Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Te marki w stylu retro honorują oczekiwania pokoleń

Te marki w stylu retro honorują oczekiwania pokoleń

Ten artykuł jest częścią naszego działu Design Special poświęconego nowym interpretacjom antycznych wzorców projektowych.


Tabloidy i opery mydlane zwiększyły nasz apetyt na horrory o rodzinnych biznesach, o makiawelicznych ojcach zasiadających na tronach kapitalistycznych imperiów i manipulujących swoimi opętanymi obsesją władzy dziećmi jak pionkami w szachach.

Chociaż żadna dotychczasowa firma projektowa nie jest w stanie wesprzeć programu telewizyjnego takiego jak „Sukcesja”, wiele z nich zmaga się z przekazaniem władzy młodszym pokoleniom. Ci, którzy odziedziczą ten płaszcz, muszą stawić czoła zglobalizowanej, wymagającej ekologicznie, cyfrowej przyszłości, jakiej ich przodkowie nie mogli sobie nawet wyobrazić.

W marcu Antoine i Olivier Roset zostali mianowani współdyrektorami generalnymi Roset SAS, spółki-matki francuskiej marki mebli Ligne Roset. Założona w 1860 roku przez Antoine’a Roseta firma Ligne Roset zaczynała jako producent lasek i parasoli. Jej obecnymi przywódcami są kuzyni i prawnuki założyciela noszącego jego imię.

Antoine (43 lata) dołączył do firmy w 2006 roku jako wiceprezes wykonawczy nadzorujący północnoamerykański oddział Ligne Roset. Olivier, obecnie 42-letni, dołączył dwa lata później jako dyrektor finansowy i dyrektor zarządzający. Oboje pracują obecnie w centrali firmy w Briord we Francji.

Ligne Roset od dawna współpracuje z wschodzącymi projektantami, a duet uważa inwestowanie pieniędzy w sprzęt wspierający nowy projekt za klucz do dalszego rozwoju. „Ma to fundamentalne znaczenie dla producenta, który chce być w czołówce projektowania i rozwoju” – powiedział Antoine. Olivier zauważył, że firma może dać wolną rękę wizjonerskim projektantom tylko wtedy, gdy jest wyposażona w technologię pozwalającą produkować to, o czym marzą.

We współpracy z kalifornijską firmą biotechnologiczną o nazwie MeworksKuzyni opracowują nowy rodzaj wegańskiej skóry z grzybów. Zauważają, że inne firmy eksperymentują z alternatywami dla skóry, ale Ligne Roset chce być pierwszą firmą, która w swoich produktach będzie na stałe prezentować ekologiczną skórę wegańską.

Jednocześnie Rozety ponownie zastanawiają się nad wieloletnimi zakładami meblarskimi, takimi jak iść, Niska, przypominająca kokon sofa zaprojektowana 50 lat temu przez Michela Ducaroya. tam nawet Podcast o jego rozwoju.

READ  Dyskusja na temat polsko-węgierskiej współpracy gospodarczej odbyła się za pośrednictwem Internetu

Alexia Leleu (38 l.) pragnie przywrócić rodzinnemu biznesowi dawną świetność, która została nagle przerwana 50 lat temu. Założony w 1910 roku przez jej pradziadka Julesa Leliota, paryski dom projektowy znany jest z limitowanych edycji mebli, dywaników i oświetlenia. W 1969 r. na zlecenie szacha Iranu Mohammada Rezy Pahlaviego w celu stworzenia obiektu z okazji 2500. rocznicy założenia imperium perskiego Dar Lelio spędził trzy lata na wykonaniu 51 namiotów na tę okazję. Jednak szach nigdy nie zapłacił rachunku ze względu na zbliżającą się rewolucję w Iranie i firma została zmuszona do zamknięcia w 1973 roku, aby uniknąć bankructwa.

Sześć lat temu pani Leliot, która początkowo pracowała w przemyśle farmaceutycznym, odkryła, że ​​była sekretarka w Maison Leliot, Françoise Sirix, prowadziła dużą bibliotekę rysunków mebli i oświetlenia domu projektowego oraz kolorowych ilustracji tkanin, tapet i plakaty. Dywany, fotografie.

„W tym momencie postanowiłam przywrócić Maison Leleu do życia” – powiedziała. Studiowała historię sztuki i mebli w École Boule, paryskiej uczelni sztuk pięknych i użytkowych, chciała uhonorować dziedzictwo swojej rodziny, ale nie chciała po prostu ponownie wydawać dzieł sztuki vintage.

Pani Leliu napotkała pewne przeszkody („Nie było łatwo przekonać 40 posiadaczy praw, aby dali mi możliwość kontynuowania rodzinnej przygody” – mówi). Osobiście finansuje firmę. „Oczywiście otworzyło to drzwi przed inni członkowie rodziny, którzy chcieli do mnie dołączyć” – powiedziała. Pisząc ten nowy rozdział. „Jednak nikt wtedy nie chciał podejmować takiego ryzyka.” Aby się urozmaicić, pani Liliu studiuje na kierunku wnętrzarskim projektantka „oferuje pakiet globalny” – mówi i wprowadziła na rynek własną linię mebli i wykładzin. To kolejny krok. Jestem bardzo pewną siebie osobą. Ufam mojemu DNA.”

Od 1967 roku firma produkuje wykwintną, ręcznie haftowaną bieliznę domową i bieliznę. Pan Capone studiował prawo na Uniwersytecie we Florencji i wziął rok wolnego, aby pracować w okolicznych winnicach i gospodarstwach rolnych, ale spędził też dużo czasu w archiwach firmy, mając zamiar pewnego dnia objąć stanowisko w biznesie. Powiedział, że zawsze ma w sobie „coś bardzo wyjątkowego, coś wyjątkowego”. „Staram się pozwolić innym ludziom zobaczyć to, co ja”.

Pan Capone również patrzy w dal. Powiedział, że ma nadzieję uczynić Lorettę Capone bardziej międzynarodową, zdigitalizować niektóre procesy wewnętrzne i rozszerzyć produkcję bez zmiany tożsamości i jakości tekstyliów. Chociaż te manewry wymagałyby dodatkowych rzemieślników, obecnie żaden z nich nie mieszka dalej niż 80 kilometrów (około 50 mil) od Florencji, a cała praca nadal jest wykonywana ręcznie. Firma ma obecnie ponad 50 agentów na całym świecie, a w czerwcu uruchomiła swój pierwszy sklep Harrods w Londynie.

„Naszym kolejnym marzeniem z pewnością będzie otwarcie sklepu w Stanach Zjednoczonych” – powiedział Capone. – Ale zrobienie tego zajmie trochę czasu. Teraz Loretta Capone prezentuje swoją bieliznę Abasaknowa witryna internetowa założyciela sklepu odzieżowego Matches.

Karen Wengler (38 l.) ożywia w Kopenhadze rodzinny biznes rattanowy, który był uśpiony przez dziesięciolecia. Założona przez jej pradziadka urodzonego w Niemczech, Roberta Wenglera w 1850 roku, firma pierwotnie zajmowała się sprzedażą artykułów gospodarstwa domowego. Rozwój kultury czasu wolnego pod koniec XIX wieku otworzył rynek na meble przydomowe, plażowe i wypoczynkowe. „Nie opalały się wtedy, więc siedziały pod parasolami na wiklinowych meblach” – powiedziała pani Wingler.

Następnie Robert Wengler wykonywał dzieła dla duńskiej rodziny królewskiej i cara Rosji Mikołaja II, a także osób prywatnych. Pani Wengler stwierdziła, że ​​firma „opanowała sposób produkcji mebli bambusowych i traktuje je jako standard”. Wraz z ewolucją rattanu współpracował z duńskimi modernistami, takimi jak Arne Jacobsen i Nana Dietzel. (Krzesło w kształcie jajka pani Dietzel z 1959 r., które zaprojektowała wraz z mężem, Jürgenem Dietzelem, stało się jednym z jej najbardziej ulubionych dzieł.) Jednak brak następcy utrudniał mu pracę, gdy dziadek pani Wingler zamiast objąć urząd, zdecydował się praktykować medycynę. proces rodzinny.

READ  Tusk ostrzega, że ​​spory gospodarcze mogą wywołać „nastroje antyukraińskie”

Pani Wingler łączy umiejętności swoich poprzedników. Posiada tytuł MBA i rozpoczęła karierę w rozwoju produktów w firmach farmaceutycznych i technologii medycznych. We współpracy z duńsko-amerykańską firmą Form ożywił kilka z nich Cięcie Wengleraw tym dwa sprzedane przez CB2: fotel Zaprojektowany w 1945 roku i krzesło Od 1955 r. Dodatkowe elementy z archiwów będą dostępne jeszcze w tym roku za pośrednictwem skandynawskiej marki lifestylowej Dansk.

Ambasador brazylijskiego designu, firma z São Paulo, założona przez Etel Carmona w 1985 roku, nie tylko stworzyła nowe meble, ale także pomogła zachować historię kulturalną kraju. W 1995 roku zrobiła ogromne wrażenie, prezentując 50 dzieł na Międzynarodowych Targach Mebli Współczesnych w Nowym Jorku i nie oglądała się za siebie.

Córka Etel, Lisa Carmona, studiowała finanse, ale zmieniła kurs i zanurzyła się w projektowaniu, a w 2008 roku została dyrektorem generalnym firmy. Oprócz elementów zaprojektowanych przez jej matkę, w kolekcji znajdują się obecnie dzieła Oscara Niemeyera i Oswaldo. Bratky’ego i Jorge Zalzobina. W zeszłym roku pani Carmona uhonorowała pana Zalzubina, polsko-brazylijskiego projektanta i architekta, tworząc muzeum Z pracy w jego dawnej rezydencji w São Paulo.