Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Canfield dziewczyny na czele Polski |  Wiadomości, sport, praca

Canfield dziewczyny na czele Polski | Wiadomości, sport, praca

Zdjęcie personelu/Preston Byers Marina Koenig z Canfield wspomina jazdę Polki Iliany Thompson podczas czwartkowego zwycięstwa drogowego Cardinals.

POLSKA — Drużyna koszykówki dziewcząt z Canfield wygrała w czwartek czwarty mecz z rzędu, pokonując Polskę 41:30. Jednak zwycięstwo miało swoją cenę, ponieważ rozgrywający Cardinals, Cami Deal, doznał kontuzji kostki w drugim meczu z rzędu.

W przeciwieństwie do kontuzji, której doznała w poniedziałek, kiedy w pierwszej kwarcie meczu z kardynałem Mooneyem skręciła lewą kostkę, a następnie w drugiej kwarcie skręciła lewą kostkę, Dell nie wróciła na czwartkowy mecz z Polską po tym, jak w połowie pierwszej połowy wydawało się, że skręci prawą kostkę.

Po meczu trener Canfield Matt Reel powiedział, że Dale skorzysta z odpoczynku ze względu na zbliżający się wolny harmonogram meczów drużyny Cardinals.

„Miłą rzeczą jest to, że mamy tydzień wolnego. W następną sobotę gramy w Streetsboro, a w następną środę bierzemy udział w turnieju”. Powiedział, że jutro. „Uważamy, że wszystko będzie dobrze. To niefortunne, ale przychodzi w momencie, gdy możemy dać jej trochę odpoczynku, możemy zapewnić jej zdrowie i miejmy nadzieję, że wróci”.

Podczas gdy Dale wypadał z gry, a Gina Trivieri była nieaktywna z powodu kontuzji kostki, seniorki Canfield Grace McQuiston i Camille Hritz, a także studentka drugiego roku Carly Fleming stanęły na wysokości zadania i zdobyły łącznie 30 punktów w całej trójce.

Po pierwszej połowie prowadzenia 19:11, w trzeciej kwarcie Cardinals podwyższyli prowadzenie aż do 12. Polka Iliana Thompson utrzymała Bulldogs na prowadzeniu, strzelając siedem goli z rzędu i zmniejszając przewagę do pięciu na niecałą minutę przed końcem trzeciej tercji.

Polska ponownie wyrównała w ciągu pięciu minut i na początku czwartej kwarty podwyższyła na 31-26, ale potem Bulldogs przez prawie cztery minuty tracili gola, a Canfield strzelił 10 goli bez odpowiedzi, zbudował 15-punktową przewagę i skutecznie zakończył mecz.

READ  Rynki wschodzące – spadek aktywów Ameryki Łacińskiej ze względu na słabe surowce, Polska zaskakuje płaskimi stopami procentowymi

W trzeciej kwarcie Thompson zdobył 11 punktów, najwięcej w drużynie. Hertz prowadziła Cardinals z 11 punktami.

Pomimo porażki trener Polski Nick Blanch wyraził radość z czwartkowego występu swojej drużyny.

„Nasze dzieci dobrze się bawiły. Jestem bardzo dumny z tego, co nasze dzieci zrobiły dziś wieczorem. Są chwile, kiedy tutaj wygrywamy i myślimy: «Mogliśmy dzisiaj spisać się znacznie lepiej». Nasze dzieci naprawdę się postarały”. – powiedziała Blanche.

Blanch pochwalił także Thompsona za przejęcie kontuzjowanej seniorki Mary Brant, którą Blanch określił jako najlepszą zawodniczkę w drużynie. – Thompson tak – stwierdziła Blanche „Chrzest ogniowy” Pod nieobecność Brandta dobrze poradził sobie z nagłą zmianą.

„Świetnie zachowała spokój ducha i starała się myśleć pozytywnie nie tylko dla siebie, ale także dla swoich kolegów z drużyny. Jestem z niej bardzo dumny i ma przed sobą świetlaną przyszłość w tym programie”. – powiedziała Blanche.

Polska (12-8, 10-1) zdominowała swoich przeciwników z Konferencji Północno-Wschodniej-8, ale walczyła z przeciwnikami spoza konferencji. Czwartkowa porażka z Canfieldem zmniejszyła rekord Bulldogs poza konferencją do 2-7, ale Blanch powiedział, że się tym nie martwi.

„Zespoły, z którymi graliśmy [out of conference]Wszystkie były bardzo dobre. Robimy to z jakiegoś powodu. Powodem jest to, że jeśli zaplanujemy wszystkie ciasta, kiedy staniemy przed jakimkolwiek wyzwaniem?powiedziała Blanche. „Więc nie mam o to żadnych zmartwień. Ostatecznie chcę po prostu, żebyśmy stawali się lepsi z biegiem czasu. Naprawdę myślę, że te zespoły rzuciły nam wyzwanie i sprawiły, że byliśmy lepsi”.

Polska kończy sezon zasadniczy ostatnim testem pozakonferencyjnym w Hawken w sobotę przed poniedziałkowym finałem sezonu przeciwko Hubbardowi.

Reel, który ma passę czterech zwycięstw z rzędu, powiedział, że jest dumny z postępów swojego zespołu w ciągu całego roku.

„Myślę, że w tym sezonie polepszyliśmy się i myślę, że ten zespół nauczył się, jak wygrywać. Oczywiście po wycofaniu się Camy kilku zawodników zrobiło postęp i nie sądzę, że byli na to gotowi wcześniej w tym roku.” Powiedział, że jutro.

READ  Dwie kolejne irlandzkie łodzie kwalifikują się do Tokio po cudownym poranku na wodzie

Canfield (14-7, 4-4) zagra dopiero 17 lutego, kiedy Cardinals zmierzą się z Streetsboro.

[email protected]

Dzisiejsze najświeższe informacje i nie tylko w Twojej skrzynce odbiorczej