Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Kamala zdradza pierwsze słowo, którego zawsze używa w grze słownej: wiceprezes mówi, że ma 48 rzędów grających w Polsce

Harris (widziany, jak wychodzi ze swoim telefonem) ujawnił, że grał w przebojową grę słowną Wordley jako „pranie mózgów” podczas rzadkiej przerwy w ciągu dnia.

Wiceprezydent Kamala Harris był częstym graczem słownym i zasugerował w poniedziałek, że grał nawet, gdy grał w Polsce w zeszłym miesiącu – ale ograniczenia bezpieczeństwa w jego telefonie uniemożliwiły mu udostępnianie swoich wyników znajomym i rodzinie.

Podobnie jak wielu Amerykanów, Harris ma obsesję na punkcie popularnej gry słownej – spędził cały wywiad Dzwonnik Omawia jej nawyki związane z zabawą.

Wyraziła na przykład słowo „nuty”, ponieważ zawiera „zdrową mieszankę spółgłosek i samogłosek”.

Gra, niedawno zakupiona przez New York Times, oferuje użytkownikom codzienne pięcioliterowe słowo. Słowo należy odgadnąć po sześciu próbach, a kolor „kwadratów” umieszczonych na każdej literze zmieni się z szarego, żółtego lub zielonego, aby wskazać, czy jest w słowie i we właściwym miejscu.

Harris powiedział, że używa gry jako „prania mózgu” między spotkaniami i stara się motywować swoich asystentów.

„Niektórzy o tym wiedzą. Niektórzy z nich śmieją się z tego, bo ja to znam, a oni nie wiedzą, że to gram. To świetna zabawa” – powiedział wiceprezydent.

„Wtedy mam innych, którzy, no wiesz, w chwili stresu mówią: „Może powinieneś nauczyć się grać w Wordleya”.

Harris, który był odpowiedzialny za niezliczone poważne problemy, takie jak prawo do głosowania, nielegalna imigracja i lokalizacja prezydenta Joe Bidena, znajduje więcej czasu na szybką grę słowną w swoim napiętym harmonogramie.

„Świat jest dla mnie jak pranie mózgu. Tak jest w środku bardzo długich dni, powtarzających się spotkań z wieloma poważnymi problemami. Jeśli mam przerwę, mogę powiedzieć, że ludzie spóźniają się lub spóźniają 25 minut na lunch, a czasami spotykam Wordleya, kiedy jem – powiedziała.

Jego obecna seria gry to 48 kolejnych dni, zanim Harris został zapytany, czy kiedykolwiek przegapił codzienne słowo z powodu swojej jednodniowej wycieczki.

„Słuchaj, to nie jest tak, że chodzę na plażę, kiedy podróżuję. To 13-, 14-godzinne dni i, wiesz, mało snu. Więc tak. Wordley jest wykluczony – wyjaśnił Harris, chociaż przyznał się do gry podczas podróży do Polski w zeszłym miesiącu z dużą stawką.

Marcowa wizyta ma miejsce dwa tygodnie po tym, jak 24 lutego Rosja rozpoczęła niesprowokowaną inwazję na Ukrainę.

Podczas podróży Harris został dotkliwie pobity za zadawanie pytań o ukraińskich uchodźców i za śmiech. „Przyjaciel w potrzebie to tak naprawdę przyjaciel” – powiedziała z uśmiechem na własną odpowiedź.

Powinienem był grać, kiedy byłem w Polsce. Ale nie będziemy o tym rozmawiać, prawda? Harris powiedział w wywiadzie.

Harris powiedział, że w grze będzie 48-dniowa seria

Harris powiedział, że w grze będzie 48-dniowa seria

Odmówiła odpowiedzi, jeśli były chwile, kiedy była poza grą podczas dużego stresu w pracy.

„Wszystkie są tajne. Przepraszam – powiedział Harris.

Jednak ujawnił, gdzie wysokie bezpieczeństwo związane z jego rolą jako wiceprezesa ograniczało jego wrażenia z gry.

Harris powiedział, że jego „telefon” nie pozwalał mu na udostępnianie wyników w mediach społecznościowych ani wysyłanie ich do swoich kontaktów.

„Mój telefon nie pozwala nikomu wysyłać sms-ów, co jest smutne” – dodał.

Ale ona i drugi dżentelmen Doug Mhoff są w stanie kontynuować swoje codzienne postępy ze sobą.

– Absolutnie gra Wordleya. Więc „Ile prób dzisiaj podjąłeś?” „Wtedy to po prostu do nas dotarło Ty? ”„ Rozumiesz? ”” Gotowe Ty Dostępne? „O tak, na pewno codziennie sprawdzamy Wordle” – powiedział Harris

READ  Olimpijka, która pojechała do Polski, jest teraz pod bardzo ścisłą ochroną i nie zna nawet własnego adresu

Harris dodał, że jego doradcy „konkurowali” z Wardleyem, ale że „bawili się ze sobą” – pomimo marszu personelu opuszczającego biuro wiceprezydenta od czasu, gdy polityczna historia o „toksycznych” zarzutach w miejscu pracy pojawiła się w czerwcu ubiegłego roku. .

– Czy personel konkuruje z tymi, których dostałaś do obozu Wordle? Jest pytana.

– Myślę, że tak – odpowiedział Harris.

„Wiesz, w moim zespole podoba mi się to, że się nie opowiadają. Ale wszyscy są bardzo konkurencyjni, ponieważ wszyscy są bardzo inteligentni. A oni lubią gry, a ty możesz bawić się ze sobą.