Garrett J. Elberger zrobił setki zdjęć podczas pobytu w Krakowie. Pojechał do Polski i został zainspirowany do pomocy ukraińskim uchodźcom.
„Ja, jak wielu z nas, obserwowałem rozwój wojny i chcę iść na ratunek” – powiedział.
Zaczął eksplorować firmy, z którymi był partnerem. W końcu rabin w Polsce wyciągnął rękę i powiedział tak. Elberger następnego dnia kupił bilet w jedną stronę do Polski.
„Prawie żadna z potrzebujących nie jest mężczyzną. Oni wciąż walczą na Ukrainie, więc mówisz o kobietach, dzieciach i dziadkach” – powiedział.
Jedna walizka zawierała kamizelki kuloodporne i opaskę uciskową.
„Pomyślałem, że inna walizka podnieci kogoś zabawkami, ubraniami, które właśnie kupiłem, nie ma nadwagi ani nie zajmuje zbyt dużo miejsca” – powiedział.
W Polsce Elberger w końcu odkrył centrum społeczności żydowskiej w Krakowie. Idzie do lokalnego sklepu spożywczego, kupuje sto funtów jedzenia i zaczyna je podawać.
Następnie kontaktuje się z lokalnymi właścicielami firm, kupując skarpetki, trampki i bieliznę.
„Jeśli na śniadaniu zobaczę dziewczynę z małymi dziećmi, może babcię lub dziadka, powiem: ‘Jakiej ona ma rozmiar?’ i ‘co jest w moim pokoju stąd’. Biegałam z pluszem, książką do kolorowania i kredkami: „Czy można dawać to swoim dzieciom?” Byli bardzo mili.
Elberger przebywał w Polsce ponad trzy tygodnie. Powiedział, że doświadczenie pomocy Ukraińcom w Polsce zmieniło życie.
„Nadal tam będę, bez wątpienia. To bardzo denerwujące i osobiste” – powiedział.
W sumie Elberger zebrał ponad jedenaście tysięcy dolarów na dostarczenie towaru. Powiedział, że planuje wrócić do Polski.
Tylko skrypty treść 2022

“Total foodie. Nerd zombie. Future idol. Troublemaker. Social media explorer.”

More Stories
Why InsFollowPro.com is the Best Place to Buy Instagram Likes
Jak obstawiać baseball u Rabona bukmacher
10 spraw urzędowych, które załatwisz online z Profilem Zaufanym