sport

Norwich City: Polskie ambicje euro płoną dla Plachity

Przemislav Blasheta przyznał, że obawiał się już swojego miejsca w kadrze mistrzostw Polski po braku czasu na mecz podczas kampanii promocyjnej Norwich City.

23-latek jest w planach Paulo Sousy na nadchodzący turniej, który rozpocznie się 14 czerwca ze Słowacją, zanim faworyci grupy zmierzą się z Hiszpanią, a potem ze Szwecją.

Blasheta zadebiutował na arenie międzynarodowej dopiero w listopadzie 2020 roku pod przewodnictwem byłego trenera reprezentacji Jerzego Przechika, ale jest gotów wykorzystać swoją szansę w największej fazie swojej kariery.

– Paulo Sousa jest bez wątpienia bardzo doświadczonym trenerem, który ma plan dla tej reprezentacji – powiedział Placita. „Zadzwonił do mnie i po prostu rozmawialiśmy o jego oczekiwaniach co do mojej gry.

Podkreślił, że powinienem walczyć o miejsce w Norwich, bo mam szansę być w reprezentacji, ale w meczach musiałem pokazać swoje umiejętności.

„To naturalne, gdy grasz mniej, myślisz o źródle tej sytuacji i próbujesz znaleźć lepsze rozwiązania. Jedno się nie zmienia, musisz ciężko pracować, bo jak nadarzy się okazja, musisz ją wykorzystać.

„Skoncentrowałem się na walce o swoje miejsce w klubie. To oznaczało dodatkowy trening, ponieważ nie chciałem pozostawać fizycznie niskiego. Ważne jest, żebym był przygotowany, kiedy trener tego oczekuje”.

Międzynarodowy łuk Plashity w towarzyskim zwycięstwie 2: 0 z Ukrainą przed świętami Bożego Narodzenia potwierdził jego uderzający wczesny wpływ na Wyspy Kanaryjskie, po jego letnim transferze ze Śląska Wrocław.

„Dowiedziałem się z mediów. Kiedy się o tym dowiedziałem, muszę przyznać, że było to dla mnie zaskoczeniem” – powiedział. – Chciałbym podziękować byłemu trenerowi za umożliwienie mi debiutu. Myślę, że jakoś wykorzystałem swoją szansę.

„W piłce nożnej podejmuje się różne decyzje, ale jako zawodnik musisz się dostosować. Kiedy tylko nadarzy się okazja, staram się z nich korzystać.

READ  Znakomici Szwedzi chcą kontynuować niepokonany bieg Sports News, Firstpost

„Byłem dumny z powołania na zgrupowanie, ale zdaję sobie sprawę, że wciąż jestem młody i czuję, że ciągle się rozwijam i wkraczam w kolejny etap mojej kariery. Staram się zdobywać doświadczenie w każdej sytuacji i na każdym meczu.”

Blasheta znakomicie wystartował z Polską, wraz z legendarnym napastnikiem Bayernu Monachium Robertem Lewandowskim, przeciwko Holandii prowadzonej przez Tima Krolla w przegranym 2: 1 u siebie meczu w Lidze Narodów.

Ale piłkarz City był niewykorzystanym rezerwowym na Wembley w marcowej porażce Anglii w kwalifikacjach do Mistrzostw Świata, po 30 minutach meczu z Andorą kilka dni wcześniej.

Odzwierciedla to spadek jego zaangażowania w klubie w ostatniej części sezonu, a Todd Cantwell i Amy Buendia zajmowali miejsca za Teemu Poke w ostatniej trzeciej części pola.

Blasheta musiał zadowolić się serią rycin na ławce, ale uważa, że ​​jest bardziej wszechstronnym graczem w swoim pierwszym sezonie w Anglii.

Powiedział, mówiąc do Polska gazeta sportowa Przegląd Sportowy. „Postanowiłem odpowiednio, ale muszę przyznać, że było to dla mnie ogromne wyzwanie.


Przemysław Placheta musiał dostosować się do nowego stylu piłki nożnej w Norwich City
Źródło: Paul Chesterton / Focus Images Ltd

„Jednak zdecydowałem się na ten krok, ponieważ mogę się wiele nauczyć i dużo wygrać. Nie muszę się o to martwić, wręcz przeciwnie. Podchodzę do tego pozytywnie. Jako zespół osiągnęliśmy nasz cel i jest dużo do zrobienia.

“To był zdecydowanie punkt zwrotny dla mnie (w mojej karierze). Po pierwsze, ten rok pozwolił mi spojrzeć na piłkę nożną z innej strony. Na Slaske graliśmy w zasadzie szybkim atakiem i kontratakiem.”

– Przyjechałem do Norwich w momencie, w którym dominowaliśmy w meczach i częściej posiadaliśmy piłkę. Czuję, że poprawiłem się pod tym względem.

„Nie ma co się ukrywać, jednak wiele się nauczyłem w ostatnich miesiącach, nie tylko piłkarskich, ale przede wszystkim mentalnych. Czuję się, jakbym się wspinał, a dla mnie uczucie ciągłej poprawy jest najbardziej ważna rzecz.

READ  Mistrz French Open Party i Swatec starły się z Madrytem

„Bez błędów i porażek w piłce nożnej zawodnik się nie poprawi, więc doceniam trudne chwile”.

About the author

Valerie Rogers

„Totalny maniak jedzenia. Nerd zombie. Idol z przyszłości. Wichrzyciel. Badacz mediów społecznościowych”.

Add Comment

Click here to post a comment