World

AOC odpowiada JD Vance po nazwaniu jej i Pete’a Buttigiega „bezdzietnymi kocimi kobietami”, które nie powinny być osądzane, ponieważ nie mają dzieci

Aleksandria Ocasio-Cortez Odpowiedz republikańskiemu kandydatowi do Senatu JD Vance, który określił ją i innych postępowych polityków jako „grupę bezdzietnych kocich pań”.

Pan Vance zasugerował: Tucker CarlsonFox News pokazuje, że „jeśli chcemy zdrowej klasy rządzącej w tym kraju”, Amerykanie powinni głosować na więcej polityków z dziećmi.

W piątek AOC ponownie oklaskiwał.

„Kiedy nieumyślnie pozwalasz, aby rozmowa miliardera spływała z telewizji, mówisz takie rzeczy jak„ zdrowa klasa rządząca ”- powiedział kongresman. ćwierkanie.

Pan Vance, autor słynnego pamiętnika epitafium wieśniakama ubiegać się o miejsce w Senacie zwolnione przez Republikanów z Ohio Roba Portmanaemerytowany. W swoich ostatnich przemówieniach pan Vance argumentował, że ludzie bez dzieci mają mniejszy udział w przyszłości kraju niż ci z rodzinami – i że wielu z tych bezdzietnych obywateli to Demokraci.

Kandydat wyjaśnił Carlsonowi w czwartek: „To, co mówiłem w zasadzie, to to, że jesteśmy w tym kraju skutecznie kierowani – przez Demokratów, przez firmowych oligarchów – przez grupę bezdzietnych i nieszczęśliwych kocich pań w ich życiu. I wybory zrobili, więc chcą Unieszczęśliwić resztę kraju.

Pan Vance, 36 lat, ma dwoje dzieci. 31-letnia pani Ocasio-Cortez nie ma żadnego. W swoich komentarzach dla Fox News, Vance wyróżnił ją i dwóch innych bezdzietnych Demokratów, aby wyrazić swoją opinię.

„Spójrz na Kamalę Harris, Pete Buttigiega, AOC – cała przyszłość Demokratów jest kontrolowana przez ludzi, którzy nie mają dzieci” – powiedział.

Warto zauważyć, że wiceprezydent Harris ma z mężem dwóch synów, Doug Imhoff.

Nie wszystkie cele Vance’a to politycy. Kiedy New York Times Publicysta Paul Krugman skrytykował jego argument, a Republikanin odpowiedział na Twitterze, że Krugman był „jedną z wielu dziwnych kocich dam o wielkiej mocy w naszym kraju”.

Krugman odpowiedział później w kolumnie.

napisał w gazecie czasy.