Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Polska planuje nałożyć podatek od nadzwyczajnych zysków w wysokości 33% na nadmierne zyski spółek węglowych

Polska planuje nałożyć podatek od nadzwyczajnych zysków w wysokości 33% na nadmierne zyski spółek węglowych

Polski rząd zatwierdził plany nałożenia dodatkowego podatku na nadwyżki zysków spółek węglowych osiągnięte w ubiegłym roku w wyniku podwyżek cen wywołanych kryzysem energetycznym.

Zgodnie z projektem ustawy, który musi jeszcze zostać zatwierdzony przez parlament, nadwyżki zysków będą definiowane jako te, które przekraczają 120% średniej z poprzednich czterech lat. Ten nieoczekiwany dochód będzie opodatkowany w formie „wkładu solidarnościowego” według stawki 33%.

Oczekuje się, że nowy jednorazowy podatek przyniesie 2 miliardy złotych (450 milionów euro), z czego pieniądze zostaną przeznaczone na sfinansowanie niższych cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych i innych wrażliwych podmiotów.

Kancelaria premiera Mateusza Morawieckiego poinformowała wczoraj po posiedzeniu rządu, że „rząd chce, aby spółki węglowe dzieliły się nadwyżkami zysków i częściowo finansowały obniżkę cen prądu dla obywateli”.

W wyniku kryzysu energetycznego wywołanego zakrojoną na szeroką skalę inwazją Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku część spółek z branży energetycznej odnotowała niezwykle wysokie zyski przy malejącej podaży i gwałtownie rosnących cenach.

W Polsce, gdzie około jedna trzecia gospodarstw domowych wykorzystuje do ogrzewania węgiel, niektóre z nich ustawiały się w kolejkach całymi dniami, aby zaopatrzyć się w węgiel przed zimą.

Dzięki temu wiele spółek wydobywczych węgla kamiennego w Polsce, z których większość jest własnością państwa, odnotowuje rekordowe zyski. JSW, największy producent koksu w kraju, odnotowała najwyższy w historii zysk na poziomie 7,56 mld zł (1,69 mld euro), w porównaniu ze średnim zyskiem na poziomie 440 mln zł w poprzednich czterech latach.

Oprócz nałożenia nowego podatku rząd podjął decyzję o podniesieniu maksymalnego limitu zużycia energii elektrycznej objętego zamrożeniem cen wprowadzonym na początku tego roku.

READ  Analiza: Wojna i gospodarka mogą osłabić pozycję Putina jako lidera

Dla większości gospodarstw domowych limit wzrośnie z 2000 kWh do 3000 kWh rocznie. Dla osób niepełnosprawnych wzrośnie z 2600 kWh do 3600 kWh, a dla rodzin wielodzietnych i rolników z 3000 kWh do 4000 kWh rocznie. Nowe limity będą obowiązywać już w tym roku.

„Nawet jeśli odbiorca energii elektrycznej – jeszcze przed wejściem ustawy w życie – przekroczy dotychczasowy limit, sprzedawca energii pobierze od tego odbiorcy opłatę za dodatkową ilość energii w ramach korekty rachunku” – poinformowała Kancelaria Premiera.

Ponadto od 1 października obniżona zostanie maksymalna cena energii elektrycznej z 785 zł za megawatogodzinę do 693 zł za megawatogodzinę dla samorządów, małych i średnich przedsiębiorstw, obiektów użyteczności publicznej takich jak szpitale, szkoły, przedszkola, żłobki i placówki opieki nad osobami niepełnosprawnymi obiektów, doprowadzając je na właściwe tory Równość z pułapami cenowymi dla gospodarstw domowych.

Główny autor obrazu: Parulana Harhaba / flickr.com (pod CC BY-NC 2.0)