Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Hawajskie pożary: czerwony dom Lahaina, który przetrwał pożary Maui

Hawajskie pożary: czerwony dom Lahaina, który przetrwał pożary Maui

  • Madeline Halpert
  • BBC News, Nowy Jork

Źródło obrazu, Getty Images

podpis pod zdjęciem,

Dom z czerwonym dachem przetrwał pożary w Lahaina, podczas gdy wiele innych domów legło w gruzach

Obrazy pojedynczego domu z czerwonym dachem, który wydawał się prawie nienaruszony, gdy okoliczna okolica została zredukowana do stosów popiołu i gruzu z pożarów Maui, stały się wirusowe.

100-letni dom z bali na Front Street nadal stoi, ponieważ większość miasta Lahaina została zniszczona.

Jej właściciele zastanawiają się, co ją uratowało.

Na podstawie zdjęć właściciel Trip Milliken powiedział: „Wygląda na to, że został sfotografowany”. Honolulu Cywilny Pete.

Na Maui nadal trwają poszukiwania i odbudowy, jak dotąd potwierdzono 114 zgonów.

Urzędnicy twierdzą, że zaginęło około 850 osób, ale ponad 1200 osób znajdujących się na liście zostało uznanych za bezpiecznych.

Pożary zniszczyły większość historycznego miasta Lahaina na Maui, a pożary są obecnie uważane za najgorszą klęskę żywiołową w historii stanu Hawaje.

Prezydent Joe Biden przybył w poniedziałek na Hawaje, aby być świadkiem zniszczenia.

Właściciele domu z czerwonym dachem byli na wycieczce do Massachusetts, kiedy usłyszeli wiadomość o pożarze.

Pan Milliken i jego żona wiedzieli, że cała okolica może i prawdopodobnie spłonie. Ale następnego ranka zdjęcia lotnicze pokazały, że ich dom był nienaruszony.

„Zaczęliśmy płakać” – powiedział Honolulu Civil Pete. Czuję się winny. Wciąż czujemy się winni.

Pan Milliken i jego żona powiedzieli, że nie są pewni, co dokładnie uratowało ich dom. Dwa lata temu para kupiła 100-letnią posiadłość, która była domem księgowego dla pracowników plantacji cukru.

Zastąpili asfaltowy dach domu ciężkim metalowym dachem, otoczyli dom kamieniami rzecznymi i usunęli wokół niego liście. Ale powiedzieli, że żadne z tych działań nie miało na celu powstrzymania pożaru.

powiedziała Dora Attwater Milliken Los Angeles Times.

Powiedziała, że ​​gdy płonął ogień, duże kawałki drewna uderzały w dachy ludzi. „Jeśli to dach asfaltowy, to się zapali. W przeciwnym razie spadnie z dachu, a następnie podpali liście wokół domu” – powiedziała.

Dodała, że ​​odległość domu od sąsiadów mogła działać jak poduszka.

Para mówi, że ma nadzieję wrócić do Lahainy, gdy będzie to bezpieczne, a kiedy to się stanie, planują zaoferować swój dom wielu osobom, które straciły swój.

„Wiele osób zginęło” – powiedziała pani Atwater-Milliken. „Tak wielu ludzi straciło wszystko i musimy dbać o siebie nawzajem i odbudować. Każdy potrzebuje pomocy w odbudowie”.