Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Tarr: Głębokie i atrakcyjne zanurzenie się w psychice dekadenckiej kobiety

Tarr: Głębokie i atrakcyjne zanurzenie się w psychice dekadenckiej kobiety

(4 gwiazdki)

Oto Lydia Tarr: pełen wdzięku i czarujący jedwab jak a chart, misternie zwinięty ślimak geniuszu, nerwowych tików, eleganckiego smaku i stalowego nerwu. Oglądanie, jak Cate Blanchett zamieszkuje najbardziej niezatartą postać, jaką w tym roku wcielono na ekranie, jest świadkiem niesamowitego wyczynu artystycznego sobowtóra, gdy Blanchett wnosi swoją kanciastą fizyczność i szybki, wzburzony dowcip, aby wpłynąć na kobietę tworzącą siebie w czasie rzeczywistym. Owinięty wokół urzekającej, soczystej chusty jak ciemnobrązowy kaszmir, „Tár” jest niczym innym jak uwodzicielskim, głębokim zanurzeniem w chaotyczną psychikę kobiety zdefiniowanej jednocześnie przez i z dala od świata, w którym tak pewnie się cieszy. ogon.

Ten świat, w przypadku Lydii, to muzyka klasyczna, hałaśliwy świat transcendencji i transcendencji, który w rękach pisarza i reżysera Todda Fielda zaczyna spokojne i niepewne życie. Spotykamy Lydię – słynnego kompozytora i dyrygenta sponsorowanego przez Leonarda Bernsteina, która otacza Filharmonię Berlińską jak elegancki gigant i która właśnie napisała swoje wspomnienia „Tár on Tár” – podczas wywiadu udzielonego w New Yorker przez dziennikarza kulturalnego. Adam Gopnik. W długiej, niemal w czasie rzeczywistym sekwencji Gopnik (grając samego siebie) zadaje wyuczone pytania, których Lydia sprytnie unika dzięki przypadkowemu dowcipowi, analizując sztukę, czas, język płci i poprawną interpretację V Symfonii Mahlera z wnikliwym pogłosem. W tej pojedynczej scenie Field przekazuje ogromne ilości informacji o swojej bohaterce, a także o swojej dobrej woli jako światowej klasy budowniczy: to środowisko, które rozumie, aż do ostatniego dokładnego umieszczenia jej nazwiska. marin sop lub Nan Talise.

Jest to również środowisko, które ze względu na swoją zewnętrzną powłokę globalnej cywilizacji oscyluje wokół politycznych schematów, seksualnej gry o władzę i bezczelnych ambicji. Gdy Lydia przeżywa swoje dni – spotykając namiętnego pasterza (Mark Strong), udzielając wywiadu dziennikarzowi z gwiazdami, prowadzącemu kurs mistrzowski w Juilliard – jej fasada nigdy nie pęka. Nadzoruje krawiectwo swoich garniturów – imitacji tych noszonych przez jej męskich bohaterów – z tą samą zaciekłą perfekcją i miażdżącą pogardą, jaką wnosi do nacisku na winyl, który wytwarza. Niemiecki gramofon.

READ  Judith Elek zabiera głos w sprawie oskarżeń o znęcanie się nad zwierzętami w IFFR

Lydia ma godne podziwu kwalifikacje, przestrzeń społeczna, w której się porusza, jest tak elegancka i oderwana, że ​​nie ma innego wyjścia, jak tylko upaść. „Tár” jest sekcją zwłok o tym nieuniknionym pochodzeniu, skłonioną do e-maila do Franceski (Noémie Merlant) Lydii, doradczyni byłej studentki, która doznała osobistego i zawodowego kryzysu operowych rozmiarów. Niezależnie od tego, czy jest mentorem dla młodych muzyków, „czytaniem liści herbaty” lub emocjonalnymi intencjami kompozytora, czy też odwiedza wschodnie Peru, aby nagrywać w terenie, praca Lydii okazuje się zasadniczo abstrakcyjna.

Odpowiednio, tekst Fielda ma swoją własną muzyczną atmosferę: tworzy trzymający w napięciu, odurzający dialog, który na swojej powierzchni bada niuanse post-#MeToo standardów zachowania w miejscu pracy i tego, co jest znane jako kultura abolicji. Te elementy tematyczne nadają „Tárowi” rezonans i tajemniczość, ponieważ Lydia przedstawia przekonujący argument za oddzieleniem sztuki od artysty. W Juilliard przyznała to jako „U-Haul Lesbijki, „To ma niewielkie zastosowanie do „starego” Ludwiga”. (Upiera się, że podstawowym pytaniem jest: „Czy muzyka starych białych mężczyzn może nas gloryfikować?”). Kiedy w końcu skonfrontowała się z własnym wykroczeniem, jakie abstrakcyjne argumenty stawały się coraz bardziej istotne i stało się jasne, że to, co myślimy, że oglądamy – błyskotliwa kariera Przyćmiony złym zachowaniem, zwrot jest taki, że przestępcą jest kobieta – coś zupełnie innego.

Ta rzecz jest bardziej wewnętrzna, bardziej chaotyczna i pod wieloma względami bardziej niepokojąca, i jest z wdziękiem powstrzymywana przez Felda, który podaje informacje z mądrą powściągliwością. Gdy tylko wpadliśmy w niespokojny świat, w którym napięta jest Lydia, odkrywamy, że wszystkie te nerwowe konwulsje i przesądy nie są zachowaniem egocentrycznego artysty. Są to zaklęcia, które mają na celu odpędzanie chaosu i pełzającego strachu, które po przybyciu trąbią nawet roztrzaskaną próżność i lodowate powściągliwość Lydii.

READ  Recenzja Xiaomi Pad 5: Najlepszy telefon Xiaomi do zaoferowania. interwał

To sprawia, że ​​„Tár” brzmi ponuro, a tak nie jest. Field nakręcił film o wyzysku, nienawiści do samego siebie i przymusu, ale z ekstrawaganckim spojrzeniem na piękno i polerowanie powierzchni, które sprawia, że ​​oglądanie go jest bardzo przyjemne. Byłoby zabawnie po prostu zobaczyć, jak Blanchett wchodzi w rolę, w której sunie z gracją i znajomością jednego z szytych na miarę garniturów Lydii. Ale Field otoczył ją występami drugoplanowymi, które były w pogotowiu, zwłaszcza rolą Niny Hoss jako Sharon, cierpliwej Lydii, ale odruchowo ostrożnej partnerki. Razem z operatorem Florianem Hofmeisterem Field kręci „Tára” w uspokajających neutralnych barwach, a jego paleta barw opowiada się za delikatnymi szarościami i subtelnymi beżami. Duża część filmu jest odtwarzana w ciszy – nuta składa się z Hildur Gudnadottirktórego nazwę również zweryfikowała Lydia – opcja, która podkreśla szczególną wrażliwość Lydii na otaczające dźwięki, które nieustannie grożą jej połknięciem.

Jest też humor tak złośliwy, że działa na własnej częstotliwości. Na przykład czcionka Nan Talese jest idealna w tonie i zabawna, podobnie jak rozproszone myśli Klara Zetkin, NPR i fakt, że olśniewająca młoda ankieterka Lydia poszła do Smitha. Pod koniec filmu, kiedy sąsiadka wpadła do studia Lydii, żeby poskarżyć się na hałas, który robi, na początku źle ją zrozumiała, błyskając gotowym uśmiechem do kamery i podekscytowana udawaną pokorą: „Cieszę się, że ci się podobało. „

Zdecydowanie najlepszy żart Tára zostaje zachowany dla tego drugiego, kiedy Field przyspiesza akcelerator i posyła Lydię w oszałamiający wir, który zabiera ją z Berlina, w miejsce, w którym osobiste, profesjonalne i estetyczne relacje są jak dysonansowy akord. Morał tej historii wydaje się dość prosty: trzymaj ją w swoich ubraniach, chłopcy i dziewczęta, aby nie trafić do tego, co mogłoby łatwo przejść do absolutnego piekła.

READ  Reżyser dramatu imigracyjnego potępiony przez przywódców prawicy w związku z premierą filmu w Polsce

Znaleziono R. w teatrach regionu. Zawiera mocny język i krótką nagość. 153 minuty.