Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Nadzorca Biden może wydawać karty rabatowe na gaz

Podczas gdy Amerykanie wciąż borykają się z rekordowymi cenami benzyny bez żadnej ulgi, administracja prezydenta Joe Bidena rozważała kiedyś wysłanie milionów kart zniżkowych amerykańskim kierowcom po miesiącach odrzucania tego pomysłu. Pomysł nawiązuje do kartek wydawanych w komunistycznej Polsce w XX wieku.

Według Washington Post w piątek urzędnicy Bidena odrzucili pomysł kart gazowych na początku tego roku z powodu obaw, że brak chipów w USA utrudni produkcję kart debetowych, powiedzieli ludzie zaznajomieni z dyskusjami. Biały Dom obawiał się również, że Amerykanie będą używać kart do zakupów innych niż paliwo. Ale urzędnicy ponownie rozważają ten pomysł, ale będzie on wymagał zatwierdzenia przez Kongres.

Urzędnik zaznajomiony z tą sprawą powiedział CNN, że podczas gdy administracja po raz kolejny rozważa możliwości złagodzenia bólu przy pompie, Biały Dom raczej nie będzie naciskał na karty zniżkowe na gaz.

„Robię wszystko, co w mojej mocy, aby ograniczyć wysokie ceny gazu Putina” – powiedział w środę Biden, obwiniając rosyjskiego prezydenta Władimira Putina o gospodarcze problemy Amerykanów. Obniżymy ceny gazu i żywności. Możemy zaoszczędzić rodzinom pieniądze i inne rzeczy”.

Wiadomość o potencjalnym ruchu karty gazowej pojawia się kilka dni po tym, jak ceny gazu w USA po raz pierwszy w historii osiągnęły średnią krajową 5 dolarów za galon.

Kartki żywnościowe w komunistycznej Polsce

Karta rabatowa do walki z rosnącymi cenami gazu i inflacją przypomina racjonowanie w krajach komunistycznych, takich jak Polska po II wojnie światowej.

Po II wojnie światowej nowe władze komunistyczne w Polsce ustanowiły system racjonowania dóbr publicznych, w tym paliwa, chleba, mąki, kaszy, ziemniaków, warzyw, octu, nafty, zapałek, mięsa, masła, tłuszczu, cukru, słodyczy, mleka, kawa, herbata i sól według polskiej historii.

Kiedy władze rozpoczęły racjonowanie benzyny w 1982 roku, system zazwyczaj zawierał specjalną kartę posiadaną przez każdego właściciela samochodu, która była stemplowana po otrzymaniu części racji benzynowych na dany miesiąc. Polska polityka racjonowania zwykle pozwalała właścicielom samochodów na tankowanie zbiorników tylko trzy razy w miesiącu.

READ  Rajd dolara sprawia, że ​​Fed idzie wcześnie, pomimo gwałtownego wzrostu liczby przypadków Covid

„Kwoty zależały od zawodu i miejsca zamieszkania posiadacza praw. Znów, jak w poprzednich latach, chłopom pozbawiono papierów. „Wsi pozostawiono do wyżywienia się” – tłumaczyła polska historia.

W 1970 roku gospodarka komunistycznej Polski była „na skraju załamania”, ponieważ „sztucznie ustalane ceny, arbitralnie regulowane płace i rozwój oparty wyłącznie na pożyczkach z Zachodu” „doprowadziły kraj na skraj przepaści”.

Historia Polski ciągnęła się dalej: „Od połowy lat 70. kolejki przed sklepami wydłużają się, a ilość towarów na półkach spada”. Gdy władze w czerwcu 1976 r. chciały podnieść ceny – ludzie najpierw protestowali, a potem poszli na zakupy. Wyścig się rozpoczął – zwycięzcami są nie tylko ci, którzy mogą coś kupić w aktualnej cenie, ale także ci, którzy wciąż potrafią coś znaleźć na prawie pustych półkach sklepowych.”