Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Imran Khan: Były premier Pakistanu i jego żona Bushra Bibi zostali uwięzieni pod zarzutem korupcji

Imran Khan: Były premier Pakistanu i jego żona Bushra Bibi zostali uwięzieni pod zarzutem korupcji

  • Autorstwa Frances Maw i Caroline Davies
  • W Singapurze i Islamabadzie

Źródło obrazu, Obrazy Getty’ego

Skomentuj zdjęcie,

Imran Khan i jego żona Bushra Bibi widziani w lipcu ubiegłego roku po wpłaceniu kaucji

Sąd pakistański skazał Imrana Khana i jego żonę Bushrę Bibi na 14 lat więzienia, co stanowi drugi wyrok dla byłego premiera Pakistanu w ciągu dwóch dni.

Para została skazana za nielegalne czerpanie korzyści z prezentów rządowych zaledwie tydzień przed wyborami powszechnymi, w których zakazano im kandydowania.

Khan, który w 2022 r. został usunięty ze stanowiska premiera przez swoich przeciwników, odsiaduje już trzyletni wyrok za korupcję.

Stwierdził, że liczne sprawy toczące się przeciwko niemu mają podłoże polityczne.

Środowa sprawa przed sądem dotyczyła zarzutów dotyczących prezentów państwowych, które on i jego żona otrzymali w czasie sprawowania urzędu, natomiast wtorkowa sprawa – za którą skazano go na 10 lat więzienia – dotyczyła ujawnienia tajnych dokumentów rządowych. Uważa się, że oba wyroki zostaną wydane jednocześnie, choć nie zostało to potwierdzone.

Sąd nakazał także parze zapłacić grzywnę w wysokości około 1,5 miliarda rupii (4,2 miliona funtów, 5,3 miliona dolarów).

Pakistańska partia Khana Tehreek-e-Insaf (PTI) również oświadczyła, że ​​orzeczenie zakazuje ich przywódcy dalszej kariery politycznej: zostanie on wykluczony z pełnienia funkcji publicznych na 10 lat.

Prawnicy Khana zapowiedzieli, że w obu sprawach złożą apelację do Sądu Najwyższego Pakistanu.

Jego żona, Bushra Bibi, przebywająca w areszcie tymczasowym, w środę poddała się w więzieniu. Podczas sprawowania urzędu zazwyczaj zachowywała dyskrecję. Pobrali się w 2018 roku, kilka miesięcy przed wyborem Khana na premiera.

W tak zwanej sprawie Toshakhana (skarb państwa) obaj stanowczo zaprzeczyli oskarżeniom pakistańskiego organu antykorupcyjnego, jakoby sprzedawali lub zatrzymywali otrzymane od państwa prezenty na stanowisku dla korzyści osobistych. Wśród prezentów znalazł się zestaw biżuterii od księcia koronnego Arabii Saudyjskiej.

Źródło obrazu, Walka o akcje

Skomentuj zdjęcie,

Wiadomość o wtorkowym orzeczeniu zdominowała w środę pierwsze strony gazet w Pakistanie

PTI określiło sprawy przeciwko Khanowi jako fałszywe, twierdząc, że procesy toczyły się pod przymusem w „sądach kangurów”, gdzie postępowanie było przyspieszone. Powiedziała, że ​​środowa sprawa zwiastuje „kolejny smutny dzień w historii naszego systemu sądownictwa”, twierdząc, że sądownictwo jest „demontowane”.

„Niedozwolone jest żadne przesłuchanie, nie dochodzi do ostatecznej argumentacji, a decyzja wydaje się być z góry ustalonym procesem” – stwierdziła.

Prawnicy Khana powiedzieli również, że nie dano mu szansy na obronę podczas procesu, który toczył się szybciej, niż oczekiwano. Dziennikarze obecni na miejscu zdarzenia powiedzieli, że sędzia również przeczytał orzeczenia, podczas gdy Khan, Bibi i ich zespół prawny nie byli na sali sądowej.

Tymczasem siostra Khana, Aleema Khan, powiedziała BBC przed więzieniem Adiala, że ​​panuje zamieszanie co do tego, kiedy sprawa powinna się rozpocząć.

Khan nie skomentował jeszcze środowego orzeczenia, które zapadło dzień po uznaniu go przez sędziego za winnego ujawnienia tajnego dokumentu i zniszczenia stosunków dyplomatycznych. We wtorek poprosił swoich zwolenników, aby „zemścili się za każdą niesprawiedliwość swoim głosem 8 lutego, zachowując jednocześnie spokój” w oświadczeniu opublikowanym na jego koncie X (dawniej na Twitterze).

Jeszcze przed wydaniem tych orzeczeń wiele osób kwestionowało już wiarygodność wyborów, które odbędą się w najbliższy czwartek, biorąc pod uwagę stopień marginalizacji Khana i jego partii.

Władze zaprzeczają, że rozprawiają się z PTI, ale wielu jej przywódców przebywa obecnie za kratkami lub uciekło. Jej kandydaci startują jako niezależni, a wielu z nich ucieka.

Tysiące zwolenników partii zostało aresztowanych po protestach – czasem gwałtownych – kiedy w maju ubiegłego roku aresztowano Khana.

Partii pozbawiono także symbolu kija do krykieta, symbolu niezbędnego w kraju o niskim wskaźniku alfabetyzacji, umożliwiającego wyborcom wybór, gdzie głosować na podstawie kart do głosowania.

Faworytem zwycięstwa jest trzykrotny premier Nawaz Sharif, który jesienią wrócił z narzuconego sobie wygnania. Przez większość swojej długiej kariery był solą w oku potężnej armii, a przed wyborami wygranymi przez Imrana Khana w 2018 r. został skazany na karę więzienia pod zarzutem korupcji.

Wielu uważa obecnie, że jest ulubieńcem pakistańskiego establishmentu wojskowego, podczas gdy Khan – postrzegany jako bliski kontakt z wojskiem – stracił popularność.

READ  Bankier centralny stoi na czele rządu tymczasowego na Słowacji w miarę pogłębiania się kryzysu politycznego