na kredyty hipoteczne, podaje Fitch Solutions w notatce.

Akcja kredytowa pozostanie jednak słaba, ponieważ czynniki takie jak wyższa inflacja i wyższe stopy procentowe będą miały wpływ na popyt konsumentów na kredyty. Trwające konsekwencje związane z kredytami hipotecznymi we franku szwajcarskim będą w dalszym ciągu ograniczać apetyt banków na przedłużanie kredytów. 15 czerwca 2023 r. Europejski Trybunał Sprawiedliwości wydał orzeczenie na korzyść posiadaczy kredytów hipotecznych we franku szwajcarskim, stwierdzając, że polskie banki od ponad dekady zachęcają klientów do zaciągania kredytów.

Po długim procesie redukcji zadłużenia, kredyty hipoteczne denominowane we franku szwajcarskim w lipcu 2023 r. stanowiły 7,2% całości wobec 51,2% w 2011 r.

Po wyborach, które odbyły się 15 października, polskie partie opozycyjne zdobyły w niedzielnych wyborach parlamentarnych wystarczającą liczbę mandatów, aby przejąć władzę od rządzącej krajem od 2015 roku partii Prawo i Sprawiedliwość.

Według BNP Paribas przyszły rząd stanie przed trzema głównymi wyzwaniami gospodarczymi: wyraźnym spowolnieniem wzrostu, pogłębieniem deficytu budżetowego i wzrostem ryzyka kredytowego. Oczekuje się, że w 2023 roku polska gospodarka gwałtownie spowolni i wzrośnie o 0,5%.

Polski system bankowy pozostaje dobrze skapitalizowany, a współczynnik kapitału własnego w pierwszym kwartale roku kształtuje się średnio na poziomie 17,3%, twierdzi BNP Paribas. Pandemia Covid-19 miała niewielki wpływ na kredyty zagrożone, które od 2021 roku utrzymują się na poziomie 2,4%. Banki mogły już alokować wzrost kosztu ryzyka.

READ  Hindus, który był maltretowany na tle rasowym w Polsce, nazwał „pasożytem” i powiedział „wróć do swojego kraju”