World

Prawda czy nie, wydaje się, że historia wycieku z laboratorium w Wuhan zmieni świat

Utwardzanie postaw służy jednak jako kanał dla szerszego procesu bifurkacji między Zachodem a Wschodem. Wizyta Richarda Nixona w Chinach w 1972 roku, po 25 latach chińskiej izolacji, obiecywała bardziej optymistyczny i mniej konfrontacyjny świat, w którym konkurencyjne gospodarki i systemy polityczne zbiegają się w harmonijną całość.

Wydawało się, że przystąpienie Chin na przełomie wieków do Światowej Organizacji Handlu ostatecznie urzeczywistniło wizję Nixona.

Ale teraz wszystko rozpada się w szwach. Chińskie instynkty zemsty, dalekie od upodobnienia się do nas, powróciły pod rządami prezydenta Xi Jinpinga, a wraz z nim bardziej asertywne, a nawet triumfalne podejście do Zachodu i reszty świata.

Poczucie nieuchronnego upadku Zachodu i chińskiego wzrostu rozpoczęło się wraz z globalnym kryzysem finansowym, który zdawał się podkreślać nieefektywność ekonomiczną Zachodu i powodować przyspieszenie względnego nadrabiania zaległości gospodarczych przez Chiny. Wang Qishan, wiceprezes, powiedział w 2008 r. Hankowi Paulsonowi, sekretarzowi skarbu USA: „Kiedyś byłem moim profesorem, ale teraz pracuję na polu profesora i spójrz na twój system, Hank. Nie jesteśmy pewni, czy muszę się od ciebie uczyć”.

To poczucie wyższości zostało zaostrzone przez pandemię, ponieważ chińskie władze sprzeciwiły się ich pozornemu sukcesowi w brutalnym powstrzymywaniu wirusa, pozwalając gospodarce na szybkie odbicie, z pozornymi porażkami Zachodu, gdzie zgony są daleko, znacznie wyższe – po części z powodu naszego zamiłowania do wolności osobistej – i znacznie głębszych szkód ekonomicznych. . .

To może się zmienić. Zachodnie szczepionki okazały się bardziej skuteczne niż chińskie alternatywy, co podkreśla kontynuację dominacji Zachodu dzięki zaawansowaniu technologicznemu, podczas gdy gospodarka USA przeżywa obecnie niezwykłe ożywienie, w wyniku którego cały wzrost utracony na rzecz Covid zostanie przywrócony do końca świata. II wojna. Rok.