Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Wysoki Trybunał UE wydaje Polsce nakaz zaprzestania wydobycia węgla brunatnego w Troi

Elektrownia PGE Turo została zlokalizowana 19 marca 2012 roku w Bogotini w południowo-zachodniej Polsce. REUTERS / Kacper Pempel / Zdjęcie pliku

W piątek Sąd Najwyższy Unii Europejskiej nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia węgla brunatnego w państwowej kopalni Turo – zarządzanej przez spółkę BGE (PGEWA) – to zwycięstwo czeskiego rządu, który wystąpił o nakaz wstrzymania wydobycia.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji w tej sprawie, ale nakazał Polsce wstrzymanie wydobycia w Troi do czasu wydania ostatecznego wyroku.

„Kontynuacja wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turo przed wydaniem ostatecznego werdyktu może mieć negatywny wpływ na poziom wód gruntowych w regionie czeskim” – stwierdził sąd w oświadczeniu.

Akcje PGE spadły w ciągu dnia o 6,63%.

Republika Czeska złożyła w lutym pozew, domagając się wstrzymania działalności w kopalni, która znajduje się niedaleko granicy czeskiej i niemieckiej, twierdząc, że Warszawa naruszyła prawo unijne, przedłużając kopalnię w Toro do 2026 roku.

Niemniej jednak w zeszłym miesiącu polski rząd przedłużył ofertę zezwalającą na kontynuowanie wydobycia w Toro do 2044 r. – co skłoniło Komisję Europejską do stwierdzenia, że ​​region nie otrzyma pieniędzy z głównego unijnego funduszu ekologicznej zmiany.

Polski premier Matteo Moraweki powiedział, że piątkowe orzeczenie sądu jest niesprawiedliwe.

„Żadna decyzja jakiejkolwiek europejskiej firmy nie zagrozi polskim obywatelom i nie zagrozi bezpieczeństwu polskich obywateli” – powiedział Moraweki.

„Dlatego mam nadzieję, że nie tylko stawimy czoła tej złej, niesprawiedliwej i nieoczekiwanej decyzji podjętej w CJU z całych sił, ale będziemy w stanie udowodnić nasz punkt widzenia”.

Chociaż rząd planuje ekspansję energetyki odnawialnej na dużą skalę, aby sprostać celom klimatycznym UE, węgiel brunatny i kamienny nadal dominują w miksie energetycznym Polski.

„PGE nie może zgodzić się na zamknięcie kopalni w Toro. Oznaczałoby to automatyczne wyłączenie elektrowni dostarczającej prąd do domów 3,7 mln słupów” – podała PGE w oświadczeniu.

READ  Wprowadza nowe przepisy dotyczące COVID-19 dla polskich kin

Stwierdził, że orzeczenie sądu zmusi Polskę do importu węgla brunatnego lub importu energii elektrycznej z Czech lub Niemiec, a ich ponowne uruchomienie w przyszłości nie będzie możliwe, jeśli wszystkie moduły w elektrowni zostaną zamknięte.

„Dlatego zawieszenie kopalni i elektrowni jest równoznaczne z ich trwałym zamknięciem na kilka miesięcy przed zakończeniem sprawy” – powiedział PGE.

Turo dostarcza węgiel brunatny do pobliskiej elektrowni, która dostarcza 5% mocy w Polsce. FGE ostrzegało wcześniej, że nagłe zamknięcie Troi zachwiałaby stabilnością polskiego systemu elektroenergetycznego.

Kolejna polska elektrownia na węgiel brunatny, Belgatov, należąca do PGE, największa w Europie, doznała w tym tygodniu tymczasowej awarii z powodu awarii technicznej. Dostępność i import zapobiegły problemom z dostawami energii elektrycznej do Polski, ale ten incydent spowodował drastyczny wzrost cen energii elektrycznej.

„Tym systemem zarządza się bez Belgado, zarządza się nim bez Turo” – powiedział Powell Sisak z warszawskiej firmy Instrat, która opowiada się za polityką publiczną, w tym energetyczną i środowiskową.

Operator sieci energetycznej BSE nie jest dostępny do komentowania.

Czeski minister środowiska Richard Probek powiedział, że spodziewa się, że sąd wkrótce rozpozna sprawę.

„Działalność (górnicza) ma negatywny wpływ na prawa obywateli na czesko-polskiej granicy, ponieważ wydobycie wpływa nie tylko na poziom wód gruntowych, ale także na środowisko i jakość mienia obywateli” – powiedział Probek.

Nasze standardy: Zasady Fundacji Thomson Reuters.