Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

„Bardzo nieludzki”: Spokane lekarz na granicy ukraińsko-polskiej dzieli się bezpośrednimi doświadczeniami

„Bardzo nieludzki”: Spokane lekarz na granicy ukraińsko-polskiej dzieli się bezpośrednimi doświadczeniami

LWÓW, Ukraina – Ponad dwa miliony Ukraińców ucieka z domów przed wojną. Inni żyją w strachu na co dzień, gdy wojska rosyjskie zamykają stolicę. Lekarz ze Spokane przygląda się obecnie, czego doświadczają Ukraińcy w Europie Wschodniej.

Dr Kyle Warner przyleciał do Polski w niedzielę, chcąc pozostać na ziemi i pomóc uchodźcom. Warner sprzedał swój tytuł jako szpital strefy wojennej w Szpitalu Świętej Rodziny. Wyjazd do Europy Wschodniej był jego pasją i zdecydował się na współpracę z organizacją pozarządową MedGlobal.

W piątek Warner był we Lwowie na Ukrainie. Odkąd przybył wcześniej w tym tygodniu, pomagał dotrzeć jak najdalej między granicą ukraińsko-polską.

Warner zapewnił środki medyczne potrzebującym, powiedział, dodając, że Ukraińcy są za to wdzięczni. Zaopatrzenie medyczne zostało podarowane przez Providence i inne firmy, a Warner oszacował, że będą kosztować od 30 000 do 50 000 USD.

„Byli bardzo zadowoleni z ich przyjęcia. Dwie pozostałe firmy, które dostarczyły mi zaopatrzenie i niektóre dostawy z Providence, były tam bardzo pomocne. Ich łańcuchy dostaw są naprawdę napięte” – powiedział Warner o Ukrainie.

Poprzedni: Lekarz ze Spokane leci na granicę polsko-ukraińską, aby pomóc przesiedleńcom w wyniku inwazji rosyjskiej

Warner obserwuje, jak rodziny „rozdzielają się”, pomagając rodzinom uciec do Polski. Od początku rosyjskiej inwazji do Polski uciekło ponad milion Ukraińców.

„Masz ten smutek, masz te małe dzieci, ich ojciec jest w niebezpieczeństwie, uciekają do obcego kraju. To bardzo nieludzkie i ciągnie za serce” – powiedział. Muszę przestać.

Mówi, że atmosfera na Ukrainie jest napięta, w tym tragiczna. Ilekroć jedzie na Ukrainę, widać, że jest na miejscu wojny.

Warner powiedział, że są tam stosy worków z piaskiem, metalowe korki do zbiorników zwane jeżami, a wszędzie są uzbrojeni żołnierze.

READ  Osoby niepełnosprawne są w Polsce pod presją dostępu do pomocy osobistej

„Nie można robić zdjęć, na skrzyżowaniach ulic, wszędzie jest dużo ludzi z bronią i trzeba wyjąć paszport i pokazać go” – powiedział.

Kiedy tam był, Warner powiedział, że ma podstawowe poczucie niepokoju.

„Po dniu czujesz się trochę zmęczony” – wyjaśnił Warner.

Mówi, że czasami ciężko tam spać. W czwartek wieczorem spał w szpitalnym łóżku, co wstrząsnęło nerwami, gdy Rosjanie zaatakowali szpitale. Zatrzymałem się w hotelu w piątek wieczorem.

Poszedł do szpitala, aby zaoferować swoje usługi, jednak powiedział, że ich nie potrzebują.

Teraz czeka na kolejną pracę. Udaje się na stację pomocy medycznej na dworcu kolejowym, aby pomóc potrzebującym.

„To wojna. Rzeczy ciągle się zmieniają. Jest chaos. Próbujemy to rozgryźć, postaramy się iść z tym i pomóc, gdzie tylko się da” – powiedział.

Warner planuje pozostać na granicy polsko-ukraińskiej do końca miesiąca.

Przeczytaj: Jak możesz pomóc Ukrainie z północno-zachodniego interioru?

https://www.youtube.com/watch?v=videoseries