Najgorszy cyberatak na Ukrainie od czterech lat zniszczył na wiele godzin strony internetowe kilkudziesięciu agencji rządowych. Władze nie od razu zidentyfikowały źródło włamania, które nastąpiło w miarę eskalacji napięć z Rosją w związku ze wzmocnieniem jej sił za granicą.
Dotknęło to siedemdziesiąt agencji rządowych, w tym ministerstwa spraw zagranicznych i rolnictwa, powiedział w piątek Victor Zora, zastępca szefa agencji rządowej odpowiedzialnej za komunikację prywatną i ochronę informacji. Powiedział, że władze prowadzą śledztwo i jeszcze dzisiaj dojdą do swoich pierwszych wniosków.
„Nie doszło do wycieku ważnych danych, a zawartość stron internetowych nie została uszkodzona” – powiedział kwiat Ukrainy. „Zbieramy cyfrowe dowody i analizujemy dane, aby zrozumieć pełny łańcuch tego ataku”.
Ukraina wcześniej oskarżała Rosję o przeprowadzanie poważnych ataków cybernetycznych na jej infrastrukturę cyfrową. Stosunki między dwoma byłymi sowieckimi partnerami uległy pogorszeniu od czasu obalenia wspieranego przez Rosję prezydenta w 2014 roku i późniejszej aneksji Krymu przez Moskwę.
W ostatnich miesiącach Ukraina i jej sojusznicy w Stanach Zjednoczonych i Europie ostrzegali, że Rosja może przygotowywać się do inwazji, ponieważ w pobliżu granicy zgromadziła około 100 000 żołnierzy. Moskwa zaprzecza takim planom.
Kraje Unii Europejskiej, z którymi Ukraina dążyła do pogłębienia relacji, potępiły działania hakerskie, a Polska i Szwecja wskazały palcem na Rosję.
– Zgłoszony przez stronę ukraińską cyberatak wpisuje się w zwykłe działania rosyjskich służb wywiadowczych – powiedział Stanisław Zarin, rzecznik szefa polskiego wywiadu. Powiedział, że list wydawał się próbować podsycić napięcia między Polską a Ukrainą.
Szwedzka minister spraw zagranicznych Anne Linde powiedziała wcześniej tego dnia: „Musimy być bardzo stanowczy w naszych przesłaniach do Rosji: jeśli będą ataki na Ukrainę, będziemy bardzo twardzi, silni i bardzo silni w naszej odpowiedzi”.
Żadna grupa nie przyznała się do cyberataku, a rzecznik Kremla nie odpowiedział na prośbę o komentarz. Szef polityki zagranicznej UE Josep Borrell powiedział, że blok pomoże Ukrainie, podczas gdy sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg potępił atak i powiedział, że sojusz wojskowy będzie nadal wspierał Kijów.
Podczas ataku na stronie MSZ Ukrainy pojawiły się wiadomości w językach rosyjskim, polskim i ukraińskim, które zawierały błędy gramatyczne.
Drogi Czytelniku,
Business Standard zawsze starał się dostarczać najnowsze informacje i komentarze na temat wydarzeń, które są dla Ciebie ważne i które mają szersze implikacje polityczne i gospodarcze dla kraju i świata. Wasze nieustanne zachęty i opinie na temat tego, jak możemy ulepszyć nasze oferty, jeszcze bardziej wzmocniły naszą determinację i zaangażowanie w te ideały. Nawet w tych trudnych czasach spowodowanych przez Covid-19, nadal jesteśmy zobowiązani do informowania Cię na bieżąco o zaufanych wiadomościach, autorytatywnych opiniach i wnikliwych komentarzach na temat istotnych aktualnych problemów.
Mamy jednak prośbę.
Walcząc z ekonomicznymi skutkami pandemii, potrzebujemy Waszego wsparcia jeszcze bardziej, abyśmy mogli nadal dostarczać Wam więcej wysokiej jakości treści. Nasz formularz subskrypcji spotkał się z zachęcającą odpowiedzią od wielu z was, którzy subskrybowali nasze treści online. Dalsze subskrybowanie naszych treści online może tylko pomóc nam osiągnąć nasze cele, jakim jest dostarczanie lepszych i bardziej odpowiednich treści. Wierzymy w wolne, uczciwe i wiarygodne dziennikarstwo. Twoje wsparcie w postaci większej liczby subskrypcji może pomóc nam ćwiczyć dziennikarstwo, do którego jesteśmy zobowiązani.
Wsparcie jakości prasy i Subskrybuj Business Standard.
wydawca cyfrowy
„Certyfikowany guru kulinarny. Internetowy maniak. Miłośnik bekonu. Miłośnik telewizji. Zapalony pisarz. Gracz.”
More Stories
Najważniejsze Wyzwania i Trendy Gospodarcze 2025: Co Czeka Polską Ekonomię?
DogeCoin – Historia, Popularność i Znaczenie w Świecie Kryptowalut
GIP i KKR należą do firm chcących przejąć udziały w polskim oddziale Cellnex