Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Minister Madagaskaru pływa przez 12 godzin po katastrofie helikoptera ratunkowego, co najmniej 64 zginęło w zatonięciu statku towarowego | wiadomości ze świata

Minister rządu Madagaskaru powiedział, że pływał przez 12 godzin po tym, jak jego helikopter rozbił się w morzu podczas misji ratunkowej na tonący statek, zabijając co najmniej 64 osoby.

Minister policji Serge Gilly był członkiem zespołu przeszukującego północno-wschodnie wybrzeże kraju po tym, jak statek towarowy przewożący 138 pasażerów zatonął nielegalnie.

Urzędnicy powiedzieli, że zginęły co najmniej 64 osoby, 24 zaginęło, a 50 ocalałych zostało znalezionych.

Pan Gilly wyzdrowiał na noszach po tym, jak przeżył wypadek i godzinami pływał w wodzie.

Dodał: „Żyję, dotarłem bezpiecznie do Mahambo i jestem wdzięczny wszystkim rybakom i mieszkańcom wioski Mahambo, a także kierownikowi hotelu, panu Jasonowi.

“Płynąłem od wczoraj o 19.30 do dzisiaj 7.30. Dzięki Bogu to nie był czas na moją śmierć”

Przeżyło także dwóch innych funkcjonariuszy bezpieczeństwa, którzy byli z nim w helikopterze.

Francia opuścili miasto Antanaambi we wczesnych godzinach poniedziałkowego poranka, zanim wyruszyli na południe.

Został zarejestrowany jako statek towarowy, więc nie był upoważniony do przewożenia pasażerów, a Antanaambi nie jest oficjalnym portem, powiedział Jean-Edmond Randrianantina, dyrektor generalny Agencji Portów Morskich i Rzecznych.

Uważa się, że dziura w kadłubie spowodowała zatonięcie statku.

„Według informacji, które udało nam się zebrać, do maszynowni dostała się woda. Woda zaczęła się podnosić i połykać wszystkie silniki” – powiedział Randrianantinaina.

„Potem statek zaczął tonąć. Nie wiemy dokładnie, kiedy woda zaczęła się podnosić, ale nasze interwencje rozpoczęły się około 9 rano” – dodał.

Trzy łodzie z Narodowej Marynarki Wojennej i Morskiej Agencji nadal poszukują zaginionych.

READ  Novak Djokovic może być teraz ograniczony do grania w Wielki Szlem na Wimbledonie

Prezydent Andry Rajoelina złożył hołd zmarłym, pisząc na Twitterze: „Moje myśli są z ofiarami i ich bliskimi w żałobie i modlę się za resztę ich dusz.

„Myślę również o pilotu helikoptera, pułkowniku Heri Rakotomirissonie i pułkowniku Olivierze Andrianampeninie, którzy zostali wysłani w ten rejon, ofiarach katastrofy, wciąż zaginionych. Odwaga dla ich bliskich i rodzin w tej gehennie.

„Pozdrawiam pełne oddanie sekretarza stanu ds. żandarmerii, generała Serge’a Gilly’ego i starszego podoficera Andrianarisona Latsary Jimmy, ocalałych z katastrofy, gdy ich helikopter leci na pomoc nietykalnym.

„Państwo jest w pełni zmobilizowane, aby zapewnić wszelką niezbędną pomoc ofiarom tych tragicznych wydarzeń. Operacje poszukiwawcze nadal ratują życie” – dodał.