Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

„On odczuje ich nieobecność”: Włochy obawiają się uderzenia gospodarczego, gdy Rosjanie trzymają się z daleka | Włochy

Na oknie sklepu tytoniowego we wschodniej Toskanii, mieście Arezzo, znajduje się żółty znak z czerwonym napisem: „Przyjmujemy płatności tylko w rublach”.

„To tylko prowokacja”, powiedział właściciel sklepu Anthony Broccato, zauważając, że to samo okno wyświetla niebiesko-żółtą flagę dla Ukraina I rysunek gołębia z flagą pokoju w dziobie. „Chcę, aby ludzie rozmawiali o tym, co się dzieje. Jest tak niewielu liderów podejmujących decyzje, które mają wpływ na miliony. To szaleństwo”.

Chociaż Broccato powiedział, że krytycznie odnosi się do inwazji Rosji na jej południowego sąsiada, przyznaje, że jego witryna sklepowa może pokazywać mieszane przesłanie. Nie jest sama.

Włoski rząd uczciwie przeciwstawia się rosyjskiej wojnie na Ukrainie wraz z innymi krajami UE. Włochy Nałożyła sankcje na rosyjską gospodarkę, zaprzestała prowadzenia interesów z bankami i wezwała do wynegocjowania rozwiązania konfliktu.

Sondaże pokazują, że 80-90% Włochów popiera stanowisko rządu, według sondażu Opinioni, a liczba ta może być wyższa jako dowód na rosyjskie okrucieństwa w ukraińskim mieście Bucha.

Kraj jest jednak nadal silnie uzależniony od importu rosyjskiego gazu, chociaż włoski premier Mario Draghi kategorycznie odrzucił jego żądanie zapłaty za ten gaz w rublach – ruch w geopolitycznej grze w szachy, który zainspirował żółtą flagę Brocato.

Analitycy twierdzą, że brak rosyjskiego importu włoskich towarów i rosyjscy goście mogą zagrozić wykolejeniem kruchego ożywienia gospodarczego Włoch po pandemii. Pod koniec marca Economist Intelligence Unit obniżył swoje szacunki wzrostu gospodarczego w całej Unii Europejskiej, ale powiedział, że Włochy będą najbardziej dotknięte, ze wzrostem spowolnienia do 3,4% w tym roku z poprzednich szacunków 4,4% z powodu uderzeń handlowych z Rosją i drugorzędnymi skutki, takie jak wysokie koszty paliwa i problemy z łańcuchem dostaw. Było to zgodne z oświadczeniem włoskiego Narodowego Instytutu Statystycznego z zeszłego tygodnia, że ​​dalsze korekty w dół mogą być w toku, jeśli wojna będzie kontynuowana.

READ  – Wygraliście, trzymajcie się – powiedział Kinzinger, szlochając do policji kapitolu na przesłuchaniu komisji ds. zamieszek.

Michaela Ballini, przewodnicząca związku sektora wina Federvini, powiedziała we wtorek, że wojna na Ukrainie może wywołać „długoterminowe i nieodwracalne skutki” dla włoskich winiarzy. Powiedziała, że ​​​​dewastacja i kryzys humanitarny pozostają największym zmartwieniem Ukrainy, ale zauważyła również, że Włochy są największym dostawcą wina na Ukrainę i Rosję, z całkowitą sprzedażą około 400 milionów euro (335 milionów funtów) w zeszłym roku, około 6% Włoch. eksport wina. W tym roku ulegnie to znacznemu zmniejszeniu.

Producenci dóbr luksusowych, w tym odzieży, biżuterii i akcesoriów, stwierdzili, że spodziewają się podobnego spadku eksportu. Nadmorski kurort Forte dei Marmi, który obsługuje rosyjskich nabywców i gości, podobno wstrzymał plany ekspansji kilka dni po rozpoczęciu wojny.

Michele Costabel, profesor biznesu i zarządzania na Luis University w Rzymie, powiedział, że włoski sektor turystyczny, który już przez ostatnie dwa lata cierpiał z powodu blokad i kwarantanny, ucierpi jeszcze bardziej. Zauważył, że choć Rosjanie ledwie znaleźli się w pierwszej dwudziestce pod względem liczby odwiedzających Włochy, zajęli dziewiąte miejsce pod względem czasu spędzonego w tym kraju, a pod względem ogólnego wpływu na gospodarkę zajęli drugie miejsce tylko w Niemczech.

„Tradycyjnie przeciętny rosyjski gość przebywał we Włoszech przez pięć dni lub dłużej, w porównaniu z dwoma lub trzema dniami w większości innych krajów, i wydawał o 65% więcej pieniędzy dziennie niż przeciętny turysta” – powiedział Kostabel. „Zapewniam, że nieobecność rosyjskich gości w Strefie będzie odczuwalna”.

Mark Antonio Esposito, sprzedawca w eleganckim sklepie z zegarkami w Rzymie, powiedział, że skutki wojny były widoczne od samego początku.

„Zegarki, które sprzedajemy, zaczynają się od około 5000 euro i znacznie rosną” — powiedział Esposito. „Mieliśmy wystarczająco dużo zamożnych rosyjskich klientów, że wynajęliśmy rosyjskojęzycznego partnera. Ale nie sądzę, żebym widział więcej niż dwóch lub trzech Rosjan od początku roku.”

READ  Merkel opracowuje plan kontroli reakcji Niemiec na wirusa | Niemcy