Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Wpływ wojny na rosyjską gospodarkę i politykę ukraińską

Wpływ wojny na rosyjską gospodarkę i politykę ukraińską

Uwaga redaktora: Ten artykuł autorstwa badacza FPRI, Mitchella Orensteina, jest efektem warsztatów na temat „Globalnego porządku po rosyjskiej inwazji na Ukrainę”, które odbyły się 14 kwietnia 2022 r. w Perry World House na Uniwersytecie Pensylwanii.

Moskwa znacznie nie doceniła kosztów ekonomicznych swojej wojny na Ukrainie. Prezydent Władimir Putin złagodził ograniczone sankcje, które powitały podbój Krymu i Donbasu w 2014 r., oraz fałszywe poczucie bezpieczeństwa, jakie dają jego rezerwy o wartości setek miliardów dolarów. Zachód może się zmobilizować. Wydawał się nie rozumieć fali uderzeniowej, która doprowadziłaby do całkowitej inwazji na europejski kraj na Zachodzie i masowej jedności reakcji gospodarczej UE. Nie spodziewał się zmiany Niemiec w stosunkach z Rosją ani nagłego przyciągnięcia do członkostwa w NATO Finlandii i Szwecji. Wygląda na to, że rosyjska inwazja na Ukrainę była ogromnym błędem Putina, który naraża Rosję i jego reżim na wielkie niebezpieczeństwo.

6 kwietnia 2022 r. Biały Dom stwierdził: „Eksperci spodziewają się, że produkt krajowy brutto Rosji zmniejszy się w tym roku nawet o 15 procent, co wymazuje zyski gospodarcze z ostatnich 15 lat. Inflacja przekroczyła już 15 procent i oczekuje się, że przyspieszy W górę… Rosyjskie łańcuchy dostaw są poważnie zakłócone. Rosja prawdopodobnie straci swoją pozycję jako główna gospodarka i będzie kontynuować swoją długą drogę w kierunku izolacji gospodarczej, finansowej i technologicznej”. Wydaje się to rozsądną prognozą. Pozostaje jednak wiele niewiadomych, takich jak to, czy Rosja kiedykolwiek będzie musiała nie spłacać swoich długów; czy zakazać handlu zagranicznego, w szczególności ropą i gazem; czy nadal będzie polegać na Indiach i innych krajach rozwijających się w zakresie wsparcia gospodarczego i obalania sankcji; I jak duże są w rzeczywistości rosyjskie rezerwy walutowe i czy obejmują na przykład aktywa oligarchów, czy inne ukryte skarby rosyjskich sieci państw mafijnych.

Co więcej, po ujawnieniu zbrodni wojennych Buczy przywódcy zachodni potwierdzili swoją determinację, by ukarać Rosję, przede wszystkim za pomocą szkodliwych sankcji gospodarczych. Jednak Europa w większości powstrzymała się od ostatecznej kary: wyeliminowania importu gazu z Rosji. Pięćdziesiąt procent przychodów z eksportu Rosji pochodzi z ropy i gazu, a jej głównymi klientami są Europa. Każdego dnia, z każdym okrucieństwem, Europa jest coraz bliżej podjęcia decyzji o odcięciu rosyjskich dostaw energii, decyzji, która będzie miała długoterminowe strategiczne reperkusje i zaszkodzi rosyjskiej gospodarce, przynajmniej do czasu, gdy będzie mogła stworzyć nowych klientów i skrzyżowania dróg. Kiedy UE podejmie tę decyzję, trudno jest wiedzieć, dlaczego wróciła. Podczas gdy niedawno ponownie wybrany węgierski siłacz Viktor Orban powiedział, że zawetuje bojkot energetyczny, w Europie panuje zgoda co do jednego działania, które bardziej niż jakiekolwiek inne osłabiłoby zdolność Putina do finansowania tej wojny w perspektywie średnioterminowej. Kilka krajów, w tym Niemcy, już zakazało rosyjskiej ropy i dąży do niezależności również od rosyjskiego gazu. Rosja niedawno odcięła dostawy gazu do Polski i Bułgarii.

READ  Urban Mobility stara się pozycjonować się jako coś więcej niż tylko firma kurierska

Logika sankcji polega na tym, że im gorsza sytuacja gospodarcza Rosji, tym większe prawdopodobieństwo politycznej reakcji od wewnątrz, która podważyłaby widmowe przywództwo Putina. Pierwszy miesiąc wojny naznaczony był ogromnym chaosem, zarówno w polityce, jak i na polu bitwy. Przywódcy rosyjskiej armii i rządu wyglądali na zdezorientowanych. Minister obrony Siergiej Szojgu od kilku tygodni jest poza zasięgiem wzroku. Putin zwolnił szefów Biura Wywiadu Zagranicznego FSB, ponieważ kilku generałów zginęło na polu bitwy, a ukraińscy rolnicy wyciągnęli uszkodzone rosyjskie czołgi. Niektóre doniesienia wskazywały, że rosyjscy przywódcy uciekli do bunkra nuklearnego głęboko pod Uralem, podczas gdy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski pozostał w Kijowie. Część rosyjskich oligarchów sygnalizowała niezadowolenie z inwazji i jej konsekwencji, uważając, że Putin jednorazowo rzucił 20 lat rosyjskiej prosperity. Podczas gdy przewrót pałacowy czy powstanie ludowe pozostaje mało prawdopodobne, są one niemożliwe, a rosyjska polityka pozostanie niestabilna, podczas gdy poziom życia spadnie, pomimo tłumienia sprzeciwu i wolności słowa.

Putin przekierował wojsko w kierunku koncentracji sił na wschodzie Ukrainy, przygotowując się tam do nowej ofensywy. Pod pewnymi względami jest to już porażka, ze względu na szybką redukcję celów wojskowych, od całkowitego zdobycia kraju po próbę rozszerzenia rosyjskiej okupacji wschodniej Ukrainy. Jednak, jak mówi analityk bezpieczeństwa Siergiej Karaganow, Rosja musi wygrać tę wojnę, bez względu na jej definicję, a przyjęcie węższej może zadziałać. Wiele zależy od wydarzeń na ziemi. Jeśli Putinowi uda się utrzymać rozszerzone terytorium na wschodniej Ukrainie i może ogłosić zwycięstwo, to jedno, ale jeśli armii ukraińskiej uda się odeprzeć Rosję, Putinowi nie będzie można ogłosić zwycięstwa, a on stanie się politycznie słabszy. Oczekujemy, że Putin przedłuży konflikt jak najdłużej.

Wojna ta była już ogromnym sukcesem politycznym Ukrainy, choć jest bardzo kosztowna w postaci utraty życia, zniszczenia mienia i zniszczenia miast. W nim Ukraina zdobyła uznanie jako kraj na arenie międzynarodowej. Większość narodów powstała w stanie wojny, a Ukraina obróciła ten straszliwy atak na swoją długoterminową korzyść, prezentując się światu jako silny kraj. Ugruntował swoją pozycję jako demokratyczny naród europejski, posiadający silny obywatelski nacjonalizm, który wykracza poza ukraińsko-rosyjski podział językowy i obejmuje różnorodne tożsamości etniczne: polską, żydowską, ormiańską i grecką. Ukraina ze swoim popularnym i telefonicznym prezydentem pozostawiła niezatarty ślad na światowej scenie. W szczególności, po dziesięcioleciach sceptycyzmu ze strony głównych krajów UE, Ukraina udowodniła, że ​​jest częścią Europy, wartości europejskich, a zatem potencjalnym przyszłym członkiem bloku. To zmieni trwale ukraińską politykę.

READ  9-miesięczny zysk Millennium Portugal podskoczył o 63%, co stanowi solidny dochód podstawowy

Ukraina stanie się w przyszłości bardziej pewnym siebie krajem, mocniej osadzonym w Europie. Skieruje swój rząd w stronę projektu integracji zachodniej, wystąpi o członkostwo w Unii Europejskiej i podejmie wszelkie możliwe kroki, aby go osiągnąć. Zełenski określił decydujący kierunek polityki ukraińskiej, jako próbę jak największej integracji z Zachodem w celu zapewnienia bezpieczeństwa i postępu gospodarczego.

Kluczową częścią tego będzie wysiłek odbudowy. Już teraz Ukraińcy znów napływają do Kijowa, próbując odbudować swoją gospodarkę i swoje miasto, które zostało tak zniszczone, choć nie ma to jak wiele bombardowań takich jak Mariupol. Do odbudowy miast, mostów i innej infrastruktury potrzebne będą fundusze zachodnie i inne.

Spodziewaj się, że wiele inicjatyw odbudowy Ukrainy będzie pochodzić nie tylko od rządu, ale także od organizacji społeczeństwa obywatelskiego, które odegrały dużą rolę w pomocy uchodźcom i obronie narodowej, a także mogą odegrać kluczową rolę w odbudowie. Liberalne i nacjonalistyczne społeczeństwo obywatelskie na Ukrainie rozwija się od dziesięcioleci. Ruch Euromajdanu 2013-2014, podobnie jak wcześniejsza Pomarańczowa Rewolucja, był ruchem społeczeństwa obywatelskiego, zorganizowanym przez jednostki i grupy poza granicami kraju. Podczas gdy społeczeństwo obywatelskie prężyło muskuły w 2006 i 2014 roku, nie było w stanie w pełni kontrolować wydarzeń później, ale jego siła i znaczenie wzrosły dopiero podczas wojny. Ochotnikom udało się rozwiązać wiele problemów obecnej wojny, organizując pomoc dla wybranych miast. Stanowili także trzon regionalnych sił obronnych i batalionów ochotniczych. Trudno sobie wyobrazić, by w przyszłości społeczeństwo obywatelskie pozwoliło sobie na marginalizację w ukraińskim zarządzaniu i odbudowie. Społeczeństwo obywatelskie ma teraz władzę i legitymację do odgrywania większej roli.

Jednocześnie upodmiotowione społeczeństwo obywatelskie Ukrainy będzie musiało zmierzyć się z konkurencją w ramach własnej polityki wewnętrznej Ukrainy. Przez dziesięciolecia oligarchia kontrolowała różne miasta w całym kraju, żywiąc się czynszami oferowanymi przez państwo lub państwo. Oligarchowie mają tendencję do wzmacniania swojej pozycji w sytuacji braku przywództwa państwowego, a zniszczenie dużej części Ukrainy może stworzyć im szanse na ponowne powstanie i umocnienie władzy, gdyż rząd nie będzie w stanie sprostać żmudnym zadaniom, takim jak: odbudowę całych miast. Bez partnerów i finansowania.

READ  Rosnące giełdy bacznie przyglądają się ofercie warszawskiej giełdy. - Pierwsza wiadomość

Władimir Putin określił Ukrainę jako „antyrosyjską” i do pewnego stopnia jest to prawdą. Ukraina pokazała światu, co może się stać, gdy Słowianie Wschodni przyswoją sobie typowe dla Zachodu wartości nacjonalizmu, demokracji i tożsamości obywatelskiej. Potrafi pokonać rosyjskie armie wypranych mózgów, pijanych i skorumpowanych poborowych. Nowa Ukraina wydaje się wszystkim dostrzegać, że Rosja skręciła w złą stronę, ulegając współczesnemu Iwanowi Groźnemu. Możliwy jest inny rodzaj zachodniej tożsamości liberalnej, nawet w sercu dawnej Rusi Kijowskiej. Nawet po splądrowaniu neoliberalnej terapii szokowej, która tak wiele kosztowała Ukrainę. Pomimo zapaści gospodarczej i korupcji, Ukraina rozwinęła silne społeczeństwo obywatelskie, aby poradzić sobie z wyjątkową szansą utrzymania niepodległości narodowej po 1991 roku. Teraz Ukraina ma lekcje demokratyzacji, aby edukować resztę świata, przede wszystkim Rosję i Białoruś.


Opinie wyrażone w tym artykule są opiniami samego autora i niekoniecznie odzwierciedlają stanowisko Instytutu Badań Polityki Zagranicznej, organizacji pozapartyjnej, która stara się publikować dobrze omówione, zorientowane na politykę artykuły na temat polityki zagranicznej USA i priorytetów bezpieczeństwa narodowego.