Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Jak kolumbijska kapsuła uniosła pył asteroidowy z kosmosu

Jak kolumbijska kapsuła uniosła pył asteroidowy z kosmosu

Nie każdy jest w stanie zatrzymać kurz z kosmosu w zbudowanym przez siebie pojemniku, ale tak właśnie jest w przypadku młodego kolumbijskiego badacza.

Misja Hayabusa2 JAXA jako pierwsza przesłała obrazy z łazików operujących na asteroidzie, które opuściły asteroidę Ryugu w 2018 r. i 5 grudnia 2020 r. przekazały próbki geologiczne na Ziemię.

Camilo Jaramillo Correa, obecnie pracownik naukowy ze stopniem doktora w Princeton, wyjaśnia, że ​​w tamtym czasie robił doktorat z inżynierii nuklearnej na Uniwersytecie Stanowym Pensylwanii, gdzie zajmował się pogodą kosmiczną: zmieniającą się powierzchnią obiektów takich jak asteroidy pod wpływem światła słonecznego. Wiatry (strumień cząstek pochodzących ze Słońca) i mikrometeoroidy (cząsteczki pyłu lecące z dużą prędkością).

„W ramach mojej pracy zaprojektowałem i zbudowałem zapieczętowaną kapsułkę na próbki, aby przechowywać próbki, jednocześnie chroniąc je przed zanieczyszczeniem powietrza podczas moich eksperymentów” – mówi. „Pewnego dnia kilku mentorów zapytało mnie, czy uważam, że możliwe byłoby użycie kapsuła do badania materiałów pozaziemskich.”

Jaramillo Correa wkrótce odkrył, że jego nauczyciele chcieli wykorzystać jego kapsułę do przeprowadzenia analizy niektórych próbek pyłu asteroidowego zwróconych na Ziemię.

„Z wielkim entuzjazmem musiałem dokonać wielu modyfikacji i testów w kapsule, aby upewnić się, że możemy spełnić rygorystyczne wymagania dotyczące ochrony próbek. Nigdy nie była wystawiona na działanie atmosfery ziemskiej i musieliśmy ją przechowywać” on mówi. W ten sposób.

Jaramillo Correa wyjaśnia, że ​​zespół przeprowadził badania na dwóch zestawach próbek z asteroidy Ryugu: pojedynczych cząstkach i drobnych proszkach.

„Analiza tych prac jest w toku, ale spodziewamy się uzyskać informacje na temat składu i właściwości asteroid i być może dowodów na wietrzenie przestrzeni kosmicznej, a także zrozumienia wszelkich skutków zanieczyszczenia atmosfery” – mówi, dodając, że istnieją dwa główne powody dlaczego badanie asteroid jest ważne.

„Po pierwsze jest to migawka wczesnych stadiów Układu Słonecznego, które nie uległy znaczącym zmianom w wyniku procesów wewnętrznych. Z tego możemy również dowiedzieć się, jak powstał Układ Słoneczny i planeta Ziemia, a może nawet zrozumieć pochodzenie życia” – mówi Jaramillo Correa.

Od Kolumbii do (symulowanych) promieni kosmicznych

Jaramillo Correa urodziła się i wychowała w Medellin w Kolumbii, a podczas studiów lubiła naukowy aspekt zajęć i projektów.

„Zacząłem marzyć o karierze badawczej” – mówi. „W ciągu ostatnich dwóch lat studiów brałem udział w zajęciach z fizyki plazmy, co wprowadziło mnie w dziedzinę, która była moją pasją”.

Jednak po ukończeniu studiów i pracy w małej firmie Jaramillo Correa twierdzi, że w końcu zdał sobie sprawę, że pełny potencjał może rozwinąć tylko gdzie indziej.

W 2016 roku Jaramillo Correa przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, aby rozpocząć studia podyplomowe na Uniwersytecie Illinois w Urbana-Champaign, gdzie uzyskał tytuł magistra w dziedzinie inżynierii jądrowej, plazmowej i radiacyjnej, a następnie uzyskał doktorat z inżynierii jądrowej na Uniwersytecie Stanowym Pensylwanii w 2023. .

Jaramillo Correa twierdzi, że jedną z głównych różnic, jakie zauważył między środowiskami badawczymi w Kolumbii i Stanach Zjednoczonych, jest dostęp badaczy do zasobów.

„Zawsze lubię podawać przykład bardzo ważnego narzędzia do badania powierzchni modyfikowanych plazmą” – mówi. „W czasach, gdy byłem studentem Columbii, na całym uniwersytecie było tylko jedno lub dwa takie narzędzia”. Kraj; „Jeśli chciałeś z niego skorzystać, musiałeś przygotować i wysłać próbki do innego miasta i czekać tygodniami na wyniki”.

Ale kiedy dotarł do Stanów Zjednoczonych, mówi Jaramillo Correa, wystarczyło przejść korytarzem i uzyskać dane z tego samego urządzenia w ciągu kilku godzin.

„Często zauważam, że osoby kształcące się w miejscach o lepszym dostępie do zasobów (np. na uniwersytetach w USA) nie mają przywileju dostępu do nich i tego, jak na Globalnym Południu wdrażane są różne nauki” – mówi. Pracując jako badacz w Columbii, nauczyłem się doceniać możliwości naszego laboratorium i wykazywać się pomysłowością”.

Od sztuki po kosmos

Kolejnym kolumbijskim badaczem, który opuścił kraj w poszukiwaniu swoich marzeń, jest Andrea Guzmán Mesa.

Zaczęła od chęci zdobycia dyplomu z języków nowożytnych, ale w 2023 roku obroniła doktorat z astrofizyki na Uniwersytecie w Bernie, który skupiał się na badaniu atmosfer planet poza naszym Układem Słonecznym.

Porównała tysiące modeli atmosfery z danymi obserwacyjnymi z teleskopów dalekiego zasięgu, aby przewidzieć, z czego mogą składać się atmosfery tych planet, i wykorzystała ramy uczenia maszynowego, aby skrócić ten czas do sekund lub minut.

Więcej z ForbesaNa czym polega praca tej egzoplanety Kolumbijki? To jest nie z tego świata!

Guzmán Mesa odegrał również kluczową rolę w tym, że hashtag z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet i Dziewcząt w Nauce w 2022 r. zdominował kolumbijski Twitter przez trzy dni

Hashtag #spamdecientificas, co dosłownie tłumaczy się jako „spam od kobiet-naukowców”, zwiększył widoczność kobiet-naukowców w kraju, co według wielu z nich doprowadzi do rzeczywistych zmian w ekosystemie badawczym Kolumbii.

Chodź za mną Świergot Lub LinkedIn. spłacać Dla mnie strona internetowa.

READ  „Im większa podstawa, tym większa przestrzeń”: Analityk widzi 45% potencjału wzrostu w tej grze o wydobyciu