Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Japoński piłkarz, który grał na Ukrainie, komunikuje się z uchodźcami





Zdjęcie byłego ukraińskiego piłkarza Yasuhiro Kato, który poprzez sport pomagał w utrzymaniu zdrowia fizycznego i psychicznego dzieci uchodźców, w swoim rodzinnym mieście Jamagori, prefektura Aichi, 19 kwietnia 2022 r. (Kyodo)

TOKIO (Kyodo) – Jako pierwszy japoński piłkarz, który podpisał kontrakt z ukraińskim zespołem, Yasuhiro Kato ma nadzieję, że w ramach inwazji na Rosję odwdzięczy się krajowi, który uważa za swój drugi dom.

Teraz na emeryturze Kato grał w Hoverla-Zakarpattia Użhorod w sezonie 2012-13, a także spędził czas w klubie w sąsiedniej Polsce, który stał się celem większości uchodźców z Ukrainy.

„Dla mnie rosyjska wojna z Ukrainą nie jest problemem, który zdarza się w odległym obcym kraju”, powiedział 36-letni Kato w niedawnym wywiadzie dla agencji prasowej Kyodo.

„Jako osoba mająca głębokie związki z Ukrainą i Polską, musi być sposób, w jaki mogę pomóc. Chcę pomóc uchodźcom w zabezpieczeniu miejsc pracy i znaleźd inne sposoby wspierania i umożliwiania im niezależności społecznej i ekonomicznej” – powiedział.

Rosyjska inwazja na Ukrainę, która rozpoczęła się trzy miesiące temu, wywołała jeden z największych kryzysów uchodźczych naszych czasów. Według danych opublikowanych w poniedziałek przez Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców ponad 6,5 miliona osób opuściło Ukrainę, aby uciec przed wojną.





Japoński filantrop Yasuhiro Kato, centrum, goni piłkę w klinice piłkarskiej dla dzieci uchodźców zatrzymanych w Polsce 20 marca 2022 r. (fot. RINGO Entertainment Inc.) (Kyodo)

W połowie marca Kato poleciał do Olsztyna, historycznego miasta w północnej Polsce, gdzie za pomocą piłki nożnej pomógł 13 młodym uchodźcom poczuć przynależność.

Piłka nożna „pozwalała nam grać razem i śmiać się razem” – powiedział Cato. „Dzieci powiedziały, że świetnie się bawiły. Ich rodzice się uśmiechali i myślę, że dało im to trochę wytchnienia od traumy. Piłka nożna to naprawdę uniwersalny język, który łączy ludzi”.

Cato zawsze wiedział, że piłka nożna to coś więcej niż tylko gra.

Po odwieszeniu butów w 2017 roku uruchomił kliniki piłkarskie i program szkoleniowy w swoim rodzinnym Gamagori, w prefekturze Aichi w środkowej Japonii, aby zapewnić dzieciom możliwość rozwoju społecznego i budowania pewności siebie, nie wspominając o zabawie.

Polski klub OKS Stomil Olsztyn, w którym grał w latach 2013-2015, pomógł mu zorganizować zajęcia dla dzieci uchodźców. Cato zwrócił się do olsztyńskiego zespołu po tym, jak wpadł na pomysł z innego klubu, który podjął podobną inicjatywę.

Rozdawał także korki i koszulki piłkarskie dzieciom uchodźców, które uczestniczyły w wydarzeniach, korzystając z darowizn, które zebrał w Japonii.





To niedatowane zdjęcie przedstawia japońskiego piłkarza Yasuhiro Kato, drugiego od lewej, ze swoimi kolegami z ukraińskiego klubu FC Hoverla-Zakarabtia Użhorod. (Zdjęcie dzięki uprzejmości Yasuhiro Kato) (Kyodo)

Cato powiedział, że czuje się zmuszony do oddania czegoś mieszkańcom kraju, który dał mu tak wiele. Jego ukraińscy kibice przybyli na stację, by pożegnać się, gdy wyjeżdżał do swojego nowego klubu, chwilę, o której powiedział, że nigdy nie zapomni.

Sportowiec, który stał się filantropem, prowadzi teraz szkołę piłkarską dla dzieci w Jamagori. W sierpniu ma nadzieję ponownie odwiedzić Polskę, ale tym razem z dziećmi ze swojego klubu w Gamagori.

Powiedział, że zapewniał bezpieczeństwo swoim byłym kolegom na Ukrainie i ich rodzinom za pośrednictwem mediów społecznościowych, ale serce mu pęka na widok skali ludzkiej tragedii, z którą się spotykają.

Kato wierzy, że małe indywidualne wysiłki mogą pomóc w pomocy w nagłych wypadkach na Ukrainie, dlatego stworzył charytatywną stronę internetową (https://kato-soccer-shien.jp/, na której udostępnia zdjęcia ilustrujące wpływ jego pracy.

Jest również aktywny w swojej lokalnej społeczności i jest zaangażowany w budowę ośrodka pomocy społecznej w Gamagori, który ma zostać otwarty jesienią tego roku, który, jak ma nadzieję, stanie się domem kultury i przestrzenią komunalną dla mieszkańców i niektórych ukraińskich ewakuowanych do Japonii.

READ  Ogłoszono datę 12. Dorocznego Dnia Dyngus