Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Ukraina stoi w obliczu powszechnych przerw po fali rosyjskich ataków | wiadomości wojenne między Rosją a Ukrainą

Ponad milion gospodarstw domowych na Ukrainie zostało pozbawionych prądu w wyniku rosyjskich ataków na obiekty energetyczne i inne obszary w całym kraju, a ciężkie walki toczą się w południowo-wschodnim regionie Ługańska, Doniecka i Chersonia, gdy Rosja walczy o powstrzymanie odnowionego ukraińskiego osiągnięcie.

Relacja z Kijowa, Harry Fawcett z Al Jazeery powiedział w niedzielę, że rosyjskie ataki trwały przez całą noc, według ukraińskich urzędników, którzy nie określili dokładnie, co zostało trafione.

„że oni [Ukraine] Mówią, że nastąpiła wyraźna zmiana strategii w kierunku infrastruktury cywilnej, szczególnie w odniesieniu do energii. „Strajki w sobotę były powszechne… większość z nich była wymierzona w infrastrukturę energetyczną”.

Siły powietrzne Ukrainy poinformowały w sobotnim oświadczeniu, że Rosja przeprowadziła „rozległy atak rakietowy” wymierzony w „infrastrukturę krytyczną” kilka godzin po tym, jak w całym kraju zabrzmiały syreny. Powiedział, że zestrzelił 18 z 33 pocisków manewrujących wystrzelonych z powietrza i morza.

Lokalni urzędnicy w regionach Ukrainy zgłaszali ataki na obiekty energetyczne i przerwy w dostawie prądu, gdy inżynierowie starali się naprawić uszkodzoną sieć. Niektórzy radzili mieszkańcom, aby gromadzili wodę na wypadek awarii.

Rosja zintensyfikowała ataki na elektrownie, systemy zaopatrzenia w wodę i inną kluczową infrastrukturę w całym kraju od 10 października, niszcząc jedną trzecią ukraińskich elektrowni w wyraźnej odpowiedzi na atak na Most Krymski – główny szlak zaopatrzenia wojskowego – a większość ostatnio. Postępy sił ukraińskich.

(Wyspa)

Brak prądu, brak wody

Po pierwszej fali pocisków wystrzelonej wczesnym rankiem o godzinie 11:15 (08:15 GMT) w całym kraju ponownie zabrzmiały syreny.

Operator sieci państwowej Ukrnergo powiedział, że ataki były wymierzone w infrastrukturę transportową na zachodniej Ukrainie, ale ograniczenia w dostawach energii nałożono w 10 regionach kraju, w tym w stolicy, Kijowie.

Wielkość szkód jest porównywalna lub może przewyższać konsekwencje ataków [between] 10-12 października”, napisał Ukrnergo w aplikacji Telegram, odnosząc się do pierwszej fali ataków na ukraiński system energetyczny w zeszłym tygodniu.

READ  Chiny powinny naciskać na Rosję w sprawie zawieszenia broni na Ukrainie

„Kolejny atak rakietowy terrorystów walczących z cywilną infrastrukturą i ludźmi” – napisał w aplikacji Telegram szef sztabu prezydenta Ukrainy Andrij Jermak.

Zachodnie miasto Chmielnicki, położone nad Bugiem i przed wojną zamieszkiwane przez około 275 000 osób, nie było pozbawione elektryczności, wkrótce po tym, jak lokalne media doniosły o kilku głośnych wybuchach.

W sobotnim poście w mediach społecznościowych rada miasta wezwała mieszkańców do zaopatrzenia się w wodę, „na wypadek, gdyby zniknęła w ciągu godziny”.

Podobny apel za pośrednictwem Telegramu wystosował w sobotę burmistrz Łucka, liczącego 215 tys. mieszkańców miasta położonego na dalekim zachodzie Ukrainy. Powiedział, że zasilanie w Łucku zostało częściowo przerwane po tym, jak rosyjskie pociski uderzyły w lokalne obiekty energetyczne.

Lokalne władze poinformowały w Telegramie, że centralne miasto Uman, główne centrum pielgrzymkowe dla chasydzkich Żydów, których przed wojną było około 100 000, również pogrążyło się w ciemności po tym, jak pocisk uderzył w pobliską elektrownię.

Rozmawiając w sobotę z AFP, Oknergo powiedział, że niektóre części Ukrainy zmniejszają zużycie energii elektrycznej nawet o 20 procent.

„Jesteśmy wdzięczni zarówno ludziom, którzy ograniczyli konsumpcję w domu, jak i firmom, które robią to samo w swoich biurach i miejscach pracy. Widzimy oszczędności w różnych regionach i w różne dni, poziom zakresów redukcji” – powiedział w pisemnych komentarzach do AFP prezydent Ukrnergo Wołodymyr Kudretski Dobrowolna konsumpcja wynosi średnio od 5 do 20 procent.

Na początku tego tygodnia prezydent Wołodymyr Zełenski wezwał konsumentów do ograniczenia zużycia energii między 7 rano a 11 rano i do unikania używania energochłonnych urządzeń, takich jak grzejniki elektryczne.

Walka w Chersoniu

Tymczasem rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało w sobotę, że jego siły odparły ukraińskie próby ofensywne w południowych obwodach Ługańska i Doniecka oraz w południowym obwodzie chersońskim.

Stwierdzono, że siły rosyjskie uniemożliwiły Ukrainie przebicie się przez jej linię obrony w obwodzie chersońskim przez osiedla Piatikatki, Suchanow, Sabłokówka i Bezwodny.

READ  Początkujący poszukiwacz skarbów po raz pierwszy szuka ogromnej kolekcji 1500-letniego złota sprzed Wikingów za pomocą wykrywacza metalu

Władze ukraińskie twierdzą, że zdobyły około 88 miast w regionie. Al Jazeera nie była w stanie samodzielnie zweryfikować doniesień z pola bitwy.

Emigranci cywilni z kontrolowanego przez Rosjan obwodu Chersoniu na Ukrainie przybywają na stację kolejową w mieście Dżankoj na Krymie, 20 października 2022 r. REUTERS/Alexey Pavlichak TPX OBRAZY DNIA
Cywile ewakuowani z kontrolowanego przez Rosjan obwodu Chersoń na Ukrainie docierają na stację kolejową w mieście Dżankoj na Krymie 20 października 2022 r. [Alexey Pavlishak/Reuters]

Fossett z Al Jazeery powiedział, że w regionie Chersoniu Ukraińcy narzucili „coś w rodzaju zaciemnienia wiadomości”. – Nie możemy wejść. Nie ma wiele do powiedzenia ze strony ukraińskiej – powiedział.

Chersoń jest jednym z czterech ukraińskich regionów nielegalnie zaanektowanych przez Moskwę w zeszłym miesiącu.

Rosja i Ukraina również oskarżyły się nawzajem o planowanie wysadzenia ogromnej tamy w obwodzie chersońskim. Prezydent Wołodymyr Zełenski twierdził, że siły rosyjskie podkładają ładunki wybuchowe na zaporze Nowa Kachowka.

Ostrzegł, że jego zniszczenie będzie katastrofalne. Tymczasem rosyjscy urzędnicy w Chersoniu oskarżyli Ukrainę o wystrzeliwanie rakiet na tamę.

Żadna ze stron nie dostarczyła dowodów na swoje zarzuty.

Relacja Kimberly Halkett na temat Al Jazeery z Białego Domu rozmawiała z koordynatorem Rady Bezpieczeństwa Narodowego ds. Komunikacji Strategicznej Johnem Kirbym, który powiedział, że rosyjskie ataki na infrastrukturę cywilną, w tym rzekome na tamę, są „całkowicie nie do przyjęcia”.

„To kolejny przykład rosyjskiej brutalności wobec Ukraińców, którzy próbują zaszczepić w nich strach, próbując wpłynąć na ich zdolność do przetrwania tego, co prawdopodobnie będzie mroźną zimą” – powiedział.