Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Konkurencja na rynku spożywczym zaostrza się

Konkurencja na rynku spożywczym zaostrza się

Sieci dyskontowe przyglądają się słowackiemu debiutowi.

Słowacki rynek detaliczny ma się zmienić w najbliższej przyszłości, ponieważ wiele sieci dyskontowych otwiera sklepy w kraju.

Zaledwie kilka tygodni po tym, jak holenderska sieć Action otworzyła swój pierwszy sklep na Słowacji, outlet szybkiej mody Primark stał się główną atrakcją dla odwiedzających nowo rozbudowane targi Eurovia w Bratysławie w maju. Polski detalista HalfPrice wkrótce dołączy również do irlandzkiego detalisty Eurovea.


Kontynuacja artykułu po ogłoszeniu wideo

Kontynuacja artykułu po ogłoszeniu wideo

Jednak jest mało prawdopodobne, aby te dwie firmy były ostatnimi sieciami, które wejdą na Słowację w najbliższej przyszłości, ponieważ niemiecki detalista Woolworths, austriacki Hoover i polski dyskont spożywczy Pedronka również chcą wejść na słowacki rynek.

Słowacja i Polska mają podobną kulturę zakupów. Wielu Słowaków przekracza granicę do Polski, żeby zrobić zakupy w Bidronce, dlatego planujemy w tym kraju inwestować – powiedział Pedro Soares dos Santos, prezes portugalskiej firmy Jeronimo Martins, do której należy Bidronka. strona internetowa.cz.

Sieć dyskontów, która prowadzi obecnie szczegółową analizę rynku przed planowaną przeprowadzką, działa na polskim rynku od ponad 28 lat.

W Polsce ma około 3400 sklepów i zanotowała zysk w wysokości 1,5 mld euro w 2022 roku wobec 1,3 mld euro rok wcześniej. Przy wartości 14,5 mld euro w 2021 r. sprzedaż sieci dyskontowych w Polsce – znacznie większym rynku niż Słowacja – jest ogromna w porównaniu z innymi sprzedażami już na rynku słowackim.

Lidl, Tesco i Coop Jednota osiągnęły w 2021 roku roczną sprzedaż na Słowacji w wysokości około 1,5 miliarda euro. Jednak wielkość niekoniecznie oznacza sukces na Słowacji, ponieważ rynek krajowy jest stosunkowo pełny, a wielu graczy już upadło.

READ  Bezradni Afgańczycy płacą cenę za chaos w Ameryce

A tygodnik Trend wskazywał, że ekspansja francuskiej sieci Carrefour na Słowacji nie skończyła się dobrze, wycofała się też belgijska firma Delvita.

Prawdopodobnie pierwsze sklepy w północnej Słowacji

Jerónimo Martins poszukuje obecnie lokalizacji na terenie całej Słowacji. interia.pl pisze, że pierwsze sklepy prawdopodobnie otworzą się w pobliżu słowacko-polskiej granicy. Ale nie oczekuje się, że pierwszy sklep zostanie otwarty w tym roku.

Nie jest jasne, czy planowane sklepy na Słowacji będą miały polską nazwę, czy słowacką wersję: „lienka” – „biedronka” po angielsku. Firma prowadzi badania rynku i analizy.

Jednak niektórzy eksperci uważają, że pojawienie się Biedronki może spowodować pewne zakłócenia na i tak już bardzo konkurencyjnym rynku z Lidlem, popularnym wśród Słowaków sklepem spożywczym ze zniżkami, który prawdopodobnie znajdzie się pod presją ze względu na podobnie tanią koncepcję.

Dane z firmy analitycznej FinStat pokazały, że Lidl odnotował rekordowe marże na Słowacji w 2021 roku, zamieniając ponad siedem centów z każdego euro sprzedaży na zysk.

Sieci supermarketów Kaufland i Tesco mają nieco niższe marże na poziomie około pięciu procent, pisze dziennik Sme, a pozostali konkurenci nie osiągają nawet połowy tego poziomu.

Eksperci twierdzą, że pojawienie się Pedronki byłoby dobre dla rynku, argumentując, że większa konkurencja między sieciami spożywczymi pomogłaby obniżyć ceny żywności bardziej niż jakakolwiek interwencja państwa.

„Każdy wzrost konkurencji jest właściwym narzędziem do walki z inflacją – może obiektywnie obniżyć ceny” – powiedział Trendowi Martin Krajović, prezes Słowackiego Sojuszu na rzecz Nowoczesnego Handlu. „Uważamy to za najlepsze narzędzie do obniżania cen bez regulacji państwowych”.

Oczekuje się, że ekspansja Pedrunki na Słowację nie będzie łatwa, między innymi dlatego, że dostępnych jest mniej gruntów nadających się pod budowę sklepów w porównaniu z rokiem 2004, kiedy Lidl zaczynał działalność.

READ  Liderzy biznesu krytykują rządowy program reformy podatkowej „Polish Deal”

Przeciwnicy zwykle rozpoczynają swoją działalność na nowym rynku z kilkoma sklepami jednocześnie, aby dystrybucja była opłacalna. Na przykład Lidl miał 14 sklepów, kiedy rozpoczynał działalność na Słowacji.

Jednak rozmieszczenie polskich magazynów w Biedronce może jej pomóc w północnej Słowacji, zauważyło SME.

Być następnym Woolworthem?

Inną tanią siecią handlową rozważającą wejście na słowacki rynek jest Woolworth – informuje dziennik Hospodárske Noviny.

Robert Le Veneur, ekspert ds. marketingu i dyrektor generalny praskiej agencji reklamowej RobertNemec.com, określił Grupę Woolworth jako bliską Pepco i Action.

„To bardzo tania sieć, która oferuje głównie ubrania” – powiedział dziennikowi „Hospodárske Noviny”. „Ale zawsze można tam znaleźć inne rodzaje towarów, takie jak artykuły gospodarstwa domowego lub artykuły drogeryjne, które są naprawdę tanie”.

Zapytany, dlaczego Woolworth ponownie się pojawił, powiedział, że podobne rabaty prosperują, gdy gospodarka cierpi.

„W chwili, gdy gospodarka ma się źle, całe społeczeństwo przesuwa się o krok lub dwa, jeśli chodzi o to, gdzie robią zakupy i co kupują” – powiedział gazecie Le Venor.

Dodał, że otwiera to dużą przestrzeń dla tych dyskontów, bo do ich sklepów zmierza duża część klasy średniej.

„Może wyczuli okazję na rynku i powiedzieli sobie, kiedy powinniśmy się rozwijać, jeśli nie teraz?” — powiedział Le Venor. Dodał, że w czasie boomu gospodarczego kupujący z klasy średniej mogą trzymać się z daleka od dyskontów, ale w trudnych ekonomicznie czasach z przyjemnością zrobią w nich zakupy.

„Gdyby zniżki zniżki wiedział [these customers] Robiąc tam zakupy, uzyskają szybki zwrot z inwestycji”.

Stare plany zostały odkurzone

Tymczasem Hoover nie wykluczył wejścia na rynek słowacki. Ponad dekadę temu sieć planowała otworzyć sklepy w wielu miastach na Słowacji, ale wstrzymała się z tym po kryzysie finansowym, donosi serwis tvnoviny.sk.

READ  Klarna mówi „Cześć!” Do Polski przez "Płatność w 30 dni"

„Jeśli chodzi o wchodzenie na nowe rynki, uważnie śledzimy bieżące wydarzenia i regularnie analizujemy i oceniamy potencjalne możliwości ekspansji” – powiedziała rzeczniczka firmy Kathleen Volkel.