Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Fałszujące maszyny: hollywoodzkie studia i scenarzyści zmagają się z przyszłością sztucznej inteligencji

Fałszujące maszyny: hollywoodzkie studia i scenarzyści zmagają się z przyszłością sztucznej inteligencji

LOS ANGELES (Reuters) – Przez dziesięciolecia hollywoodzcy pisarze pisali scenariusze science fiction, które przedstawiają maszyny przejmujące władzę nad światem. Teraz walczą o to, by roboty nie zabierały im pracy.

Writers Guild of America stara się ograniczyć wykorzystanie sztucznej inteligencji w pisaniu scenariuszy do filmów i telewizji. Studia hollywoodzkie, które walczą o rentowność usług przesyłania strumieniowego i borykają się z kurczącymi się przychodami z reklam, odrzuciły ten pomysł, twierdząc, że będą otwarte na dyskusję o nowych technologiach raz w roku, według związku.

Rzecznik Motion Picture and Television Producers Alliance, który negocjuje umowę w imieniu studiów, nie skomentował.

Spór o sztuczną inteligencję jest jedną z kilku kwestii, które skłoniły hollywoodzkich scenarzystów filmowych i telewizyjnych do rozpoczęcia strajku w poniedziałek, w ich pierwszej przerwie w pracy od 15 lat.

Chociaż kwestia ta jest jednym z ostatnich punktów przedstawionych w podsumowaniu punktów negocjacyjnych WGA, z których wiele koncentruje się na poprawie wynagrodzeń w erze transmisji, debata na temat roli sztucznej inteligencji w procesie twórczym określi przyszłość rozrywki na nadchodzące dziesięciolecia.

Scenarzysta John August, który jest członkiem komitetu negocjacyjnego WGA, powiedział, że scenarzyści mieli dwie obawy dotyczące sztucznej inteligencji.

„Nie chcemy karmić ich materiałem, a także nie chcemy naprawiać ich niechlujnych szkiców” – powiedział.

Przedmiotem sporu jest szybko rozwijająca się i wieloaspektowa technologia, która przetoczyła się przez światowy przemysł.

W Hollywood sztuczna inteligencja pomaga usuwać zmarszczki z twarzy starzejącego się artysty, odświeżać liberalne użycie przez aktora f-bomb i rysować animowane filmy krótkometrażowe za pomocą Dall-E OpenAI, które może tworzyć fotorealistyczne obrazy. Niektórzy pisarze eksperymentują z tworzeniem skryptów.

„Ostatni zamek”

„Problem polegał na tym, że myśleliśmy, że kreatywność sama w sobie była ostatnim bastionem, linią na piasku, która powstrzyma maszyny przed zastąpieniem czyjejś pracy” – powiedział Mike Seymour, współzałożyciel uniwersyteckiego Motus Lab . Z Sydney, który ma doświadczenie w efektach wizualnych i sztucznej inteligencji i był konsultantem w kilku studiach. „Twierdzę, że jest to rodzaj arbitralnej koncepcji, jaką ludzie mieli, która zawładnęła popularną wyobraźnią”.

READ  Polacy odczuwają szczyptę, gdy inflacja osiąga szczyty

Seymour powiedział, że sztuczna inteligencja może pomóc pisarzom przełamać „fenomen pustej kartki papieru” i jest dobra w tym, co nazywa „pantomimą”, czyli w tworzeniu bezpośrednich i szczerych dialogów, choć brakuje jej niuansów.

„Nie twierdzę również, że sztuczna inteligencja stanie się superinteligentna i wyprodukuje, wiesz,„ Obywatela Kane’a ”, ponieważ to nieprawda” – powiedział Seymour.

Pisarze obawiają się, że zostaną odsunięci na boczny tor lub przynajmniej zmienieni.

„To, co sztuczna inteligencja może zrobić, to wydobyć zniekształcone dzieło” — powiedział Warren Leight, scenarzysta, który był showrunnerem i producentem wykonawczym dramatu NBC „Prawo i porządek: SVU”.

„Zamiast zatrudniać cię do zrobienia pierwszego szkicu, (studia) zatrudniają cię do zrobienia drugiego szkicu, za który płaci się mniej. I chcą to zdusić w zarodku”.

Związek zasugerował, że materiałów generowanych przez system sztucznej inteligencji, taki jak ChatGPT, nie można uznać za „literackie” ani „materiały źródłowe”, które są już określone w umowie.

W praktyce oznacza to, że jeśli kierownik studia przekaże do recenzji autora scenariuszy wygenerowanego przez sztuczną inteligencję, pisarz nie może uzyskać niższej stawki za przepisanie lub dopracowanie.

Związek przekonuje, że istniejące skrypty nie powinny być wykorzystywane do szkolenia sztucznej inteligencji, co otworzyłoby drzwi do kradzieży własności intelektualnej.

„Nazywamy to problemem Nory Ephron” – powiedział August, odnosząc się do autora komedii romantycznych, w tym „Kiedy Harry poznał Sally” i „Ona ma wiadomość”.

„Można sobie wyobrazić studio szkolące sztuczną inteligencję we wszystkich scenariuszach Nory Ephron i każąc jej napisać komedię jej głosem. Nasze propozycje by temu zapobiegły”.

Niektórzy członkowie mają inny termin na AI: „maszyny podszywające się”, powiedziała Ellen Stutzman, główna negocjatorka WGA.

„Złożyliśmy rozsądną sugestię, aby firma trzymała sztuczną inteligencję z dala od pisania dla telewizji i filmów, a nie próbowała zastępować pisarzy” – powiedziała.

READ  Właściciel Dressty, Liugong, zamierza sprzedać polskie fabryki i przenieść produkcję buldożerów do Chin

(Reportaż Dona Chmelewskiego i Lisy Richwin w Los Angeles Dodatkowe reportaże Rollo Rossa i Danielle Broadway w Los Angeles Montaż autorstwa Kennetha Lee i Lincolna Feast

Nasze standardy: Zasady zaufania Thomson Reuters.