Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Białoruska Olimpijczyk, która uciekła do Polski, tak boi się otrucia, że ​​nawet nie pije wody bez sprawdzenia jej

Białoruska Olimpijczyk, która uciekła do Polski, tak boi się otrucia, że ​​nawet nie pije wody bez sprawdzenia jej

  • Białoruska biegaczka, która zbiegła podczas igrzysk olimpijskich, ma teraz strażników sprawdzających jej jedzenie pod kątem trucizny.
  • Kristina Tsimanoskaya odmówiła wejścia na pokład samolotu po skrytykowaniu swoich trenerów.
  • Jest teraz w Polsce, ale obawia się, że jej życie zostanie zaatakowane przez białoruskie służby specjalne.

Białoruska biegaczka Kristina Tsimanoskaya ma teraz strażników, którzy sprawdzają, czy jej jedzenie nie zostało zatrute po tym, jak podzieliła się podczas Olimpiada.

24-latka odmówiła wejścia na pokład samolotu powrotnego na Białoruś po tym, jak skrytykowała swoich trenerów, obawiając się represji we własnym kraju, i od tego czasu schroniła się w Polsce.

W wywiadzie dla Financial Times,Tsimanouskaya ujawniła, że ​​jeszcze nie ryzykuje Siergiej i Julia Skripal otruli się w 2018 roku I Lider rosyjskiej opozycji Aleksiej Nawalny w 2020 roku.

Podczas wywiadu „Lunch with the Financial Times”, w którym podczas lunchu przesłuchiwano znane osoby, Tsimanskaya odmówiła jedzenia, powołując się na obawę przed zatruciem.

„Dopóki nie zostanie przetestowana przez służby bezpieczeństwa, nie dostanie nawet wody butelkowanej” – napisała w reportażu dziennikarka Magdalena Michenica.

„Zapytałem ją, czy chciałaby zajrzeć do menu”. Nie, może przynajmniej pijesz?

Mitchnik, pisząc, kontynuował: „Po zatruciu Skripala, a ostatnio przywódcy rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego, nie ma szans na przejęcie. Dzięki KGB – białoruskie służby wywiadowcze zachowały tę nazwę po upadku Związku Radzieckiego – to nie będzie zwykły obiad z „Financial Times”.

Tsimanoskaya skrytykowała swoich trenerów po zobaczeniu jej rywalizacji w sztafecie 4x400m, wydarzeniu, którego nigdy wcześniej nie robiła, podczas igrzysk w Tokio.

Zabroniono jej również startować w jej ulubionej imprezie, 200m.

„Kiedy wróciłem do wioski olimpijskiej, zobaczyłem, że mam pobiec w sztafecie 4×400”

„Ale nigdy nie biegłam tak daleko i nigdy w życiu nie biegłam”, powiedziała Financial Times. „To było szokujące, że podjęli tę decyzję bez pytania”.

READ  Czasami punkty są szczytem Pucharu Świata FIS. Po prostu zapytaj Macugasa.

Biegaczka mówi teraz, że chce ścigać się do Polski i ma nadzieję, że będzie mogła szybko śledzić proces aplikacyjny.