Czas e-biznesu

Wszystkie najświeższe informacje o Polsce z Czasu e Biznesu.

21 nigdy wcześniej niepublikowanych fotografii następstw powstania w getcie warszawskim odkrytych na polskim strychu

Niepublikowane wcześniej zdjęcia przedstawiające brutalne stłumienie przez nazistów powstania w getcie warszawskim w 1943 r. ukazały się dziś w Polsce: Muzeum Historii Żydów Polskich.

Złapana potajemnie przez polskiego strażaka, gdy Niemcy palili żydowskie getto, fotografia została niedawno odkryta w pokoju członka rodziny przez syna fotografa.

„To jest zdjęcie ich wyciągania [the bunkers] Będzie ze mną do końca życia” – napisał Spigniv Leszek Grzywaski o wykonanych przez siebie zdjęciach. 23 lata Strażak.

Największe żydowskie powstanie przeciwko reżimowi nazistowskiemu podczas Holokaustu miało miejsce od 19 kwietnia (wigilia Paschy) do 16 maja 1943 r. Podczas gdy 50 000 „cywilnych” Żydów ukrywało się w bunkrach, żydowska milicja powstrzymywała najpotężniejsze armie Europy. Tygodnie, aby uniemożliwić siłom niemieckim „wyartykułowanie” getta jego pozostałych mieszkańców.

Powstanie, w którym wzięło udział co najmniej 700 żydowskich bojowników i 7 000 ofiar żydowskich, było „pierwszym znaczącym miejskim buntem przeciwko okupacji niemieckiej w Europie”. Muzeum Holokaustu w Stanach Zjednoczonych. Po miesięcznym powstaniu 42 tys. Żydów wywieziono na tortury i do obozów zagłady.

Grzywaczewsk to jedyne znane zdjęcia z następstw powstania, które nie zostały sfotografowane przez niemieckich zbrodniarzy. Przed nowym odkryciem syna niewiele z jego fotografii było znanych historykom, ale skarbiec na poddaszu zawierał negatywy dziesiątek nowych zdjęć.

„Ich twarze […] Ze zdezorientowanym, nieistniejącym wyglądem. […] Postacie brudne, obdarte, potykające się z głodu i oszołomienia” – pisał Krzywaczewski. „Masowo ich rozstrzeliwano; ci, którzy jeszcze żyli, przewracali się po ciałach już zniszczonych” – zanotował strażak w swoim dzienniku.

W dobrze udokumentowanym „Raporcie Stroopa” pt niemiecki dowódca SS Wysłała serię fotografii dokumentujących brutalną czystkę do berlińskiej centrali odpowiedzialnej za zniszczenie getta akcja Po powstaniu.

READ  Tom Polska: Ospress - Natura nigdy nie odchodzi Tom Polska

Ulica Nowolippiego w getcie warszawskim, budynki spalone po powstaniu w getcie warszawskim, kwiecień-maj 1943 (ZL Grzywaczewski / Maciej Grzywaczewski, z archiwum rodzinnego Muzeum POLIN)

Nowe wizerunki pojawiły się przypadkowo, gdy syn Maciej Krzyszczewski pomagał w przygotowaniu wystawy na podstawie fotografii ojca w Muzeum Polin w Warszawie.

W jednej ze skrzynek zmarłego ojca Krzywaczewski znalazł negatywy 48 fotografii z czasów wojny. Spośród tych zdjęć 33 zdjęcia przedstawiają getto, z czego 21 nigdy nie zostało opublikowanych.

Wszystkie niepublikowane wcześniej zdjęcia zostaną pokazane na wystawie czasowej w Muzeum Boleyn w kwietniu z okazji 80. rocznicy wybuchu powstania”Wokół nas jest morze ognia: Losy obywateli żydowskich w czasie powstania w getcie warszawskim”.

Deportacja Żydów z getta warszawskiego po powstaniu kwietniowo-majowym 1943 r. (ZL Grzywaczewski / Maciej Grzywaczewski, z archiwum rodzinnego Muzeum POLIN)

„Dym na getcie”

W 1941 roku do Warszawskiej Straży Pożarnej wstąpił fotograf-amator Zbigniew Leszek Grzywaczewski.

Przez większą część okupacji pułk działał poza gettem w Aryi Warszawa. The akcja Aby jednak stłumić bunt żydowski, Niemcy zlecili brygadzie zapobieganie rozprzestrzenianiu się pożarów wewnątrz getta na aryjskie obszary miasta.

Członkowie Warszawskiej Straży Pożarnej w czasie niemieckiej okupacji Polski (Zbigniew Leszek Grzywaczewski)

Podczas miesięcznej akcji Niemców polegającej na zniszczeniu getta miotaczami ognia, Krzywaczewski potajemnie robił zdjęcia w przerwach między zadaniami.

„Odnalezienie negatywów jest jak dotarcie do źródła – pierwszego oryginalnego zapisu zawierającego wszystkie klatki i kolejność punktów, w jakich zostały wykonane” – powiedziała rzeczniczka POLIN Marta Dziewalska.

„Możemy zobaczyć zdjęcia z powstania, których wcześniej nie widzieliśmy, czy nowe detale i fragmenty kadrów wycięte z rycin. Ważna jest historia ich autora i kontekst, w jakim zostały zrobione” – powiedziała Dziewalska.

Dziedziniec getta warszawskiego po powstaniu kwietniowym 1943 (Zbigniew Leszek Grzywaczewski)

Przed latem 1942 r. w największym getcie żydowskim w Europie uwięziono ponad 400 000 Żydów. Po wywiezieniu większości ludności getta warszawskiego do obozu zagłady w Treblince latem 1942 r., grupy oporu getta połączyły się, zebrały broń i planowały chronić pozostałą ludność.

READ  Polska pozbawia Serbii chińskiego wsparcia po zamrożonym porozumieniu z UE

Żydowscy bojownicy wiedzieli, że nie mają szans na zwycięstwo, ale – według pierwotnych źródeł – stawianie oporu nazistom było kwestią żydowskiego honoru. Poza zeznaniami ocalałych wiele wiadomo o życiu i śmierci w getcie warszawskim. Archiwum Onek SzabatWiele dokumentów zostało zakopanych przed powstaniem.

W swoim dzienniku Grzywaczewski dokumentował swoje doświadczenia z działania przez miesiąc w dymiącym getcie. Choć w dzienniku nie wspomina o swoich konspiracyjnych fotografiach, ujawnione przez syna negatywy świadczą o interpretacji Krzywaczewskiego dotyczącej następstw buntu.

„Jako strażak wiedzieliśmy, że [our father] Pomógł ugasić pożar getta, jaki znamy Uczestniczył Został ranny w Powstaniu Warszawskim” – powiedział Maciej Grzywaczewski, znany ze swojej działalności przeciwko sowieckiej kontroli nad Polską.

„Ale mój ojciec o tym nie mówił [the revolt]Nie powiedział nam, że jest [underground] Armia Krajowa. Myślę, że to była kwestia bezpieczeństwa w czasach komunizmu” – powiedział Krzywaczewski.

Pokłosie powstania w getcie warszawskim, kiedy Niemcy spalili getto w celu wymordowania lub schwytania 50 000 Żydów ukrywających się w bunkrach w kwietniu-maju 1943 r. (ZL Grzywaczewski / Maciej Grzywaczewski, z archiwum rodzinnego Muzeum POLIN)

Podczas powstania okupowanej Warszawy przeciwko niemieckiej kontroli w sierpniu 1944 roku, rok po powstaniu żydowskim, ojciec Krzywaczewskiego był jednym z wielu strażaków, którzy przez 63 dni walczyli o wyzwolenie miasta. W odpowiedzi na powstanie siły niemieckie zabiły w masowych egzekucjach ponad 150 000 polskich cywilów, a 16 000 protestujących zginęło w walce z armią niemiecką.

Jesteś oddanym czytelnikiem

Dlatego dziesięć lat temu założyliśmy The Times of Israel – aby dostarczać wiadomości o Izraelu i świecie żydowskim, które trzeba przeczytać, dla wymagających czytelników takich jak Ty.

Więc teraz mamy prośbę. W przeciwieństwie do innych stacji informacyjnych, nie stawiamy paywalla. Ale ponieważ dziennikarstwo, które wykonujemy, jest drogie, zapraszamy czytelników, którzy stali się krytycznymi czytelnikami The Times of Israel, do przyłączenia się. The Times of Israel Community.

READ  Tancerz Maxim Semerkovsky wraca do Polski po pomoc humanitarną - termin

Korzystając z The Times of Israel, możesz wspierać nasz wysokiej jakości magazyn za 6 USD miesięcznie Bez reklamOraz dostęp Ekskluzywna zawartość Dostępne tylko dla członków społeczności Times of Israel.

Dzięki,
David Horowitz, założyciel i redaktor The Times of Israel

Dołącz do naszej społeczności

Dołącz do naszej społeczności

Jesteś już członkiem? Zaloguj się, aby przestać to oglądać