Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

W Polsce protesty wokół taniego importu z Ukrainy – Świat

W Polsce protesty wokół taniego importu z Ukrainy – Świat

Polscy rolnicy jeżdżą swoimi traktorami podczas protestu przeciwko presji cenowej, podatkom i ograniczeniom ekologicznym, skargom rolników z całej Europy przeciwko importowi produktów rolnych i żywności z Ukrainy, 20 lutego 2024 r. w Gdańsku, Polska, Gdańsk, Ukraina. [Photo/Agencies]

Rolnicy w Polsce nasilili protesty przeciwko importowi taniej żywności z Ukrainy, który napływał do UE od początku konfliktu rosyjsko-ukraińskiego dwa lata temu.

Tysiące rolników maszerowało we wtorek przez stolicę Warszawę, co jest najnowszym sygnałem, że sektor rolniczy w kraju jest coraz bardziej wściekły.

We wtorek demonstracja nastąpiła po dużej blokadzie autostrad prowadzonej przez rolników na granicy Polski i Niemiec.

Blokada uwydatnia także sprzeciw wobec unijnych przepisów rolnych mających na celu przeciwdziałanie zmianom klimatycznym, które zdaniem rolników są zbyt uciążliwe i kosztowne.

Protesty odzwierciedlają działania, które miały miejsce w kilku krajach UE w ostatnich tygodniach.

Rzecznik związku zawodowego rolników „Solidarność” Adrian Wawrzyniak powiedział agencji Reuters, że blokada została przeprowadzona we współpracy z rolnikami w Niemczech.

„To przejaw wspólnej solidarności. Zarówno polscy, jak i niemieccy rolnicy nie pozwolą, aby te produkty z Ukrainy nadal trafiały na rynek europejski. To jest wspólna przyczyna” – stwierdził.

Od czerwca 2022 r. UE postanowiła okazać swoje wsparcie Ukrainie w konflikcie rosyjsko-ukraińskim, zawieszając cła importowe, kontyngenty i środki ochrony handlu na import z Ukrainy, co wywołało narastający gniew rolników. Wielu rolników w UE stwierdziło, że taka polityka uniemożliwia im konkurowanie.

Premier Polski Donald Tusk i prezydent Andrzej Duda w odpowiedzi na blokadę i wtorkowe protesty wezwali Unię Europejską do zajęcia się obawami rolników, zwłaszcza dotyczącymi taniego importu.

„Polska jest pierwszym krajem UE (przy granicy), ale tak naprawdę jest to problem całej UE, całego unijnego rolnictwa i w tym kontekście trzeba to rozpatrywać” – powiedział.

Jak podał francuski państwowy kanał informacyjny France 24, na stacji kolejowej niedaleko Bydgoszczy we wschodniej Polsce polscy rolnicy zniszczyli w weekend około 160 ton ukraińskiego zboża. Zniszczenia skłoniły wicepremiera Ukrainy Oleksandra Kubrakowa do napisania w poniedziałek w X: „Trzeba znaleźć, zneutralizować i ukarać tych, którzy uszkodzili ukraińskie zboże. Zainteresowane są tym dwa zaprzyjaźnione, cywilizowane kraje europejskie”.

Rolnicy w Hiszpanii i Francji wyrazili we wtorek swoją złość z powodu taniego importu i kosztownej polityki rolnej UE, paląc traktory i paląc opony w celu blokowania przejść granicznych. Rolnicy we Włoszech i Grecji podjęli ostatnio podobne działania.

Szersze niepokoje były omawiane w poniedziałek na spotkaniu ministrów rolnictwa UE w Brukseli w Belgii, którzy zgodzili się na zniesienie unijnych ram dotyczących rolnictwa ekologicznego, ograniczenie kontroli gospodarstw i ponowne uruchomienie dotacji dla rolników.

READ  Przychody POLL - Bank Polski ma odnotować stratę netto Millennium w II kw.