Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

Aluzje Jana Pawła II do sprawy „Vatican Girl” stawiają Franciszka przed dylematem

Aluzje Jana Pawła II do sprawy „Vatican Girl” stawiają Franciszka przed dylematem

RZYM – Podczas niedawnej rozmowy telefonicznej z przyjacielem z Włoch, papież Franciszek zwierzył się, że był nieprzytomny, kiedy 29 marca przyjechał karetką do rzymskiego szpitala Gemelli, dodając, że gdyby dotarł tam tylko kilka godzin później, nie zrobiłbym tego mówić do ciebie.

Papież spędził trzy noce w hotelu Gemelli, aby wyleczyć atak zapalenia oskrzeli, zanim wrócił do Watykanu w Niedzielę Palmową.

Odporność Franciszka podczas Wielkiego Tygodnia sugeruje, że bez względu na trudności, z jakimi się borykał, dokonał imponującego powrotu do zdrowia. To ożywienie może nastąpić w odpowiednim czasie, ponieważ środowy nowy zwrot w najdłuższej i najbardziej cierpiącej sadze misteryjnej Watykanu stanowi szczególnie bolesne wyzwanie dla papieża.

W środę Pietro Orlandi i jego prawniczka Laura Segro spotkali się na osiem godzin z rzecznikiem sprawiedliwości Watykanu, czyli jego pierwszym prokuratorem, zwykłym Włochem i prawnikiem Alessandro Dedi. Orlandi jest bratem Emanueli Orlandi, 15-letniej córki funkcjonariusza Prefektury Domu Papieskiego, którego tajemnicze zniknięcie w 1983 roku jest nadal przedmiotem intensywnego zainteresowania opinii publicznej we Włoszech czterdzieści lat później.

Niedawno czteroodcinkowy serial Netflixa zatytułowany „Vatican Girl” wzbudził nowe zainteresowanie tą sprawą, a pod koniec grudnia Didi ogłosił, że Watykan rozpocznie śledztwo. Środowe spotkanie było dla Orlandiego szansą na przekazanie informacji, które zebrał przez lata, i zasugerowanie kierunków watykańskiego śledztwa.

Po pozytywnej stronie księgi pojawił się Orlandi, mówiąc, że wierzy, że istnieje prawdziwe zaangażowanie w dotarcie do sedna prawdy.

„Zdałem sobie sprawę z pragnienia jasności”, powiedział później dziennikarzom, mówiąc, że Didi powiedział mu „Mam mandat od Sekretarza Stanu i od papieża Franciszka, aby świecić światłem na 100 procent, badać 360 stopni i nie dawać cięcia dla nikogo”.

Orlandi powiedział, że zebrał szereg nazwisk obecnych i byłych urzędników watykańskich, których należy przesłuchać, w tym:

  • Kardynał Giovanni Battista Re, który w 1983 roku był rezydentem, czyli trzecim oficerem w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i który, według Orlandiego, był stałym gościem w mieszkaniu rodziny w Watykanie po porwaniu.
  • Domenico Gianni, były dowódca żandarmerii watykańskiej.
  • Giuseppe Bennatoni jest doświadczonym włoskim prawnikiem i obecnym prezesem Sądu Watykańskiego.
  • Kardynał Leonardo Sandri, były urzędnik prowincji rodziny papieskiej.
  • Kardynał Santos Abril i Castillo, przewodniczący Komisji Nadzoru Banku Watykańskiego.
  • Kardynała Stanisława Dziwisza, byłego sekretarza ks. Jana Pawła II.
  • Biskup Georg Ganswein, ksiądz sekretarz papieża Benedykta XVI.
READ  Niesamowite programy telewizyjne i filmy do oglądania ze współpracownikami

Najbardziej wybuchowo Orlandi, który poświęcił swoje życie na poszukiwanie zaginionej siostry, zasugerował, że jej zniknięcie mogło być związane z klimatem wykorzystywania seksualnego i pedofilii w ówczesnym Watykanie, z możliwym współudziałem samego Jana Pawła II.

Orlandi przez pewien czas twierdził, że papieże Jan Paweł II, Benedykt XVI i Franciszek wiedzieli więcej niż powiedzieli o przypadku jego siostry, ale ostatnio zaostrzył swoje insynuacje na temat Jana Pawła II.

„Powiedzieli mi, że Wojtyła [the given name of John Paul II] Orlandi wychodził wieczorami ze swoimi dwoma polskimi synami i na pewno nie było to błogosławieństwo domów” – powiedział Orlandi włoskiemu programowi telewizyjnemu DiMartedì po spotkaniu z Didi.

Orlandi odegrał część nagrania audio, które, jak powiedział, przekazał prokuratorowi, w którym osoba opisana jako bliska rumuńskiej mafii mówi, że notorycznemu byłemu szefowi mafii, Enrico De Pedisowi, kazano wyeliminować młode dziewczyny przywiezione do Watykanu za celów wykorzystywania seksualnego w latach Jana.Paweł.

W pewnym momencie figura mówi: „Papież Jan Paweł II opiekował się nimi [girls] Dla Watykanu sytuacja była nie do zniesienia. I w pewnym momencie wkroczył Sekretarz Stanu, żeby się ich pozbyć, a ja zwróciłem się do ludzi z więziennictwa”.

W innym niedawnym wywiadzie Orlandi opisał rozmowę, którą niedawno odbył z biskupem na temat polskiego papieża.

„Oczywiście”, wspominał Orlandi, „jeśli w 1993 roku o pedofilii wśród kardynałów mówiono, jakby to było coś normalnego i akceptowalnego, równie dobrze można by pomyśleć, że pedofilia była wyższa niż ci kardynałowie”.

Cytowano, że biskup odpowiedział: „Och, prawdopodobnie”.

Orlandi odpowiedział: „Prawdopodobnie nie zrozumiałeś”. „Kiedy mówię o kimś ponad kardynałami, mam na myśli Wojtyłę”.

Biskup odpowiedział: „Możliwe”.

Takie przerażające zarzuty pod adresem Jana Pawła II, obecnie św. Jana Pawła II, mają na celu stworzenie niezwykle delikatnej sytuacji dla Franciszka, Didi i każdego innego zaangażowanego w śledztwo.

READ  Ostatni sezon „Ozark” debiutuje na nr. 1 na Netflix — Nowy Indian Express

Didi natomiast nie może znieść wrażenia, że ​​Watykan ukrywa lub ignoruje potencjalnych klientów, zwłaszcza z rodziny Orlandi. Między innymi nowe naciski wokół tej kwestii wywołane przez serial Netflix, włoskie śledztwo parlamentarne i niemal ciągłe relacje we włoskiej prasie powinny sprawić, że reakcja na postrzegane wybielanie będzie masowa.

Ponadto, ponieważ zarzuty dotyczyły wykorzystywania seksualnego nieletnich, przejawy tuszowania mogą również zaszkodzić wysiłkom Watykanu mającym na celu przywrócenie wiarygodności w następstwie kryzysu nadużyć duchownych w Kościele katolickim.

Z drugiej strony wrażenie, że papież Franciszek i jego zespół tolerowali, a nawet zachęcali do oburzających oskarżeń przeciwko Janowi Pawłowi II, mogło wywołać reakcje innego rodzaju, szczególnie wśród zwolenników zmarłego papieża, którzy już wierzyli, że Franciszek nie szanuje jego spuścizna poprzednika. . .

(Przypis, ta niedziela jest świętem Miłosierdzia Bożego, nabożeństwem bliskim sercu Jana Pawła II, który ustanowił obchody w niedzielę po Wielkanocy w 2000 roku. Ciekawe będzie, czy i jak Franciszek odniesie się do .) swemu poprzednikowi z tej okazji).

Jeśli Orlandi powtarza te sensacyjne oskarżenia przeciwko Janowi Pawłowi II bez dowodów, trudno sobie wyobrazić, jak watykańscy śledczy mogą nadal traktować go poważnie bez, w pewnym sensie, legitymizacji jego zarzutów. Jednak trudno też zobaczyć, w jaki sposób mogliby wyeliminować Orlandiego, poprzysiągwszy, że wykorzystają każdą drogę, aby dojść do prawdy.

Innymi słowy, papież Franciszek i główny śledczy mogą znaleźć się między młotem a kowadłem, wprowadzając nowe napięcia w życie i aktywizm papieża, który dopiero niedawno wyzdrowiał.