Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Niemcy i Polska przejmują spółki gazowe powiązane z Rosją

Niemcy i Polska przejmują spółki gazowe powiązane z Rosją

Berlinie — Niemcy i Polska ogłosiły w poniedziałek oddzielne przejęcia firm gazowych powiązanych z rosyjskim gigantem energetycznym Gazpromem, twierdząc, że posunięcia te miały na celu zabezpieczenie dostaw, gdy Europa zmaga się z kryzysem energetycznym związanym z wojną na świecie. Ukraina.

Niemcy oświadczyły, że nacjonalizują byłą niemiecką spółkę zależną Gazpromu, kilka miesięcy po oddaniu jej pod kontrolę agencji rządowej, w ramach ostatniej nacjonalizacji przemysłu energetycznego od czasu rosyjskiej inwazji.

Rząd odnotował zadłużenie firmy, która została przemianowana na Securing Energy for Europe, i powiedział, że podejmuje krok w celu uniknięcia ryzyka bankructwa i zapewnienia jej przetrwania. Ministerstwo Gospodarki stwierdziło, że SEFE, która zajmuje się handlem, transportem i magazynowaniem gazu ziemnego w Niemczech i krajach sąsiednich, jest „główną firmą dostarczającą energię w Niemczech”.

Tymczasem polski rząd powiedział, że podjął „tymczasowe przymusowe zarządzanie” udziałami Gazpromu w systemie gazociągów jamalskich na terytorium Polski. Powiedział, że przejęcie jest konieczne dla bezpieczeństwa energetycznego kraju i zapewnienia płynnego podejmowania decyzji w spółce kluczowej dla przepływów gazu.

Wraz z krajami europejskimi wspierającymi Ukrainę, Rosja odcięła dostawy gazu ziemnego używanego do ogrzewania domów, wytwarzania energii elektrycznej i zasilania przemysłu energetycznego, powodując kryzys energetyczny, który napędza inflację i zmusza niektóre fabryki do zamykania z powodu gwałtownego wzrostu cen.

Niemcy, główny importer rosyjskiego gazu przed wojną, od końca sierpnia nie otrzymały gazu z Rosji, podczas gdy Polska odcięła się w kwietniu.

Polski minister rozwoju i technologii Waldemar Buda powiedział, że przejęcie zarządu jest konieczne do zapewnienia prawidłowego funkcjonowania należącej do PAO Gazpromu firmy rurociągowej EuRoPol Gaz i polskiego giganta energetycznego PKN Orlen.

Po tym, jak Polska nałożyła sankcje na PAO Gazprom w związku z wojną na Ukrainie, Buda powiedział, że w EuRoPol Gaz doszło do „impasu decyzyjnego”, ponieważ polski operator nie miał „partnera”, który decydowałby z nim o niezbędnych pracach konserwacyjnych.

READ  Jeśli lubisz wzrost EPS, sprawdź Lentex (GPW: LTX), zanim będzie za późno

„Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby usunąć ślady rosyjskiej agresji, wyeliminować rosyjski kapitał i rosyjskie wpływy” – powiedział Buda.

W Niemczech zamieszanie wokół własności i kar doprowadziło również do decyzji o nacjonalizacji byłej filii Gazpromu.

Na początku kwietnia niemiecki rząd powierzył swojemu regulatorowi sieci kontrolę nad Gazpromem Germania po tajemniczym posunięciu byłej spółki macierzystej w celu zerwania powiązań z jednostką. Organizator jest mianowany sekretarzem spółki i ma prawo odwoływać i powoływać dyrektorów.

Następnie firma została objęta sankcjami Rosji w odwrotnym ruchu zachodnich sankcji wobec Ukrainy.

Niemieckie Ministerstwo Gospodarki poinformowało, że rosyjskie sankcje postawiły spółkę w trudnej sytuacji finansowej, a partnerzy handlowi i banki albo zerwały z nią stosunki, albo wstrzymywały się z budowaniem nowych ze względu na niejasną sytuację właścicielską.

SEFE otrzymało już 11,8 mld euro (12,2 mld dolarów) pożyczek rządowych na ustabilizowanie firmy. Obecnie wzrasta do 13,8 miliarda euro.

Rząd przejmuje SEFE w drodze cięcia kapitału, które usuwa poprzednich akcjonariuszy, wraz z zastrzykiem nowego kapitału w wysokości około 225,6 mln euro pod parasolem państwowej spółki holdingowej.

To najnowsza nacjonalizacja sektora energetycznego przez Niemcy. Rząd poinformował we wrześniu, że niemieckie władze kontrolują trzy rosyjskie rafinerie, aby zapewnić bezpieczeństwo energetyczne. Dwie spółki zależne rosyjskiego giganta naftowego Rosnieft zostały przekazane pod zarząd Krajowego Urzędu Regulacji Sieci.

Wkrótce potem rząd ogłosił nacjonalizację Unipera, największego importera gazu ziemnego w kraju. Straty firmy rosły wraz z odcięciem dostaw gazu przez Rosję.