Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Dwa lata po kryzysie w miejscu pracy, szef Ubisoftu mówi, że firma „upadła”

Podczas wydarzenia prasowego, którego celem było określenie przyszłości Ubisoftu, jego prezes Yves Guillemot krótko poruszył kwestię kryzysu w miejscu pracy, który rozpoczął się w 2020 roku.

Wiele Zgłoszenia nadużyć seksualnych Wywołało to rundę odejścia z firmy, ale od tego czasu Ubisoft jest pod presją — i Do tego tygodnia – Od pracowników, którzy czują, że wydawca nie zrobił wystarczająco dużo.

W czwartek w Paryżu, na konferencji prasowej, w której uczestniczył Eurogamer, Guillemot określił ten moment jako „potknięcie”, które firma od tamtej pory dostrzegła i z której się nauczyła.

Eurogamer Newscast: Sony niechętnie podniosło cenę PS5, ale wie, że może im to ujść na sucho.

„Naszym celem jest zapewnienie im najlepszego środowiska pracy, aby mogli się rozwijać i w pełni wykorzystywać swój potencjał” — powiedział Guillemot. „W kontekście [a] Wielkie przetasowania, chcemy zbudować wyjątkową propozycję wartości dla pracownika i dokonywać zmian w razie potrzeby.

„Po pierwsze, chcemy zapewnić wszystkim inkluzywne, satysfakcjonujące i pełne szacunku miejsce pracy. Tak, zawahaliśmy się. I zdawaliśmy sobie z tego sprawę. Po drodze wiele się nauczyliśmy i poczyniliśmy wymierne postępy dzięki konkretnym planom działania prowadzonym przez naszych liderów wraz z Aniką Grant, nasz dyrektor ds. personalnych, i Raashi Sika, wiceprezes naszego szefa ds. różnorodności i integracji.

„Pomimo zmęczenia, które wpłynęło na całą naszą branżę podczas pandemii, w ciągu ostatniego roku podatkowego zatrudniliśmy ponad 4000 osób, w tym ponad 600, którzy zostali ponownie zatrudnieni, a także talenty wysokiego szczebla pochodzące z innych wiodących firm”.

Podczas obszernej dyskusji Guillemot poruszył także Tencent niedawno nabył więcej Guillemot Brothersco z kolei dało mu większe prawo własności do Ubisoftu – mimo pozostawienia go bez kontroli zasiadania w radzie dyrektorów firmy.

„Celem jest zrobienie większej ilości biznesu najpierw na urządzeniach mobilnych” – powiedział Guillemot. „Zaczęliśmy cztery lata temu, gry nadchodzą i są bardzo wysokiej jakości. Uważamy, że to naprawdę pomoże firmie się rozwijać, więc szukamy również nowych obszarów, w których możemy prowadzić więcej działalności. Dlatego naprawdę chcieliśmy się rozwijać nasze partnerstwo… aby rozwijać firmę i robić więcej. Od przychodów i upewnienia się, że nasze marki są naprawdę wszędzie na świecie. Widzimy, że tworzenie gier AAA na urządzenia mobilne jest bardzo trudne. Dlatego niektóre z nich robimy wewnętrznie. Ale pracujemy również z partnerami, takimi jak Tencent, aby stworzyć niektóre.

READ  PS5 UK – NA ŻYWO: Dzisiejsze informacje o uzupełnieniu zapasów w Game, BT, Very i nie tylko

Odpowiadając na doniesienia o spadku cen akcji po ogłoszeniu transakcji Tencent, Guillemot zauważył, że było to spowodowane mniejszym prawdopodobieństwem zainwestowania w szybką sprzedaż na rynku i prawdopodobnie mniejszym prawdopodobieństwem współpracy z innymi partnerami — coś, co powiedział Guillemot był niedokładny.

„Świetne negocjacje z Tencent [was] Że możemy mieć prawo robić, co tylko chcemy… Ludzie czują, że jesteśmy tylko z jednym partnerem, co nie jest prawdą, jesteśmy naprawdę otwarci na każdego. Ale jak wiecie, naszym celem – i to w perspektywie średnioterminowej – jest próba pokazania, co możemy osiągnąć w naszych studiach i podbicia ceny akcji, budując projekty, które będą najlepsze w branży. ”

Ubisoft Pamiętna walka z poprzednią próbą wrogiego przejęcia przez VivendiW ciągu ostatniego roku był jednak przedmiotem kilku raportów wskazujących na możliwość jakiejś wyprzedaży. Guillemot zapytał, czy niezależność Ubisoftu jest nadal tak samo ważna jak kiedyś.

– Tak, to prawda – powiedział Guillemot. „Chcemy być w stanie dać długoterminową perspektywę wszystkim pracownikom Ubisoft, aby mogli naprawdę tworzyć gry, które ich zdaniem będą najlepsze w branży”. Chociaż nie wykluczało to partnerstwa z innymi firmami, kontynuował Guillemot, przyszłość Ubisoftu pozostaje jego.

„Naszym celem numer jeden jest możliwość posiadania własnego losu. Dlatego inwestujemy w nowe technologie. Dlatego przyglądamy się, jak możemy wykorzystać te technologie do tworzenia nowych marek itd. Naszym celem jest naprawdę rozwój w tym w branży, aby mieć wszystkie narzędzia, które sprawią, że nasze marki i nasze zespoły będą najbardziej znane w branży. I myślę, że możemy to zrobić.

W ramach tych starań firma Guillemot ogłosiła, że ​​gry innych firm zostaną udostępnione w ramach subskrypcji Ubisoft+, która wkrótce pojawi się na PlayStation i Xbox. Te szczegóły mogą rzucić nowe światło na zeszłoroczną decyzję firmy o rozpoczęciu działalności Jego gry są oznaczone jako „Ubisoft Originals”.

READ  Menedżer plików Google wybiera elementy Material You

„Dzięki Ubisoft+ dajemy graczom łatwy dostęp do naszego katalogu w ramach jednej subskrypcji, obejmującej komputery PC, Stadia, Amazon, Luna i GeForce Now, a wkrótce na PlayStation i Xbox” – powiedział Guillemot. Katalog back zawiera ponad 100 aktywnych gier, [and] To sprawia, że ​​jesteśmy głównym graczem w demokratyzacji gier, zapewniając różnorodne doświadczenia, które są wysokiej jakości, dostępne i angażują dużą publiczność.

„Dostarczenie tych treści pomoże nam być na wszystkich platformach na dłuższą metę, w tym na wszystkich platformach – również platformach mobilnych. Z dumą ogłaszamy, że teraz otwieramy nasze drzwi także stronom trzecim. Ubisoft+ będzie miał gry innych firm i niezależni na podium.”

Na koniec zapytałem Guillemot o przyszłość kwarcu, Oprogramowanie NFT powszechnie nielubianei jakie były przemyślenia Ubisoft na temat dalszej pracy z blockchainem i podobnymi technologiami.

„Przyglądamy się wszystkim nowym technologiom i pracujemy głównie nad chmurą, nad następną generacją pikseli, a także przyglądamy się wszystkim możliwościom Web3” – powiedział mi Guillemot. „Niedawno przetestowaliśmy kilka rzeczy, które dają nam więcej informacji o tym, jak ich używać i co powinniśmy robić w świecie gier wideo. Dlatego testujemy niektóre gry, które… zobaczymy, jeśli naprawdę odpowiedzą potrzeba gracza, [and then they] stanie się na rynku. Ale powiedziałbym, że nadal jesteśmy w trybie wyszukiwania”.


Eurogamer spotkał się w tym tygodniu z Ubisoft w swoim paryskim biurze, gdzie Ubisoft zajmował się podróżami i zakwaterowaniem.