Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

W Polsce młodzi liderzy odkrywają, co to znaczy być Żydem

W Polsce młodzi liderzy odkrywają, co to znaczy być Żydem

Kyla Rosen – Chabad.org

Młodzi przywódcy żydowscy z całej Ameryki Północnej szli w zeszłym miesiącu śladami polskich Żydów, aby zbadać, co to znaczy być Żydem.

Młodzi profesjonaliści Chabad z Raleigh w Karolinie Północnej, Upper East Side na Manhattanie, Montrealu i Dallas odwiedzili tętniące życiem Warszawę i Kraków i wyobrazili sobie wiele sklepów i domów, które kiedyś były ozdobione mezuzami na ich progach. Uczestnicy tańczyli w opustoszałych synagogach małych polskich wiosek, niegdyś tętniących życiem żydowskich kuflach, śpiewali żydowskie pieśni na dawno zapomnianych placach miast i uczyli się w słynnych jesziwach, pamiętanych z mądrości Tory.

„Zdaliśmy sobie sprawę z różnorodności życia żydowskiego w Polsce i zaczęliśmy sobie wyobrażać, jak wyglądało życie przed wojną”. Bena Lichtbrunna, opowiada Chabad.org o swoich doświadczeniach jako członka CYP z Upper East Side. „Wyobraziłem sobie mężczyzn spacerujących po zatłoczonych ulicach i synagogach, debatujących nad Torą. Nagle wydało mi się to niesamowicie realistyczne.

Ben i jego brat Michael, którzy razem uczestniczyli w wycieczce, odczuli tę stratę na poziomie osobistym jako wnuki ocalałego z Auschwitz-Birkenau z pierwszą żoną i dziećmi. Jednak w miejsce tak tragicznej straty bracia powrócili z iskierką nadziei i razem z rówieśnikami założyli tefilin.

„Podróż CYP to nie tylko historyczna relacja z naszej przeszłości, ale duchowa podróż, którą wspólnie przeżyliśmy” — mówi Lichtbrunn.

Jedność we wspólnej historii
W kraju, który ucieleśnia zarówno ciemność, jak i światło bogatej żydowskiej przeszłości, trasa CYP Encounter wnosi nowe życie, gdziekolwiek się pojawi, a organizatorzy zachęcają każdego uczestnika do bycia ambasadorem światła.

„Większość polskich tras skupia się na okrucieństwach z przeszłości” – mówi rabin Beryl Frankel, dyrektor Chabad Young Professionals International. „Ale jeśli na tym poprzestaniemy, przegapimy wspaniałe lekcje odporności i determinacji, które nasza przeszłość inspiruje w naszej przyszłości”.

Z parą tefilinów w dłoniach grupa podróżowała po Polsce, gotowa rzucić to światło na innych. Uczestnicy mieli okazję zawijać tefilin dla kilku grup młodzieży żydowskiej podczas zwiedzania obozów koncentracyjnych i obozów zagłady.

READ  Drużyny ligi rugby z RPA i Polski zmierzą się w meczu otwarcia Warsaw Airlift Cup na Gold Coast.

„Celem tych podróży jest dać tym młodym liderom silne poczucie celu i kierunku” – powiedział Rabi. Mosze KotlarskiPrezes Chabad Young Professionals i wiceprezes Merkos L’inyonei Chinuch „daje im poczucie odpowiedzialności, skupienia i inspiracji, aby byli orędownikami swoich przekonań i odgrywali aktywną rolę w swoich społecznościach”.

„To mój trzeci raz w Polsce i jakoś czuję się jakbym był pierwszy. Przyjazd ze społecznością Chabad jest wyjątkowy” – mówi. Michał Leśniak. Leśniak odwiedził Polskę 13 lat temu ze swoim dziadkiem, ocalałym z wojny, który pracował w krakowskiej fabryce Oskara Schindlera. Razem uczestniczyli w obchodach jubileuszu fabryki, oddając hołd człowiekowi, który dał ich rodzinie szansę na życie. Po wielu latach Michałowi udało się pokazać to miejsce swoim kolegom.

„Kiedy odwiedziliśmy fabrykę Schindlera, byliśmy świadkami jednej z wielu historii o dobroci i odwadze, które miały miejsce podczas wojny” — opowiada. „Nawet w ciemności widać było dużo światła. Najlepszą rzeczą, jaką możemy teraz zrobić, jest dalsze szerzenie tego współczucia. Po prostu żyć i rozwijać się jako Żydzi.

„Głębsza warstwa tożsamości”
Dzięki bliższemu zrozumieniu historii Żydów w Polsce, wycieczka pomogła uczestnikom zdefiniować ich własną żydowską tożsamość w teraźniejszości.

Nick Reich z Montrealu opowiada o chwilach, w których po raz pierwszy recytował kadisz za ojca, którego stracił, gdy miał 2 lata. Uświęcił pamięć o milionach cennych istnień ludzkich, które Reich wycierpiał wraz z własnym ojcem w obozie koncentracyjnym na Majdanku. Wsparcie i zachęta całego zespołu u jego boku.

„Pięciodniowa podróż zakończyła się nie bólem, ale wzmocnieniem, gdy grupa odkryła głębszą warstwę swojej żydowskiej tożsamości – taką, którą musimy chronić i pielęgnować”.

I na tym wycieczka dobiegła końca: grupa 40 osób, w tym rabin Salmiego Dubińskiego, CYP Raleigh; Rabin Kedzie Markowitz, Montreal; Rabin Baruch Hecht, CYP Dallas; Rabin Yaya I Devora Wilhelm CYP UES i rabin Hersheya Weinsteina CYP International zebrało się ostatniej nocy na imprezie zamykającej, podczas której każdy uczestnik zabrał mały kawałek światła z powrotem do domu, do własnego życia i społeczności. Dla niektórych to codzienna łaska lub poranna nauka Tory; Dla innych zapalał szabatowe świece.

READ  EBOR i Santander Leasing podpisują swój pierwszy projekt sztucznego bezpieczeństwa w Polsce

Jeden z uczestników obiecał zacząć zawijać tefilin dwa razy w tygodniu, na co rabin na wycieczce szybko odpowiedział: „Kupię ci parę!”.