Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

UE nakłada na Białoruś więcej sankcji za nielegalnych imigrantów

  • Sankcje mogą być odpowiedzią na wydalenie francuskiego dyplomaty
  • UE mówi, że Białoruś oszukuje migrantów, obiecując nowe życie w UE
  • Unia Europejska rozważa też nałożenie sankcji na ministra spraw zagranicznych Białorusi”

LUKSEMBURG (Reuters) – Ministrowie spraw zagranicznych Unii Europejskiej omówili w poniedziałek nowe sankcje gospodarcze na Białoruś, w tym na linie lotnicze, aby powstrzymać to, co Bruksela twierdzi, że jest to celowa polityka Mińska, aby przenieść tysiące migrantów przez granicę.

Dyplomaci stwierdzili, że propozycja sankcji, po raz pierwszy przedstawiona przez Łotwę w poniedziałek w Luksemburgu, nie była początkowo na porządku dziennym ministrów spraw zagranicznych UE i mogła być odpowiedzią na decyzję Białorusi o wydaleniu ambasadora Francji w weekend.

Francja poinformowała w poniedziałek, że jej ambasador opuścił Białoruś, ponieważ władze cofnęły jego akredytację po tym, jak nie przedstawił on listów uwierzytelniających prezydentowi Aleksandrowi Łukaszence, który nie jest już uznawany przez Unię Europejską za prawowitą głowę państwa.

Zaostrzenie sankcji nastąpi w wyniku szeroko zakrojonych środków nałożonych na białoruską gospodarkę w czerwcu w związku z tłumieniem protestów przez Łukaszenkę po jego kwestionowanej reelekcji w sierpniu 2020 r. Protestujący twierdzą, że wybory były sfałszowane, czemu on zaprzecza.

Kilka krajów UE oskarża teraz Łukaszenkę o deportowanie nielegalnych imigrantów z Iraku, Iranu i Afryki w celu wysłania ich przez granice do UE w celu destabilizacji bloku.

Łukaszenka temu zaprzecza i obwinia Zachód za to, co jego zdaniem zbliża się do katastrofy humanitarnej tej zimy po tym, jak migranci utknęli na granicy białorusko-polskiej. Czytaj więcej

„Musimy nałożyć ostrzejsze sankcje… a to oznacza umieszczenie tak zwanych touroperatorów, którzy organizują loty (pod sankcjami)” – powiedział łotewski minister spraw zagranicznych Edgars Rinkevix po przybyciu na spotkanie ze swoimi odpowiednikami z UE w Luksemburgu.

„Myślę też, że musimy całkowicie sankcjonować Belavię, aby nie otrzymała żadnego wsparcia”, powiedział, odnosząc się do białoruskich narodowych linii lotniczych, które są już objęte zakazem w przestrzeni powietrznej Unii Europejskiej.

Belavia dzierżawi samoloty z krajów UE, zwłaszcza z Irlandii, które wydawały się nieufne wobec środków, które mogłyby kolidować z istniejącymi umowami najmu, chociaż minister spraw zagranicznych Simon Coveney powiedział, że jest otwarty na blokowanie przyszłych umów.

„Podczas gdy Irlandia chce zaostrzyć sankcje i wywrzeć presję na białoruski reżim, musimy również upewnić się, że jest to możliwe i wykonalne” – powiedział dziennikarzom w Luksemburgu.

UE przygotowuje również nowy pakiet sankcji wobec Białorusinów, w tym ministra spraw zagranicznych oskarżonego o udział w kampanii na rzecz nielegalnej imigracji do UE.

Nowe podróże, nowe obietnice

Od sierpnia Polska, Litwa i Łotwa odnotowały wzrost nielegalnych przejść granicznych z Białorusi. Oskarżają Mińsk o wykorzystywanie sieci biur podróży w Iraku i Afryce Subsaharyjskiej do wydawania wiz białoruskim imigrantom i przewożenia ich do granic Unii Europejskiej.

Minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis powiedział, że nie nastąpiła przerwa w przepływie migrantów, nawet po tym, jak Unia Europejska była w stanie powstrzymać wyjazdy z Iraku i Jordanii.

„Wykorzystują nowe loty z wielu krajów na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej, aby oszukać ludzi w nadziei na łatwe wejście do Unii Europejskiej” – powiedział.

Minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas powiedział po spotkaniu UE, że w najbliższych dniach będzie więcej rozmów.

„Będziemy wywierać większą presję na linie lotnicze, które przewożą ludzi z różnych miejsc do Mińska iz których przy wsparciu gubernatora są przewożeni do granicy” – powiedział.

Dodatkowe reportaże: Sabine Siebold; Edytowanie przez Garetha Jonesa i Petera Graf

Nasze kryteria: Zasady zaufania Thomson Reuters.

READ  Oxfordshire Tech przekazuje Ukrainie ładowarki o wartości 70 000 funtów