Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Opinia: Powrót Dylana Grunivgena jest tak samo ważny jak powrót Fabia Jacobsena, należy go za taki uznać

Główne stwierdzenie nie ma na celu sugerowania ani próby stworzenia hierarchii cierpienia.

Ponieważ nie jest to miejsce dla nikogo z nas.

Jest to jednak wezwanie do uznania, że ​​życie więcej niż jednego młodego człowieka zmieniło się fundamentalnie tego pamiętnego popołudnia rok, 11 miesięcy i pięć dni temu.

Tour de France

Wiggins: Kontrowersyjna Lefevere ma „szczęście” po wczesnych wygranych Quick-Step

10 godzin temu

Odkąd linia mety rozbiła się w drugim etapie Tour of Poland 2020, prawie każdy napisany artykuł odnoszący się do wypadku koncentrował się na rehabilitacji, regeneracji i powrocie do konkurencyjności dla Fabio Jacobsena.

„To quad!” – Groenewegen zdobywa zwycięstwo w 3. etapie w fotofiniszu

Do pewnego stopnia łatwo zrozumieć, dlaczego. To twarz Jacobsena uderzyła w barierę z prędkością 80 kilometrów na godzinę. To on cierpiał Zmiażdżenie podniebienia i górnych dróg oddechowych, „uraz czaszkowo-mózgowy” Musiał być w śpiączce, bliski śmierci. Wśród kolarzy uczestniczących w wypadku był tym, który przeszedł kilka operacji i wielomiesięczną rehabilitację ruchową.

Skupienie się wyłącznie na Fabio jest zbyt uproszczone.

Ponieważ, jak powiedział Jacobsen, on też nie pamięta, co się stało. Jego sumienie jest absolutnie czyste. Wie, że nie był w żaden sposób winny. Z psychologicznego punktu widzenia naukowiec wspólnie powiedział mu: „Jesteś ofiarą”.

Jakobsen wziął udział w wyścigu WorldTour w czerwcu następnego roku. Zajął drugie miejsce na etapie Vuelta a Espana rok i tydzień po zawodach, wygrywając dwa dni później. Jego zwycięstwo w pierwszej rundzie w Nyborgu było wspaniałym świadkiem.

„To był trudny czas” – Groenewegen, który odbił się z katastrofy Jacobsena po wygraniu 3. etapu

W przeciwieństwie do Dylana Groingena rzucono w niego czymś więcej niż tylko książką. Ponieważ „odszedł od swojej linii i naruszył przepisy UCI” (ich słowa) został zakazany w wyścigach na dziewięć miesięcy.

Przynajmniej, jeśli nie bardziej dotkliwie, został też brutalnie potraktowany w sądzie opinii publicznej i na rynku, czyli w mediach społecznościowych.

„Były tak konkretne i poważne groźby, że kilka dni po incydencie zadzwoniliśmy na policję” – powiedział Groenwegen. Magazyn Helden w styczniu ubiegłego roku.

W kolejnych dniach i tygodniach policja pilnowała naszych drzwi. Nie możemy już spontanicznie wychodzić z domu. Gdybym chciał na chwilę wyjść, obok mnie był oficer, więc nic by się nie stało”.

Groenewegen nigdy nie był potworem ani nie robił niczego brutalnego. Był młodym człowiekiem, który popełnił matematyczny błąd, którego konsekwencje prawdopodobnie zostaną z nim na zawsze.

Nawet nie będąc ofiarą takiego okrucieństwa, nie można było sobie wyobrazić, że wypadek nie dotknąłby go tak głęboko.

Niewątpliwie jego rasa była. Chociaż wygrał dwa sety sprintów na Wallonie Pro Tour w zeszłym sezonie, jego najlepsze miejsce w WorldTour było czwarte. To jest od zawodnika, który już wygrał Champs Elysees.

W tym sezonie nadal jest niekonkurencyjny lub bliski sprinterowi, którym był wcześniej. Cztery zwycięstwa, dobrze, ale żadna z wartości, do których przywykł, nawet jeśli w jednym z nich, wyścigu sprinterskim podczas Tour of Hungary, nie pokonał Jacobsena do mety.

Strach fizyczny często kończy karierę biegacza, na długo przed utratą szybkości nóg. W przypadku Groenewegena, co niezwykłe, to nie lęk o siebie uniemożliwił mu stoczenie ze sprintem na 100%, ale poczucie krzywdy, jaką mógłby wyrządzić innym.

Nawet dzisiaj można było sobie wyobrazić, że uniemożliwiłoby mu to powrót na wyżyny, które znał wcześniej. Sport jest lepszy przez to, że jest jego właścicielem. Jego zwycięstwo też było niesamowite.

Chociaż ci, którzy oglądali go na żywo lub widzieli od tego czasu, nigdy nie zapomną tego, co wydarzyło się w Zabrzu, 8 sierpnia 2020 r. zwycięstwo Groenewegen w Tour de France, dzień po zwycięstwie Jacobsena, musi postawić pod nim linię.

Przynajmniej powinien to być ostatni raz, kiedy omawiamy szersze znaczenie.

Osoby zaangażowane wyzdrowiały. Lekcje do nauczenia (miejmy nadzieję) były. Pozostało tylko pozwolić dwóm jeźdźcom na środku ruszyć do przodu. Niech znów będą motocyklistami.

Tour de France

Siodło Blazina: 10 szybkich przekąsek z Wielkiego Departamentu Danii

13 godzin temu

Tour de France

Groenewegen miał „mentalne demony” z Jacobsen-McEwen

Wczoraj o 19:01

READ  Boisko sportowe podtrzymuje zakaz piłki nożnej w rosyjskich drużynach