Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Finn Harps ma nadzieję, że zwycięstwo nad Longford da im chwilę wytchnienia

FINN Harpy wchodzą do finału dzisiejszej pierwszej połowy kampanii SSE Airtricity League Premier Division, wiedząc, że zwycięstwo nad najniższym klubem Longford Town w Ballybofey da im dodatkową przestrzeń do wytchnienia.

Po świetnym początku sezonu, w którym przez krótki czas byli na szczycie tabeli, Harps odpadł w ostatnich tygodniach i jest teraz na ósmym miejscu.

Zwycięstwo nad Longford daje im 14 punktów przewagi w środku pola, ale porażka zmniejszyłaby stratę do ośmiu punktów.

Prezes harfy Ole Horgan wskazuje, że jest ogromna ilość piłki nożnej, w którą można grać i że w 2019 roku Harfy rozegrały 16 meczów, zanim strzeliły zwycięstwo.

„Chodzi o to, gdzie skończysz ostatniego dnia sezonu” – zapewnia.

HARPS nie wygrywał u siebie od 10 kwietnia, ale Longford wygrał tylko raz w 17 meczach.

Jednak asystent menedżera Harps, Paul Hegarty, ostrzegł, że rozgrywający mają dobre występy.

Longford był bardzo dobry w tym sezonie. Pojechali na Oriel Park (w ostatni piątek) i zdobyli dobry punkt w meczu z Dundalk i całkowicie na to zasłużyli.

„Według wszystkich relacji, byli bardzo dobrzy w meczu z Waterford w poniedziałkową noc, ale nie wyszli z niczym”.

Kiedy obie strony spotkały się na początku tego sezonu, Harps musiał zadowolić się jednym punktem.

„Szczerze mówiąc, tamtej nocy mieliśmy wystarczająco dużo szans na zwycięstwo” – powiedział Hegarty.

„Może to była dla nas kolejna rozczarowująca noc. Mieliśmy szanse wygrać mecz i nie skorzystaliśmy z nich. To był problem. Pracowaliśmy nad stworzeniem szans w tym roku i ich nie wykorzystaliśmy. Kosztowało nas to dużo czas.”

Karl O’Sullivan wrócił z zawieszenia za HARPS, ale Johnny Dunleavy i Dave Webster zostali zwolnieni z powodu kontuzji.

Nathan Loegue, Luke Rhoden i Joel Bradley Walsh zadebiutowali jako rezerwowi w przegranym poniedziałkowym meczu na St Patrick’s Athletic Stadium, gdy Horgan dołączył do jego drużyny, by rozegrać trzy mecze w ciągu ośmiu dni.

READ  Pierwsze zapierające dech w piersiach zdjęcia Mgławicy Oriona wykonane przez astronomów z kosmicznego teleskopu internetowego

Tymczasem Mark Russell – który przez ostatnie dwa i pół roku był ważną postacią dla Harps – powrócił do swojego rodzinnego miasta w Szkocji.

Pomocnik podpisał umowę z jednym ze swoich byłych klubów Greenock Morton.